Czy powróci obowiązkowa służba wojskowa?
Głos w tej sprawie na antenie Radia WNET zabrał ppłk Jacek Goryszewski, rzecznik prasowy Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych. Jak podkreśla rozgłośnia, oficer przypomniał o kluczowych faktach prawnych dotyczących poboru.
Obowiązkowa służba może wrócić w każdej chwili
Czy Polska potrzebowałaby nowych przepisów, aby ponownie zacząć przymusowo wcielać młodych ludzi do wojska? Z formalnego punktu widzenia nie jest to konieczne.
– Wszyscy dobrze wiemy, że ten pobór nie jest odwołany, ten pobór jest zawieszony czasowo i on w każdej chwili może być odwieszony, jeżeli będzie tego sytuacja potrzebowała – oświadczył ppłk Jacek Goryszewski.
Rzecznik zaznaczył jednak, że samo istnienie możliwości odwieszenia poboru nie oznacza automatycznie, że decyzja taka zostanie podjęta. Znaczenie ma nie tylko poziom zagrożenia, ale również wola polityczna oraz społeczne nastawienie do przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej.
Społeczeństwo nie jest gotowe na powrót poboru?
Mimo wojny za wschodnią granicą, napiętej sytuacji bezpieczeństwa i kolejnych alarmów powietrznych wojsko nie wskazuje obecnie na konieczność przywrócenia obowiązkowej służby wojskowej. – Trzeba spytać też, czy jest przyzwolenie społeczne na to, żeby takie czynności zrobić, bo wszystkie ankiety, wszystkie badania społeczne pokazują, że nie ma takiego przyzwolenia na to. No i jeszcze nie ma takiej konieczności – wyjaśnił oficer na antenie Radia WNET.
Wojskowy zwrócił również uwagę na zainteresowanie dobrowolną służbą. Polacy zgłaszają się do armii, a liczba żołnierzy zawodowych i rekrutów dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej systematycznie rośnie.
Zamiast poboru 300-tysięczna armia
Polska stawia obecnie na rozwój armii zawodowej i dobrowolną rekrutację. Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych podtrzymał przy tym strategiczny cel wskazywany przez Ministerstwo Obrony Narodowej. – Cele, jakie określiło Ministerstwo Obrony Narodowej, czyli 300-tysięczna armia zawodowa, wydaje mi się, że w kolejnych latach są możliwe do realizacji, jeżeli będzie sukcesywnie i dobrze rozwijany system rekrutacji. To jest do osiągnięcia w przeciągu kilku lat – podsumował ppłk Jacek Goryszewski.
Czy wybuchnie wojna z Rosją?
Prowokacje, akcje sabotażowe… jak daleko może posunąć się Rosja? Woja w Polsce? Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w programie „Graffiti” w Polsat News została zapytana o bezpieczeństwo naszego kraju i ryzyko bezpośredniego konfliktu zbrojnego. Wiceminister podkreśliła, że obecnie większym zagrożeniem są działania hybrydowe prowadzone wobec państw NATO.
Czy Polacy się boją
Czy boimy się rozlania wojny na Ukrainie na nasz kraj. To pytanie zadała Polakom „Rzeczpospolita”. W przeprowadzony przez IBRiS sondażu zdecydowana większość badanych nie zakłada takiego scenariusza. Odpowiedź „nie” wybrało 77,1 proc. ankietowanych. Obawy dotyczące wybuchu wojny z Rosją zgłosiło 15,6 proc. badanych, natomiast 7,2 proc. odpowiedziało „nie wiem”.
Kobiety częściej obawiają się wojny
Szczegółowe wyniki badania pokazują, że poziom obaw różni się w zależności od płci, wieku oraz deklarowanych preferencji politycznych.
Strach przed wojną częściej deklarowały kobiety, choć również w tej grupie większość badanych nie przewidywała rosyjskiej agresji na Polskę. 25 proc. kobiet odpowiedziało, że obawia się takiego scenariusza. Wśród mężczyzn aż 90 proc. ankietowanych nie wierzyło natomiast, że Rosja zaatakuje Polskę.
Różnice widać również w poszczególnych grupach wiekowych. Największy odsetek osób obawiających się wojny odnotowano wśród badanych w wieku 50–59 lat. W tej grupie 32 proc. ankietowanych odpowiedziało twierdząco.
Z kolei wśród osób w wieku 30–39 lat aż 91 proc. badanych odpowiedziało przecząco na pytanie dotyczące obaw przed wojną. Oznacza to, że w tej grupie zdecydowana większość nie zakładała, że konflikt zbrojny przeniesie się na terytorium Polski.
Wyborcy PiS i Konfederacji z różnymi odpowiedziami
Różnice w odpowiedziach widoczne są również po uwzględnieniu deklarowanych preferencji wyborczych. Największą obawę przed rosyjską agresją deklarowali w badaniu wyborcy Prawa i Sprawiedliwości. 27 proc. pytanych zwolenników tej partii odpowiedziało na pytanie twierdząco.
Odmiennie przedstawiały się odpowiedzi wyborców Konfederacji. W tej grupie aż 92 proc. badanych deklarowało, że nie wierzy w rosyjską napaść na Polskę.
Absolwentka politologii i dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim, także PR-owiec. Przez blisko dziesięć lat jej pasją było radio, gdzie prowadziła audycje i robiła reportaże, ostatecznie zwyciężyła magia mediów internetowych. Bliskie są jej tematy związane z rynkiem pracy i przedsiębiorczością. Lubi rozmawiać z ludźmi i opisywać ich historie, także te biznesowe, prowadzące do sukcesu. Prywatnie wielbicielka psów i kotów, górskich wędrówek, jazdy na nartach i podróży w miejsca nieoczywiste.
