Forsal logo

Plecak na 72 godziny za 149 zł. Brzmi dobrze, ale eksperci mówią jest haczyk

Ten tekst przeczytasz w 7 minut
dzisiaj, 15:31
Plecak ewakuacyjny
Gotowe plecaki ewakuacyjne pojawiają się w ofertach kolejnych sklepów, a najprostsze zestawy można kupić już za około 149 zł. Sam zakup nie rozwiązuje jednak problemu przygotowania na sytuację kryzysową./GazetaPrawna.pl
Gotowe plecaki ewakuacyjne pojawiają się w ofertach kolejnych sklepów, a najprostsze zestawy można kupić już za około 149 zł. Sam zakup nie rozwiązuje jednak problemu przygotowania na sytuację kryzysową. Oficjalne zalecenia mówią jasno: zawartość plecaka trzeba dopasować do konkretnej osoby, jej zdrowia, pory roku i możliwego scenariusza ewakuacji.

Rządowy „Poradnik bezpieczeństwa”, przygotowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, wymienia plecak ewakuacyjny jako jeden z podstawowych elementów przygotowania gospodarstwa domowego na sytuację zagrożenia. Nie chodzi wyłącznie o konflikt zbrojny. Taki zestaw może być potrzebny również podczas powodzi, pożaru, katastrofy budowlanej, długotrwałej awarii infrastruktury czy innego zdarzenia wymagającego szybkiego opuszczenia domu.

Plecak ewakuacyjny nie tylko na czas wojny

Były żołnierz jednostki GROM Paweł „Naval” Mateńczuk zwraca uwagę, że sens przygotowania plecaka jest znacznie szerszy niż zabezpieczenie się na wypadek wojny. W rozmowie z „Faktem” wskazał pożary, klęski żywiołowe i katastrofy budowlane jako sytuacje, w których możliwość zabrania najpotrzebniejszych rzeczy w ciągu kilkudziesięciu sekund może mieć praktyczne znaczenie.

Podobne podejście wynika z oficjalnego „Poradnika bezpieczeństwa”. Rządowe zalecenia dotyczą nie tylko zagrożeń militarnych, ale również awarii, ekstremalnych zjawisk pogodowych, braku prądu, wody lub łączności oraz innych sytuacji kryzysowych. Co istotne, ewakuacja nie jest przedstawiana jako standardowa reakcja na zagrożenie. Ma być rozwiązaniem stosowanym w razie bezpośredniego niebezpieczeństwa lub po wydaniu odpowiedniego polecenia przez władze albo służby.

Gotowy plecak ewakuacyjny z dyskontu pod lupą

Rosnące zainteresowanie przygotowaniem na sytuacje awaryjne zostało szybko zauważone przez handel. W ofertach pojawiły się gotowe zestawy ewakuacyjne. Według „Faktu” podstawowy plecak można znaleźć w gazetkach handlowych za około 149 zł, natomiast bardziej rozbudowane komplety są odpowiednio droższe.

Problem polega na tym, że pod nazwą „plecak ewakuacyjny” mogą kryć się zestawy bardzo różnej jakości. Bartosz, krakowski preppers zajmujący się przygotowaniem na sytuacje kryzysowe, bardzo krytycznie ocenia najtańsze produkty. W jego ocenie zarówno sam plecak, jak i część dołączonego wyposażenia mogą być wykonane z materiałów, których trwałość będzie niewystarczająca w rzeczywistej sytuacji awaryjnej.

Paweł Mateńczuk ocenia takie produkty bardziej powściągliwie. Wskazuje, że gotowe zestawy mogą być przemyślane pod względem doboru podstawowego wyposażenia, choć w niskiej cenie trudno oczekiwać wysokiej jakości każdego elementu. Gotowy komplet może więc stanowić punkt wyjścia, ale nie powinien być traktowany jako rozwiązanie wymagające jedynie zakupu i odłożenia do szafy.

Plecak ewakuacyjny na 72 godziny dopasowany do właściciela

Jedną z najważniejszych zasad jest dopasowanie zestawu do konkretnej osoby. Uniwersalny plecak przygotowany przez producenta nie uwzględni przyjmowanych leków, chorób przewlekłych, wieku właściciela, potrzeb dziecka, okularów, soczewek kontaktowych czy indywidualnych wymagań żywieniowych.

Bartosz zwraca uwagę również na znaczenie planowanego miejsca ewakuacji. Inaczej powinien wyglądać zestaw dla osoby, która w razie zagrożenia zamierza dotrzeć do rodziny mieszkającej kilkanaście kilometrów dalej, a inaczej wyposażenie potrzebne przy dłuższym przemieszczaniu się bez pewności, gdzie będzie można uzyskać pomoc.

W materiałach administracji publicznej funkcjonuje określenie plecaka pozwalającego zabezpieczyć podstawowe potrzeby przez pierwsze 72 godziny kryzysu. Nie oznacza to jednak, że każdy zestaw powinien wyglądać identycznie. Oficjalny poradnik wprost zaleca dopasowanie wyposażenia do własnych potrzeb.

Co powinno znaleźć się w plecaku ewakuacyjnym?

Lista przygotowana przez administrację jest znacznie szersza niż zawartość wielu najtańszych zestawów sklepowych. Podstawą jest woda butelkowana, a dodatkowo można zabrać filtr lub tabletki pozwalające na jej uzdatnianie. Potrzebna jest również żywność gotowa do spożycia, która dostarcza dużo energii i nie wymaga gotowania. Mogą to być między innymi batony energetyczne, suszone owoce czy bakalie.

Do plecaka powinny trafić apteczka, leki przyjmowane na stałe oraz środki higieniczne i dezynfekcyjne. Szczególnie w przypadku leków nie można liczyć na fabryczne wyposażenie gotowego zestawu – tę część każdy musi przygotować samodzielnie.

Potrzebne są również latarka, radio zasilane bateriami lub korbką, naładowany telefon, powerbank, ładowarka, odpowiednie przewody oraz zapasowe baterie. W zestawie powinny znaleźć się także ubrania dopasowane do pory roku, odzież przeciwdeszczowa, folia termiczna, śpiwór lub karimata. RCB wymienia ponadto między innymi nóż lub narzędzie wielofunkcyjne, zapalniczkę, worki na śmieci oraz drukowaną mapę.

Właśnie na tym etapie warto sprawdzić gotowy zestaw z dyskontu element po elemencie. Sama obecność latarki, multitoola czy folii termicznej na liście wyposażenia niewiele mówi o ich jakości. Sprzęt powinien zostać wyjęty, sprawdzony i – jeżeli jest taka potrzeba – wymieniony jeszcze przed wystąpieniem sytuacji kryzysowej.

Dokumenty, gotówka, leki i woda w plecaku ewakuacyjnym

Gotowy zestaw kupiony w sklepie siłą rzeczy nie będzie zawierał części najważniejszych rzeczy. Oficjalne zalecenia wskazują m.in. dokumenty oraz ich kopie zapisane na pendrivie. W plecaku powinna znaleźć się także gotówka, najlepiej w różnych i niewielkich nominałach. W przypadku awarii zasilania lub sieci teleinformatycznej płatności kartą i telefonem mogą bowiem nie być dostępne.

Trzeba uwzględnić również wyposażenie potrzebne konkretnemu domownikowi. W przypadku dzieci istotne mogą być dane kontaktowe opiekunów i informacje medyczne. Osoby stale przyjmujące leki powinny zabezpieczyć odpowiedni zapas. Jeżeli w domu są zwierzęta, także ich ewakuacja powinna zostać wcześniej uwzględniona w planie.

„Poradnik bezpieczeństwa” zaleca ponadto przygotowanie alternatywnych środków łączności oraz zwykłej drukowanej mapy. To istotne w scenariuszu, w którym telefon przestaje mieć dostęp do internetu, wyczerpuje się bateria albo nie działa sieć komórkowa.

Plecak ewakuacyjny dla każdego domownika

Oficjalne zalecenia idą dalej niż samo przygotowanie jednego rodzinnego zestawu. Plecak ewakuacyjny powinien mieć każdy domownik, w tym – odpowiednio do wieku i możliwości – również dziecko. Rozdzielenie najważniejszego wyposażenia ogranicza ryzyko, że cała rodzina zostanie pozbawiona podstawowych rzeczy po utracie jednego bagażu.

Paweł Mateńczuk zwraca przy tym uwagę, że przygotowanie plecaka nie musi oznaczać dużych wydatków. W wielu domach znajdują się już rzeczy, które można wykorzystać: nieużywany, solidny plecak, latarka, zapasowa odzież, pojemnik na wodę, żywność o długim terminie przydatności czy podstawowe środki higieniczne. Zestaw można więc skompletować samodzielnie, koncentrując wydatki na elementach, których rzeczywiście brakuje.

To także największa różnica między gotowym zestawem ze sklepu a plecakiem przygotowanym indywidualnie. Kupiony komplet może zapewnić podstawę wyposażenia, ale dopiero dodanie dokumentów, leków, żywności, wody, odzieży, środków łączności i rzeczy osobistych tworzy zestaw odpowiadający potrzebom konkretnego człowieka.

Znaczenie ma również sam plecak. Powinien być na tyle wytrzymały, aby przenieść całe wyposażenie, a jednocześnie wygodny w przypadku konieczności przejścia większej odległości pieszo. Dlatego przed odłożeniem zestawu do miejsca przechowywania warto go rzeczywiście założyć, wyregulować szelki i sprawdzić jego ciężar.

Ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej, obowiązująca od 1 stycznia 2025 r., stworzyła system obejmujący m.in. zadania administracji w zakresie ochrony życia i zdrowia ludności, przygotowania na zagrożenia oraz systemów ostrzegania i alarmowania. Sam obowiązek posiadania prywatnego plecaka ewakuacyjnego przez obywatela z ustawy nie wynika. Przygotowanie zestawu jest natomiast jednym z elementów promowanej przez państwo gotowości na sytuacje kryzysowe.

Podstawa prawa

Ustawa z 5 grudnia 2024 r. o ochronie ludności i obronie cywilnej, Dz.U. z 2024 r. poz. 1907 – akt obowiązujący od 1 stycznia 2025 r.

Źródła:

  • Rządowe Centrum Bezpieczeństwa – „Poradnik na czas kryzysu i wojny”, wykaz wyposażenia plecaka ewakuacyjnego.
  • Portal Gov.pl – „Poradnik bezpieczeństwa”, rozdział „Ewakuacja”, aktualne zalecenia dotyczące zawartości plecaka ewakuacyjnego i zasad postępowania podczas ewakuacji.
  • Portal Gov.pl – „Poradnik bezpieczeństwa. Pytania i odpowiedzi”, informacje dotyczące przygotowania ludności oraz charakteru ewakuacji.
  • MSWiA, MON i RCB – informacje o „Poradniku bezpieczeństwa” oraz materiałach dotyczących przygotowania na sytuacje kryzysowe.
  • „Fakt”, 21 września 2026 r. – materiał „Plecak ewakuacyjny z dyskontu. Były komandos GROM ocenił, czy warto kupić”, wypowiedzi Pawła „Navala” Mateńczuka i Bartosza, preppersa z Krakowa.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Michał Kaźmierczak
Michał Kaźmierczak

Autor artykułów i raportów. Współpracował m.in z Konfederacją Pracodawców Lewiatan, Health & Environment Alliance Polska, Koalicją Klimatyczną, Festiwalem Łódź Wielu Kultur, Wirtualną Polską, Wprost, Zieloną Interią. Komentuje wydarzenia dla Polskiego Radia. Na łamach Gazety Prawnej zajmuje się polityką międzynarodową i krajową . Pasjonat technologii i nauki.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj