Szymon Glonek rozmawia z Katarzyną Kuniewicz, dyrektorką badań rynku Otodom oraz Rafałem Kołodziejem z FutureS Thinking Group o wynikach raportu zrealizowanego przez Invest Komfort i Otodom „Szczęśliwy dom. Na własnych zasadach. Młodzi dorośli na rynku nieruchomości”. To analiza potrzeb pokolenia młodych, które w najbliższych latach będzie kształtować rynek mieszkaniowy w Polsce.
Młodzi chcą komfortu, ale rozumieją go inaczej
Jednym z najbardziej zaskakujących wniosków płynących z badania jest to, że młodzi nie postrzegają mieszkania wyłącznie jako liczby metrów kwadratowych. Dla nich dom ma być przede wszystkim „azylem sensorycznym”.
Liczy się cisza, dobra akustyka, poczucie bezpieczeństwa, kontakt z naturą i możliwość odpoczynku od natłoku bodźców. Jednocześnie chcą mieszkać w otoczeniu ludzi i korzystać z życia społecznego, ale na własnych warunkach. Potrzebują wspólnoty, do której mogą dołączyć wtedy, gdy czują taką potrzebę.
Mieszkanie jak klocki LEGO?
Eksperci zwracają uwagę, że młode pokolenie myśli o swojej przyszłości niezwykle pragmatycznie. Zdają sobie sprawę, że ich sytuacja życiowa będzie się zmieniać, dlatego oczekują mieszkań elastycznych i łatwych do dostosowania do nowych potrzeb.
Mieszkanie ma zmieniać się razem z cyklem życia jego mieszkańców. Dziś przestrzeń dla singla pracującego zdalnie, jutro miejsce dla rodziny z dzieckiem, a za kilka lat być może lokal dostosowany do opieki nad starszymi rodzicami. To zupełnie nowe spojrzenie na projektowanie nieruchomości.
Własność nadal ma znaczenie
Choć często mówi się o gospodarce współdzielenia i rosnącej popularności najmu, uczestnicy badania pokazują, że to własne mieszkanie jest symbolem bezpieczeństwa i stabilizacji.
Młodzi są jednak mniej skłonni do wiązania się na dziesięciolecia sztywnymi zobowiązaniami. Poszukują elastyczności. Chcą mieć możliwość łatwiejszego przechodzenia między różnymi etapami życia oraz większą elastyczność w zarządzaniu swoją przestrzenią mieszkaniową.
Dlaczego deweloperzy patrzą dziś na 15-latków?
Szczególnie ciekawy jest wątek długoterminowego planowania. Twórcy raportu podkreślają, że nowe osiedla mieszkaniowe powstają przez kilka lat. Oznacza to, że deweloperzy, którzy dziś projektują budynki mieszkalne, muszą myśleć o potrzebach osób, które ich klientami staną się dopiero za kilka lub nawet kilkanaście lat.
To właśnie dlatego badacze przyjrzeli się nie tylko obecnym nabywcom mieszkań, ale także nastolatkom i młodym dorosłym, którzy dopiero wchodzą w samodzielne życie.
Gniazdownicy czy pragmatycy?
W rozmowie pojawia się również temat coraz częstszego pozostawania młodych ludzi w domach rodzinnych. Eksperci zwracają uwagę, że nie zawsze wynika to wyłącznie z problemów finansowych. Często jest to świadoma decyzja związana z potrzebą bezpieczeństwa, opieką nad bliskimi lub celowym odroczeniem momentu pełnej samodzielności.
To kolejny przykład tego, jak bardzo zmieniają się modele życia i oczekiwania wobec rynku mieszkaniowego.
Jaka przyszłość rynku mieszkaniowego?
Jeśli chcesz zrozumieć, jak będzie wyglądał rynek mieszkaniowy w najbliższych latach, ten materiał jest obowiązkową pozycją. Rozmówcy nie tylko prezentują wyniki badań, ale również pokazują, w jaki sposób zmieniają się potrzeby młodego pokolenia oraz jak deweloperzy starają się na nie odpowiadać.
To interesująca dyskusja dla osób planujących zakup mieszkania, przedstawicieli branży nieruchomości, inwestorów, a także wszystkich, którzy chcą lepiej zrozumieć sposób myślenia młodych dorosłych i ich wizję komfortowego życia w miejscy zamieszkania.
Obejrzyj wideo i sprawdź, dlaczego dla młodych Polaków mieszkanie to nie tylko metry kwadratowe, ale przestrzeń, która ma zapewniać bezpieczeństwo, elastyczność i poczucie dobrostanu.