O stałej bazie wojsk amerykańskich mówi się od co najmniej kilku tygodni. Swego rodzaju "miasteczko", jak ustaliła "Rzeczpospolita", miałoby pomieścić około 5 tysięcy żołnierzy amerykańskich. Koszt budowy nie jest mały, szacuje się, że pochłonie od 11 do 17 mld zł.
Wiceszefowa resortu obrony mówi wprost: to Polska zapłaci za amerykańską bazę.
„Bezpieczeństwo kosztuje. Jesteśmy gotowi za tę bazę zapłacić”
Stała baza USA w Polsce mogłaby rozpocząć swoją działalność już w 2029 roku, jednak jak spodziewa się MON, ostateczną decyzję w sprawie budowy obiektu prezydent Donald Trump podejmie na początku grudnia. Prezydent USA w rozmowach z mediami wprost zaznacza: "oni za nią zapłacą" - i ma na myśli Polskę. Odnosząc się jednak do samej decyzji o budowie nowej stałej bazy sił lądowych USA w Polsce, używa słowa "zobaczymy".
Konkretna lokalizacja bazy również nie została ustalona, jednak jak zapewnia wiceminister prace na poziomie rządowym już trwają. – Te prace faktycznie posuwają się do przodu. Po stronie amerykańskiej jest zespół i specjalny pełnomocnik - przekazała Sobkowiak-Czarnecka. W środę 14 października odniosła się również do kwestii finansowania całego przedsięwzięcia.
Premier Władysław Kosiniak-Kamysz mówił już o tym dawno, że baza amerykańska na polskim terytorium oznacza znaczący wzrost naszego bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo kosztuje. Jesteśmy gotowi za tę bazę zapłacić
- powiedziała wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka w rozmowie z RMF FM.
W Polsce ma stacjonować 5 tysięcy żołnierzy amerykańskich
We wtorek 13 października prezydent USA potwierdził w rozmowie z dziennikarzami, że polskie władze chcą zbudować stałą bazę wojskową dla amerykańskich żołnierzy w Polsce. Amerykańscy żołnierze są już obecni w naszym kraju w kilkunastu kluczowych lokalizacjach, rozmieszczonych głównie w zachodniej i północnej części Polski.
Charakter obecności amerykańskich żołnierzy jest jednak rotacyjny (żołnierze zmieniają się co ok. 9 miesięcy, przyjeżdżają w trybie misyjnym bez rodzin). Nowa stała baza oznaczałaby więc stałą obecność Amerykanów, którzy przyjeżdżaliby na wieloletnie kontrakty. Plan zakłada także budowę całej infrastruktury w postaci szkoły, sklepów, centrum rozrywki i sportu. To dlatego budowę bazy porównuje się do przedsięwzięcia przypominającego budowę miasta.
