W czwartek, 15 października, nad Polską pojawiły się dwa samoloty algierskich sił powietrznych – Lockheed C-130H-30 Hercules oraz Ił-76MD. Obie maszyny wleciały do kraju od południa wczesnym rankiem, a ich przelot odnotował kanał Polish Military Radar na X.
Dwa algierskie transportowce przeleciały nad Polską. Obrały kurs na Rosję
Samoloty skierowały się na północny wschód i przekroczyły granicę polsko-białoruską. Z dostępnych informacji wynika, że poleciały w kierunku Rosji. Ich prawdopodobnym celem było lotnisko Moskwa-Wnukowo, choć nie można wykluczyć innych miejsc docelowych.
To kolejny przypadek, gdy algierskie transportowce lecą do Rosji w parze. Nie ma jednak szczegółowych informacji o zawartości ładowni ani charakterze transportowanych towarów.
Obie maszyny mogą przewozić sprzęt wojskowy, ale różnią się możliwościami transportowymi. Lockheed C-130H-30 Hercules to amerykański samolot transportowy o ładowności sięgającej około 20 ton. Może przewozić m.in. pojazdy, uzbrojenie i amunicję.
Znacznie większy Ił-76MD może zabrać około 48 ton ładunku. Jest wykorzystywany do transportu ciężkiego sprzętu wojskowego na duże odległości, w tym pojazdów i części wyposażenia wojskowego.
Coraz więcej lotów nad Polską. W tle współpraca Rosji z Algierią
Powtarzające się przeloty zwracają uwagę ze względu na bliskie relacje wojskowe między Rosją a Algierią. Moskwa od lat należy do ważnych dostawców uzbrojenia dla algierskich sił zbrojnych. Regularność transportów nie przesądza jednak o ich zawartości ani o tym, kto ostatecznie odbiera przewożony sprzęt.
Dodatkowym kontekstem jest planowany na koniec października szczyt Rosja–Afryka w Moskwie. Kreml stara się utrzymać wpływy na kontynencie, a współpraca wojskowa pozostaje jednym z narzędzi rosyjskiej polityki. Nie ma jednak potwierdzenia, że ostatnie loty algierskich samolotów są bezpośrednio związane z przygotowaniami do tego wydarzenia.
Algieria jest jednym z najważniejszych użytkowników rosyjskiego uzbrojenia. Wcześniejsze informacje publikowane przez portal Militarnyi wskazywały m.in. na zamówienie przez Algierię myśliwców Su-57. Dokumenty wewnętrzne Rostecu miały ponadto potwierdzać zakup przez ten kraj 14 samolotów Su-34.
Rosyjskie systemy obrony powietrznej również znalazły się na wyposażeniu algierskich sił zbrojnych. W 2021 roku udokumentowano w Algierii elementy systemu S-400, które miały zostać dostarczone w ramach współpracy wojskowo-technicznej z Rosją.
Utrzymanie rozbudowanego arsenału rosyjskiego pochodzenia wymaga dostępu do części zamiennych, specjalistycznej wiedzy, serwisu oraz odpowiedniego zaplecza technicznego. Militarnyi zauważa, że transport lotniczy może być jednym z kanałów wykorzystywanych do realizacji takich zadań.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
