Forsal logo

Incydent na torach w Jedlance. Sprawca ma 12 lat

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
57 minut temu
Incydent na torach w Jedlance. Sprawca ma 12 lat
Incydent na torach w Jedlance. Sprawca ma 12 lat/GazetaPrawna.pl
12-letni chłopiec zepchnął z nasypu betonowe elementy na tory w Jedlance (Lubelskie) – poinformowała w czwartek policja. Na leżące na torach betonowe bloki we wtorek najechały dwa pociągi towarowe. Sprawą zajmie się teraz sąd rodzinny.

Policja znalazła sprawcę. Ma 12 lat

„Okazało się, że to niebezpieczne zdarzenie zostało spowodowane przez 12-latka z powiatu łukowskiego. Chłopiec, w obecności rodzica został rozpytany i przyznał się do tego czynu" – poinformował w czwartek asp. sztab. Marcin Józwik z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie.

Sprawa dotyczy zdarzenia, które miało miejsce na torach kolejowych we wtorek wieczorem w miejscowości Jedlanka (gm. Stoczek Łukowski) w woj. lubelskim. Jadące w przeciwnych kierunkach dwa pociągi towarowe najechały na leżące na torach betonowe bloczki. Przeszkody uszkodziły w lokomotywach zgarniacze. Nie doszło do wykolejenia składów. Żaden z maszynistów nie został ranny. Ruch kolejowy na trasie Dęblin-Łuków był w tym miejscu wstrzymany przez kilka godzin.

Według ustaleń śledczych rozłożone na torach w obu kierunkach betonowe bloki pochodziły z rozbiórki pobliskiej stacji kolejowej.

Sprawą zajmie się Sąd Rodzinny

Policjanci ustalili, że do niebezpiecznego zdarzenia na torach przyczynił się 12-latek. „Chłopiec, przechodząc w pobliżu torów kolejowych, zepchnął nogami z nasypu betonowe fragmenty konstrukcji dawnego peronu. Spadające z góry elementy upadły na tory. Dodatkowo 12-latek ułożył na torach kilka kamieni» – podał Józwik.

Wszystkie zgromadzone w tej sprawie materiały zostaną przekazane do Sądu Rodzinnego i Nieletnich w Łukowie, który będzie badał wszystkie okoliczności tej sprawy i m.in. ustalał, czy zachowanie 12-latka jest przejawem demoralizacji i czy należy stosować wobec chłopca środki wychowawcze.

Naruszenie bezpieczeństwa infrastruktury kolejowej

O zdarzeniu na torach w Jedlance, w związku z podejrzeniem naruszenia bezpieczeństwa infrastruktury kolejowej poinformowano również m.in. Centralne Biuro Śledcze Policji i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Śledztwo w tej sprawie wszczęła prokuratura.

Rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie Marcin Kozak mówił w środę PAP, że po wstępnych ustaleniach wykluczono, aby doszło do działań o charakterze terrorystycznym. - Nie ujawniono obecności żadnych materiałów wybuchowych. Najprawdopodobniej mamy do czynienia z wybrykiem chuligańskim. Podobne zdarzenia w przeszłości odnotowywała w tym miejscu policja – dodał Kozak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Tomasz Lipczyński

W mediach pracuje od ćwierćwiecza. Absolwent Politechniki Warszawskiej. Pierwsze kroki w zawodzie stawiał w Agencji Informacyjnej Boss. Później były dzienniki ekonomiczne, Nowa Europa, Prawo i Gospodarka i Puls Biznesu. Z Inforem związany od 2008 r. Redaktor i wydawca strony głównej redakcji Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl). Zajmuje się tematyką motoryzacji, transportu, budownictwa, surowców, makroekonomii, a także technologii, demografii, pracy oraz polityki i bezpieczeństwa.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTysiące miejsc schronienia i nowe magazyny. Wszystko za ponad 140 mln zł »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj