Obecny kształt polskiej gospodarki, która niekoniecznie odpowiada interesom dużych grup społecznych, to efekt reform Leszka Balcerowicza. Balcerowicz nie próbował reformować przedsiębiorstw publicznych, ale zakładał, że ich reforma dokona się sama – przez prywatyzację. Przedsiębiorstwa te miały upaść, a potem miały zostać przejęte i odbudowane. Tak się jednak w dużym stopniu nie stało – mówi w wywiadzie dla „Nowej Konfederacji” prof. Ryszard Bugaj.

„Prawda jest taka, że my nie za dużo rozumieliśmy, i mówię to o obu stronach barykady, nie za dużo rozumiał także Leszek Balcerowicz. Byliśmy zauroczeni wolnym rynkiem. I ten start zdeterminował dalsze losy Polski.” – dodaje prof. Bugaj.

Jak wyjaśnia prof. Bugaj, Leszek Balcerowicz na początku transformacji dobrowolnie realizował klasyczny plan MFW według wskazań Jeffrey’a Sachsa. Doprowadziło to do sytuacji, w której polskie przedsiębiorstwa były wykupywane przez zagraniczny kapitał, i to często na ulgowych warunkach. Miało to tę zaletę, że polskie firmy uzyskały dostęp do sieci dystrybucyjnych, ale ich funkcja została sprowadzona do roli podwykonawców.

„Ci, którzy świadczą usługi, wykonują prostsze rzeczy, natomiast to, co jest śmietanką, dystrybucja i projektowanie, postęp techniczny, dostarczanie maszyn do produkcji, pozostało w przytłaczającej większości za granicą. To jeden ze składników tzw. pułapki średniego dochodu, z której ciężko się wydobyć.” – wyjaśnia w wywiadzie prof. Bugaj.

Zapytany o możliwości wyjścia z tej sytuacji, Ryszard Bugaj przypomina, że jeszcze żadnemu krajowi nie udało się przejść z drugiej do pierwszej ligi w oparciu o mechanizmy czysto rynkowe i wolny handel. 

„W Polsce w tej chwili jest tak, że jeśli jakieś przedsiębiorstwo krajowe się wybija, jest na dobrych warunkach kupowane przez wielki koncern. Właściciel czy właściciele tego przedsiębiorstwa zresztą dobrze na tym zarabiają. Tyle że traci ono de facto swoją samodzielność. Moim zdaniem jedyna droga do przełamania tego prowadzi poprzez przedsiębiorstwa publiczne” – dodaje. 

>>> Polecamy: Polska Afryką Europy. Transformacja była klasyczną neokolonizacją