Forsal logo

Ambasador USA reaguje na polski spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. "Wydaje się, że jesteśmy świadkami bezprecedensowej konfrontacji"

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 00:48
Policja
Ambasador USA reaguje na polski spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. "Wydaje się, że jesteśmy świadkami bezprecedensowej konfrontacji"/PAP
Wydarzenia spod Trybunału Konstytucyjnego najwidoczniej stają się czymś więcej niż tylko wewnętrznym konfliktem dwóch stronnictw. Swoje stanowisko w tej sprawie opublikował ambasador USA w Polsce - Tom Rose. We wpisie na platformie X przyznał, że aktualna sytuacja jest "bezprecedensowa".

Spór o TK - ambasador USA komentuje

Wydarzenia z piątkowego wieczoru i decyzja Karola Nawrockiego o zawróceniu z podróży do Senegalu, sprawiły, że wiele światowych mediów zwróciło swoją uwagę właśnie na gmach polskiego Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie. Okazuje się jednak, że swój komentarz w sprawie sporu, który rozgrywa się na ulicach stolicy odniósł się także ambasador USA w Polsce - Tom Rose.

We wpisie na platformie X stwierdził, że wydarzenia, które rozgrywają się na ulicach Warszawy, są "bardzo poważne". W jego optyce, zaognienie sporu wokół TK to wykorzystanie władzy państwowej przez rząd, ale ostatnie czego Polska potrzebuje, tego rodzaju wydarzenia. Jednocześnie stwierdził, że USA nie są po żadnej stronie tego konfliktu.

Wydarzenia rozgrywające się dziś wieczorem w Trybunale Konstytucyjnym są rzeczywiście bardzo poważne. Wydaje się, że jesteśmy świadkami bezprecedensowej konfrontacji dotyczącej wykorzystania władzy państwowej przez rząd oraz niezależności i autorytetu instytucji konstytucyjnej. Obie strony przedstawiają skrajnie odmienne wersje wydarzeń i ich przyczyn. Niezależnie od tego, jakie fakty ostatecznie ustalą, tysiące ludzi gromadzących się przed Trybunałem jeszcze bardziej zaogniają i tak już niebezpieczną sytuację. Ostatnią rzeczą, jakiej potrzebuje Polska, jest konfrontacja, która przerodzi się w coś o wiele gorszego. Ameryka jest po stronie Polski. Nie do nas należy osądzanie ani ingerowanie w jej sprawy wewnętrzne.

- Tom Rose, ambasador USA w Polsce

W dalszej części swojego oświadczenia ambasador wyraził nadzieję, że obie strony tego konfliktu zachowają spokój i nie będą dalej eskalować. Całość została zakończona stwierdzeniem, iż Polska zaszła zbyt daleko, aby pozwolić na to, aby różnice polityczne zagroziły jej pozycji.

Zagraniczni politycy reagują na wydarzenia z Polski

Znacznie ostrzejszą retorykę wobec wydarzeń z Warszawy przyjęła była premier Wielkiej Brytanii - Lizz Truss. W krótkim wpisie, który zamieściła na X, stwierdziła, że wydarzenia te są szokujące, ale całość określiła mianem "ataku na demokrację" w Polsce.

Inny brytyjski polityk - Nigel Farage - stwierdził, że sytuacja w Polsce "jest bardzo poważna", a wszystkie działania podjęte przez rząd mają na celu obronę "niedemokratycznej Unii Europejskiej". Poza tym krytykę wobec działań rządu wyrazili politycy tacy jak Geert Wilders (holenderska partia Wolności), George Simon (były kandydat na prezydenta Rumunii).

Media społecznościowe pełne doniesień z Polski

Przeglądają media społecznościowe takie jak Twitter, da się zauważyć, że wielu zagranicznych dziennikarzy, komentatorów politycznych, ale także zwykłych ludzi, obserwuje sytuację w Polsce. Niestety dla całej tej sytuacji, wiele popularnych wpisów, które zbierają zasięgi liczone nawet w setkach tysięcy, mówią o "zamachu".

Cała ta sytuacja może więc godzić w wizerunek Polski, jako kraju, który dynamicznie się rozwija i oferuje pewną stabilność. Pozostaje tylko pytanie, jak wydarzenia z piątkowego wieczoru i nocy długofalowo odbiją się na tym, jak kraj postrzegany jest na arenie międzynarodowej.

Źródło: X.com / d.Twitter
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Przemysław Paterek
Przemysław Paterek

Absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, redaktor zawodu i pasji. Zajmuje się tematami technologicznymi, branżą gier oraz nowymi mediami. Wolne chwile lubi spędzać nie tylko przy grach, ale także na odkrywaniu i analizowaniu fikcyjnych światów, ewentualnie na składaniu komputerów.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraKarol Nawrocki szarpany przed budynkiem Trybunału Konstytucyjnego. Doszło do przepychanek SOP z policją »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj