Forsal logo

Święczkowski: Mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
48 minut temu
Święczkowski: Mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa
Święczkowski: Mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa/PAP
Mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa, z zamachem stanu; ta władza pokazała dziś, że jest w stanie posunąć się do każdego bezprawia - mówił w nocy z piątku na sobotę Bogdan Święczkowski przed budynkiem TK.

"Można przejąć podstępem budynek, ale nie można przejąć konstytucyjnego organu państwa"

- Trybunał Konstytucyjny jest tutaj dziś, jest wśród Polaków, którzy zgromadzili się, by bronić nie tylko Trybunału, lecz przede wszystkim praworządności i demokracji w naszym kraju. Dziękuję państwu za to - powiedział.

- Można przejąć podstępem budynek, ale nie można przejąć konstytucyjnego organu państwa. Trybunał tworzą powołani zgodnie z prawem sędziowie, a nie uzurpatorzy, którzy dostali się do niego tylną bramą w asyście rządowych ochroniarzy i otoczyli się kordonem policji ze strachu przed Polakami - mówił.

Zgromadzeni zaczęli krzyczeć: Hańba!

"Mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa"

Zdaniem Święczkowskiego „mamy do czynienia z zamachem na konstytucyjny organ państwa, mamy do czynienia z zamachem stanu”. - Działania rządu przeciwko niezależnemu sądowi konstytucyjnemu wykluczają Polskę z grona demokratycznych państw prawa i nie mają precedensu w świecie, kompromitują nasz kraj, nie tylko jego władze - mówił Święczowski.

Podkreślał, że żadna władza nie może być sędzią we własnej sprawie i ustanawiać takich sędziów, jacy jej się podobają. - Nie wolno milczeć i godzić się na zawłaszczenie państwa i jego instytucji - powiedział.

Podkreślał, że niezależność TK jest gwarancją dla obywateli, że ich prawa i wolności będą chronione przed nadużyciami. - Ta władza pokazała dziś, że jest gotowa posunąć się do każdego bezprawia - ocenił.

Podziękował za wsparcie prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, za jednoznaczne stanowisko I prezesa Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego oraz za wyrazy solidarności i wsparcia od różnych prawników, mimo dzielących ich różnic światopoglądowych.

Źródło: PAP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraŁawrow uderza w Warszawę: Zaproszenie Polski na G20 to złamanie zasad dyplomatycznych »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj