Forsal logo

Warszawska giełda trafi pod europejski nadzór? Minister finansów zabrał głos

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
49 minut temu
Warszawska giełda trafi pod europejski nadzór? Minister finansów zabrał głos
Warszawska giełda trafi pod europejski nadzór? Minister finansów zabrał głos/Shutterstock
Minister finansów Andrzej Domański wyjaśnił, że Giełda Papierów Wartościowych (GPW) w Warszawie i Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych (KDPW) nie będą objęte nadzorem ESMA; pozostają pod nadzorem KNF. Minister odniósł się w tej sposób do przyjęcia przez Radę ECOFIN wspólnego stanowiska ws. pakietu integracji rynku i nadzoru (MISP).

Budowa europejskiego rynku kapitałowego

- Budowa silnego europejskiego rynku kapitałowego jest czynnikiem niezbędnym do tego, aby budować konkurencyjność europejską, a co za tym idzie polskiej gospodarki. W ubiegły piątek udało się uzyskać duży progres w tym procesie. Jesteśmy krok bliżej do budowy rynku kapitałowego, dzięki któremu największe polskie, europejskie spółki będą mogły szukać kapitału na rynkach europejskich, a nie poza nimi - powiedział PAP Biznes Domański.

GPW i KDPW nie będą objęte nadzorem ESMA

- Jednocześnie od samego początku mówiliśmy, że dla nas bardzo istotne jest dbanie o interes polskiego rynku kapitałowego, dlatego zabezpieczyliśmy rozwiązania, dzięki którym na przykład Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie i Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych nie będą objęte nadzorem ESMA. Zostały przyjęte kryteria, na bazie których giełdy są włączone pod nadzór ESMA i oczywiście giełda w Warszawie w tej grupie się nie znajduje. Tutaj pojawiło się dużo dezinformacji. Giełda Papierów Wartościowych i KDPW pozostają pod nadzorem polskiego organu nadzoru - Komisji Nadzoru Finansowego - dodał.

GPW we wpisie na platformie X podkreśliła, że „jest i pozostanie pod wyłącznym nadzorem Komisji Nadzoru Finansowego”. 

Nowe uprawnienia ESMA

Ministrowie finansów UE porozumieli się w piątek w sprawie przeniesienia nadzoru nad giełdami, izbami rozliczeniowymi i depozytami papierów wartościowych z poziomu krajowego na unijny. Takie uprawnienia zyska Europejski Urząd Nadzoru Giełd i Papierów Wartościowych (ESMA).

Zmiana ma być krokiem milowym w budowie tzw. Unii oszczędności i inwestycji, która zmieni sposób inwestowania pieniędzy w UE. Celem jest przekierowanie oszczędności Europejczyków na rynki kapitałowe, co ma pomóc w finansowaniu innowacji. Ma to pomóc Europie konkurować z Chinami i Stanami Zjednoczonymi.

Obradujący w Luksemburgu ministrowie finansów przyjęli w piątek wspólne stanowisko w sprawie pakietu integracji rynku i nadzoru (MISP), który wprowadza zmiany w 18 aktach legislacyjnych UE.

W związku z rozszerzeniem uprawnień ESMA, unijnego urzędu z siedzibą w Paryżu, powołany zostanie zarząd tego organu, co ma przyspieszyć tempo podejmowania decyzji. Pod nadzór ESMA trafią największe giełdy, izby rozliczeniowe i depozyty papierów wartościowych.

Giełda we Frankfurcie poza nadzorem ESMA

ESMA nie obejmie pełnej kontroli nad giełdą we Frankfurcie ze względu na wynegocjowane przez Niemcy wyłączenie, na które w piątek zgodzili się ministrowie pozostałych krajów. Wcześniej przeciwko takiemu specjalnemu traktowaniu niemieckiej giełdy miały protestować mniejsze kraje pod przywództwem Belgii, która podnosiła, że w ramach reformy sama przekaże nadzór nad izbą rozliczeniową Euroclear (przechowuje m.in. rosyjskie zamrożone aktywa o wartości 180 mld euro) do Paryża.

Po przekroczeniu kryteriów ilościowych giełdy trafią pod nadzór ESMA

Resort finansów wyjaśnia, że w zakresie nadzoru europejskiego nad podmiotami infrastruktury rynku kapitałowego (giełdy, depozyty papierów wartościowych) pakiet określa kryteria ilościowe, po przekroczeniu których instytucje te dotyczące podlegają nadzorowi ESMA i zgodnie z tymi kryteriami, GPW i KDPW pozostaje pod nadzorem polskiego organu nadzoru - Komisji Nadzoru Finansowego.

Pod bezpośredni nadzór ESMA trafią również dostawcy kryptowalut, ale nie wszyscy. Zgodnie z osiągniętym kompromisem unijny urząd w Paryżu będzie kontrolować wyłącznie podmioty uznane za „znaczące”, np. te posiadające ponad 15 milionów aktywnych użytkowników w UE.

Porozumienie ministrów finansów nie kończy procesu legislacyjnego w UE. Po przegłosowaniu swojego stanowiska Parlament Europejski rozpocznie negocjacje z państwami członkowskimi, w trakcie których ustalony zostanie ostateczny kształt przepisów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy i zadłużenie w górę. Fitch rewiduje prognozy dla Polski »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj