Francja jest jedynym państwem Unii Europejskiej posiadającym broń jądrową. Jej arsenał obejmuje około 290 głowic, ale Paryż zamierza zwiększyć ich liczbę. Jednocześnie francuski rząd kończy z publicznym ujawnianiem danych o wielkości zapasów nuklearnych, co oznacza odejście od dotychczasowej polityki przejrzystości w tym zakresie.
Francja szykuje nowy plan odstraszania nuklearnego. Polska na liście państw
Nowa inicjatywa ma rozszerzyć europejskie odstraszanie nuklearne poza mechanizmy oparte na amerykańskiej broni jądrowej rozmieszczonej w pięciu państwach NATO. Francja zawarła porozumienia dotyczące współpracy z 10 europejskimi krajami. Oprócz Polski są to Wielka Brytania, Niemcy, Holandia, Belgia, Grecja, Finlandia, Norwegia, Szwecja i Dania.
Podstawą inicjatywy ma być możliwość czasowego rozmieszczania w europejskich państwach francuskich myśliwców Rafale przystosowanych do przenoszenia broni jądrowej. Plan obejmuje również przygotowanie odpowiedniej infrastruktury, rozwój systemów łączności, rozbudowę zdolności wczesnego ostrzegania oraz wymianę informacji wywiadowczych.
Rafale z bronią jądrową bliżej Rosji. Paryż rozszerza plan odstraszania
Prezydent Francji Emmanuel Macron określił rozszerzony system jako "zaawansowane odstraszanie". Według "The Wall Street Journal" jego celem jest utrudnienie Rosji kalkulacji strategicznych i zwiększenie niepewności związanej z ewentualną eskalacją konfliktu z NATO. Xavier Chatel, doradca strategiczny francuskiego prezydenta, wskazał, że inicjatywa daje Francji "nowe możliwości rozmieszczania sił nuklearnych w przypadku eskalacji nuklearnej".
Eksperci wojskowi zwracają uwagę, że francuska inicjatywa może stanowić dla Rosji dodatkowe wyzwanie, uzupełniające tradycyjny model współdzielenia broni jądrowej w ramach NATO. Norweski minister spraw zagranicznych Espen Barth Eide podkreślił, że Francja dysponuje zdolnościami strategicznymi, które uzupełniają istniejące amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa.
Francja i Niemcy już ćwiczą. Europa rozwija własne odstraszanie nuklearne
Nicole Grajewski, ekspertka ds. Rosji i polityki nuklearnej w paryskim Instytucie Nauk Politycznych Sciences Po, zauważyła, że nie wiadomo, czy nowe rozwiązania przekonają rosyjskich strategów, że Francja byłaby gotowa narazić Paryż na odwet w obronie sojuszników, takich jak Warszawa. Według "The Wall Street Journal" rosyjscy wojskowi uważnie obserwują jednak rozwój francuskiej inicjatywy.
Współpraca Paryża z europejskimi sojusznikami nie ogranicza się do deklaracji. Francja i Niemcy przeprowadziły już pierwsze wspólne ćwiczenia sił powietrznych związane z odstraszaniem nuklearnym. W manewrach uczestniczyły francuskie Rafale zdolne do przenoszenia broni jądrowej oraz niemieckie Eurofightery.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

