Petru: Czy to już odbicie od dna? Za wcześnie na euforię

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 sierpnia 2013, 03:16
Ryszard Petru, partner w PwC, materiały prasowe PwC
Ryszard Petru, partner w PwC, materiały prasowe PwC/Media
W ostatnim tygodniu przez media, i to nie tylko w Polsce, przeszła fala zachwytów nad optymistycznymi wskaźnikami wyprzedzającymi koniunktury.

Wskaźniki takie, na podstawie np. zebranych zamówień, są swego rodzaju próbą prognozowania najbliższej przyszłości. I rzeczywiście w Europie coraz więcej sygnałów wskazuje na to, że po latach marazmu i recesji w krajach Południa pojawią się dane sugerujące, że najgorsze kraje te mają już za sobą. Pochodną tego jest więc lekki wzrost zamówień eksportowych, ale również poprawa perspektyw handlu. Kraje Południa w wyniku kilkuletniej recesji stały się bardziej konkurencyjne. To zmienia ich pozycje na globalnym rynku i zwiększa siłę eksportową. Tyle, że o ile wszelkie te analizy wskazują na poprawę, to zbyt wcześnie, by wpadać w euforię. Ton niektórych komentarzy był taki, jakby od jutra czekać nas miało eldorado. Ten optymizm jest wręcz niebezpieczny, gdyż tworzy oczekiwania, które będą nie do spełnienia.

Nie mogę zgodzić się z tymi, którzy uważają, że mówienie pozytywnej nieprawdy jest dobre samo w sobie. Nie ma nic gorszego niż utrata wiarygodności, a w przypadku zarządzania kryzysowego jest to szczególnie istotne. O ile więc można rzeczywiście spodziewać się poprawy w handlu, o tyle z popytem wewnętrznym zarówno w Europie, jak i w Polsce będzie krucho. Polska jest dobrym przykładem tego rozdźwięku. Perspektywy eksportowe rzeczywiście się poprawiają, a to przekłada się również na lepsze jutro dla polskiego przemysłu. Po stronie popytu wewnętrznego sprzyjać nam będą niska inflacja i niskie stopy procentowe. Ale jak to zwykle w spowolnieniu, bezrobocie od jesieni znów zacznie rosnąć, marże kredytowe dla przedsiębiorstw również, a kredyt hipoteczny stał się dobrem luksusowym.

Do tego dochodzi mocne spowolnienie w inwestycjach publicznych, które jeszcze bardziej zanurkują w najbliższych miesiącach z powodu oszczędności, które rząd musi poczynić w związku z nowelizacją tegorocznego budżetu. Prywatne firmy wciąż nie garną się ku zwiększeniu skali inwestycji, pomimo iż zużycie majątku trwałego wskazywałoby no to, że czas na jego odtworzenie już nadszedł. Tak więc o ile rzeczywiście możemy się cieszyć, że pierwsze półrocze już jest za nami i kolejne pokażą znacznie lepsze wyniki, o tyle ta poprawa będzie bardzo mizerna i przez większość społeczeństwa nieodczuwana. Podobnie będzie w Europie.

Cały rok 2013 to czas recesji, dopiero sygnały ożywienia można będzie namacalnie zobaczyć w roku przyszłym, a prawdziwą poprawę dopiero w 2015. Stąd apel o umiarkowaną ostrożność. Zarówno do konsumentów, jak i do tych, którzy przygotowują przyszłoroczny budżet. Dobrze byłoby po raz kolejny nie popełnić grzechu nadmiernego optymizmu.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Ryszard Petru
Przewodniczy Towarzystwa Ekonomistów Polskich. Główny Doradca Ekonomiczny DemosEuropa. Przewodniczący Rady Nadzorczej DI Investors. Pracował jako dyrektor kierujący pionem analiz, strategii i relacji inwestorskich w PKO BP. Wcześniej był Dyrektorem BRE Banku ds. Strategii i Nadzoru Właścicielskiego, jednocześnie był Głównym Ekonomistą Banku odpowiedzialnym za badania makroekonomiczne. Był też Głównym Ekonomistą Banku BPH, gdzie prowadził badania i analizy makroekonomiczne polskiej gospodarki. W Banku Światowym zajmował się reformą finansów publicznych, polityką regionalną i klimatem inwestycyjnym. Doradzał w zagadnieniach związanych z reformami emerytalnymi i finansami publicznymi w krajach Europy Środkowo Wschodniej i Azji Centralnej. Był doradcą Leszka Balcerowicza, Wiceprezesa Rady Ministrów i Ministra Finansów.
Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj