Forsal logo

Szef NATO wymienił Polskę. Wskazał, co może poprzedzić atak Rosji

Szef NATO wymienił Polskę. Wskazał, co może poprzedzić atak Rosji
Szef NATO wymienił Polskę. Wskazał, co może poprzedzić atak Rosji/PAP/EPA
Mark Rutte odniósł się do zagrożenia ze strony Rosji i wskazał, co mogłoby poprzedzić ewentualny atak Rosji na państwo NATO. Sekretarz generalny NATO wymienił w tym kontekście Polskę, Finlandię oraz kraje bałtyckie. Podkreślił jednocześnie, że obecnie nie ma oznak bezpośrednich przygotowań Rosji do ataku na kraj członkowski.

Mark Rutte uczestniczył w środę w Euronews Defence & Space Summit w Brukseli. Podczas rozmowy z sekretarzem generalnym NATO jednym z głównych tematów były bezpieczeństwo Europy oraz zagrożenia związane z działaniami Rosji, szczególnie w kontekście wschodniej flanki Sojuszu.

Rutte o zagrożeniu ze strony Rosji. Mówił o koncentracji wojsk

Rutte zaznaczył, że ocena zagrożenia ze strony Moskwy nie uległa zmianie w ostatnich tygodniach i miesiącach. Jak podkreślił, obecnie nie ma sygnałów świadczących o bezpośrednich przygotowaniach Rosji do zaatakowania któregoś z państw NATO.

Szef NATO zwrócił jednak uwagę, że ewentualne przygotowania do operacji wojskowej byłyby widoczne. Wśród państw, których mogłyby dotyczyć takie działania, wymienił Polskę, Finlandię oraz kraje bałtyckie.

– Jeśli Rosjanie zechcą podjąć działania przeciwko Finlandii, któremuś z państw bałtyckich, Polsce czy jakiemukolwiek innemu krajowi NATO, zaobserwujemy koncentrację sił – mówił Mark Rutte.

Mark Rutte: Będziemy bronić każdego skrawka terytorium NATO

Sekretarz generalny przypomniał, że NATO jest sojuszem obronnym, którego zadaniem jest zapewnienie bezpieczeństwa państwom członkowskim. Podkreślił również, że w przypadku ataku Sojusz jest przygotowany do podjęcia odpowiednich działań.

Rutte zwrócił uwagę na rolę Stanów Zjednoczonych w systemie bezpieczeństwa Europy. Według niego amerykańskie zaangażowanie obejmuje zarówno konwencjonalne zdolności wojskowe, jak i odstraszanie nuklearne.

Szef NATO już wcześniej podkreślał, że Rosja musi brać pod uwagę potencjał całego Sojuszu. W jego ocenie zdolności obronne państw członkowskich stanowią istotny element odstraszania Moskwy przed ewentualną agresją.

– Putin wie, że jesteśmy silniejsi. (...) Jeżeli kiedykolwiek spróbuje wystąpić przeciwko nam, wie, że będziemy bronić każdego skrawka terytorium NATO – mówił wcześniej Rutte.

Groźby nuklearne ze strony Moskwy. NATO odpowiada

Podczas środowego spotkania w Brukseli Rutte odniósł się także do rosyjskich sygnałów dotyczących możliwości użycia broni nuklearnej. Wypowiedzi te pojawiły się w kontekście potencjalnej próby odcięcia obwodu królewieckiego od pozostałej części Rosji.

Sekretarz generalny podkreślił, że NATO pozostaje sojuszem obronnym i odrzuca groźby nuklearne. Jednocześnie wskazywał na konieczność zachowania spokoju wobec komunikatów płynących z Moskwy.

Szef NATO zwracał wcześniej uwagę na rozbudowę rosyjskiego potencjału wojskowego i przemysłowego, zaznaczając, że państwa Sojuszu powinny uwzględniać te zmiany w swoich planach obronnych.

Rutte poparł stanowisko Sikorskiego ws. pomocy dla Ukrainy

Podczas spotkania w Brukseli sekretarz generalny NATO odniósł się również do rosyjskich działań hybrydowych. Jak zaznaczył, tego rodzaju operacje mogą służyć osłabianiu jedności państw zachodnich oraz odwracaniu uwagi od wsparcia udzielanego Ukrainie.

W tym kontekście Rutte nawiązał do stanowiska szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego. Minister spraw zagranicznych wskazywał, że odpowiedzią na kolejne działania hybrydowe wymierzone w Polskę powinno być zwiększanie pomocy dla Ukrainy, a nie jej ograniczanie.

– To jest właściwa reakcja – ocenił Rutte.

Podobne stanowisko sekretarz generalny przedstawiał także podczas wystąpienia w Nowym Jorku. Podkreślał wówczas, że odpowiedzią na incydenty hybrydowe powinno być m.in. utrzymanie, a nawet zwiększenie wsparcia dla Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzef NATO wymienił Polskę. Wskazał, co może poprzedzić atak Rosji »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj