Forsal logo

„Polska przekłada wojnę z Rosją. Na agendzie wojna domowa”. Moskwa cieszy się z kryzysu wokół TK

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
55 minut temu
„Polska przekłada wojnę z Rosją. Na agendzie wojna domowa”. Moskwa cieszy się z kryzysu wokół TK
„Polska przekłada wojnę z Rosją. Na agendzie wojna domowa”. Moskwa cieszy się z kryzysu wokół TK/Shutterstock
„Polska przekłada wojnę z Rosją. Na agendzie wojna domowa” - tak wydarzenia wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce skomentowała agencja RIA Nowosti. Jak wynika z przekazów, Rosja uważnie przygląda się kryzysowi wokół Trybunału Konstytucyjnego w Polsce. Dominuje poczucie Schadenfreude. O tym, jak Rosja i Białoruś potrzegają wydarzenia w Warszawie, pisze "Dziennik Gazeta Prawna" w poniedziałkowym wydaniu.

RIA Nowosti: Próba zamachu stanu w Polsce

Rosyjska publicystka Irina Ałksnis, powołując się na informację ze środy największej rosyjskiej agencji informacyjnej RIA Nowosti, twierdzi, że koalicja w Polsce przygotowuje impeachment Karola Nawrockiego – czytamy w DGP. Rzekomym warunkiem jego przeprowadzenia ma być przejęcie Trybunału Konstytucyjnego. Według publicystki Komisja Europejska zamierza wykorzystać napięcia do zwiększenia kontroli nad Polską, a przeszkodą ma być prezydent. Ałsknis dodaje, że polskie elity łączy rusofobia, dlatego Rosja może jedynie obserwować rozwój wydarzeń.

RIA Nowosti określa piątkowe wydarzenia pod TK mianem „próby zamachu stanu” – podaje dziennik.

Kiriłł Dmitrijew, przedstawiciel Putina prowadzący ekonomiczną część rozmów z USA, komentując wpis protrumpowskiego influencera Jacka Posobieca, który zagroził Donaldowi Tuskowi więzieniem, napisał: „Z Europą nie jest dobrze, z migrantami, podżeganiem wojennym, zamieszkami i przewrotami. Pokutujcie”.

Z kolei, jak czytamy w DGP, były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew oskarżył otoczenie Tuska o „prześladowanie konserwatystów z PiS, m.in. za ich niechęć do banderowców”.

Białoruskie media porównują sutuację wokół TK do zamachu majowego z 1926 roku

Spór wykorzystuje również reżim białoruski – wskazuje DGP. „Minskaja prauda” przedstawia Polskę jako symbol podzielonej Europy, a czołowy propagandysta Łukaszenki Ryhor Azaronak porównuje obecną sytuację do zamachu majowego 1926 r. i zarzuca Polsce hipokryzję w kwestii praworządności.

Poczobut: Wybuch radości w białoruskiej i rosyjskiej propagandzie

Dziennik przywołuje wpis na X Andrzeja Poczobuta. „Wybuch radości w białoruskiej i rosyjskiej propagandzie był łatwy do przewidzenia. Im większy polityczny chaos w Polsce, tym większe jest ich zadowolenie. Nie kibicują żadnej ze stron sporu wokół TK. Ich interes jest inny: podsycać konflikt. Im bardziej jesteśmy skłóceni, tym lepiej dla nich” – napisał polsko-białoruski dziennikarz i opozycjonista.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAGD z Chin wypiera polskie produkty. Branża alarmuje: Będziemy musieli zamykać fabryki »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj