Federacja Polskich Banków Żywności wskazuje na zagrożenia dla łańcucha pomocy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
8 czerwca 2022, 11:01
Chleb, pszenica
ShutterStock
Rosnące ceny żywności, koszty transportu, jedynie chwilowe zwiększenie ilości darowizn to wyzwania dla łańcucha pomocy żywnościowej w Polsce, który jest już nadwyrężony skokowym wzrostem liczby osób potrzebujących - wynika z raportu Federacji Polskich Banków Żywności.

W komunikacie przekazanym w środę PAP Federacja Polskich Banków Żywności poinformowała o najnowszym raporcie "z pomocy osobom uchodźczym z Ukrainy".

Zwrócono w nim uwagę, że coraz więcej osób w Polsce żyje poniżej progu ubóstwa.

"Przed wybuchem wojny, za mniej niż 20 zł dziennie – czyli poniżej progu ubóstwa żyło ok. 2 mln osób. Trwająca od 2020 roku pandemia pogorszyła sytuację wielu Polaków, którzy stracili pracę lub ich dochody znacznie zmalały, a wydatki rosną z powodu inflacji cen. Osoby starsze, chore, niepełnosprawne, rodziny wielodzietne, samotni rodzice, bezdomni i bezrobotni – to tylko część grup, do których trafia pomoc Banków Żywności i które teraz jeszcze bardziej niż kiedykolwiek potrzebują wsparcia" - przekazano w komunikacie.

Federacji Polskich Banków Żywności wskazała, że dodatkowej pomocy wymagają także ponad 3 mln uchodźców z Ukrainy, uciekających przed wojną i szukających schronienia w Polsce. Jednocześnie - jak zauważa federacja - spada liczba darowizn.

"W 2022 r. Banki Żywności przyjmowały w formie darowizn ok. 2 tys. ton żywności miesięcznie. Wyjątkiem był marzec, gdy na fali ogólnokrajowej mobilizacji do magazynów Banków Żywności spłynęło dodatkowe 1,5 tys. ton produktów. W kwietniu, zauważalny jest spadek darowizn o 1,3 tys. ton. Jednocześnie, Banki Żywności i organizacje współpracujące, objęły opieką dodatkowych 300 tys. osób uchodźczych z Ukrainy, które potrzebują wsparcia" - poinformowała poinformowano w komunikacie.

Prezes Federacji Polskich Banków Żywności Beata Ciepła powiedziała, że dodatkowym problemem dla Banków Żywności i łańcucha pomocowego są rosnące ceny żywności.

"Na przykładzie Banku Żywności w Krakowie, i porównania wartości darowizn rok do roku, możemy określić, że koszt żywności wzrósł o około 30 proc. To blokuje wzrost liczby darowizn, a także powstrzymuje ludzi przed udziałem w zbiórkach żywności" - wyjaśniła Beata Ciepła.

W ocenie federacji "po początkowym entuzjazmie, strumień pomocy uległ widocznemu zmniejszeniu".

Przekazano, że organizacje pomocowe w całej Polsce zmagają się m.in. z rosnącymi cenami żywności, kosztami transportu, skokowym wzrostem liczby osób potrzebujących.

W nowym raporcie o pomocy na rzecz osób z Ukrainy Banki Żywności przypominają, że pomoc skierowana jest do zwykłych ludzi, którym trzeba zapewnić schronienie i godne warunki.(PAP)

Autor: Magdalena Gronek

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj