Szef Fiata: zamknięcie fabryki na Sycylii jest "nieodwołalne"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 stycznia 2010, 07:23
Dyrektor generalny koncernów samochodowych Fiat i Chrysler Sergio Marchionne oświadczył w środę, że decyzja zamknięcia fabryki Fiata na Sycylii jest "nieodwołalna", chociaż - jak przyznał - "wywołuje ona ogromne kontrowersje".

Słowa Marchionne, który wypowiadał się na marginesie salonu samochodowego w Detroit, były kilkakrotnie przerywane przez manifestantów. Jeden z nich krzyczał: "Hańba ! Hańba ! Hańba ! Chryslerowi i Fiatowi za niszczenie naszych miejsc pracy !". Przeciwko decyzji zamknięcia fabryki Fiata na Sycylii, gdzie panuje wysokie bezrobocie, protestują włoskie związki zawodowe i miejscowa ludność.

W pewnej chwili na mównicę wdarła się młoda kobieta krzycząc: "Moja matka zginęła w niesprawnym samochodzie Chryslera !" Po przejęciu Chryslera przez Fiata oba koncerny stanowią obecnie jedno ugrupowanie. Niezrażony Marchionne poinformował, że fabryka na Sycylii zostanie całkowicie zamknięta do końca 2011 r.


Źródło: PAP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj