Agencja Uzbrojenia poinformowała o przybyciu do Polski kolejnych mostów szturmowych M1110 JAB. Sprzęt będzie wykorzystywany przez wojska inżynieryjne do zabezpieczania przepraw dla jednostek pancernych i zmechanizowanych. Jego znaczenie jest szczególnie duże w przypadku pododdziałów wyposażonych w czołgi Abrams, których masa przekracza 60 ton.
Polska ma mosty dla najcięższych czołgów. M1110 JAB dotarły do kraju
M1110 Joint Assault Bridge powstał na bazie zmodyfikowanego podwozia czołgu M1A1 Abrams, wyposażonego w zawieszenie stosowane w wersji M1A2. Pojazd przenosi przęsło HASB (Heavy Assault Scissor Bridge) o nośności MLC 115/120, co odpowiada obciążeniu około 104–108 ton metrycznych.
To pozwala na przeprawę zarówno czołgów M1A2 SEPv3 o masie około 70 ton, jak i starszych M1A1 FEP ważących od 63 do 65 ton. Są to najcięższe czołgi znajdujące się obecnie na wyposażeniu polskiej armii.
Przęsło HASB umożliwia pokonywanie przeszkód terenowych o szerokości do 18,3 m. Zautomatyzowany system rozkładania pozwala przygotować przeprawę do użycia w ciągu kilku minut. Ma to znaczenie podczas działań wojsk pancernych, w których szybkie pokonywanie rowów, kanałów i innych przeszkód decyduje o tempie przemieszczania się pododdziałów.
25 potężnych mostów dla polskiej armii. To część wielkich zakupów z USA
Dostawy M1110 JAB są częścią dwóch amerykańskich kontraktów na wyposażenie polskich wojsk pancernych. Pierwszy, podpisany w 2022 roku, opiewał na 4,75 mld dolarów. Obejmował zakup 250 czołgów M1A2 SEPv3 Abrams, 26 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules oraz 17 mostów szturmowych M1110 JAB. Umowa uwzględnia również pakiet szkoleniowy i logistyczny oraz zapas amunicji szkolnej i bojowej. Realizację dostaw zaplanowano do końca 2026 roku.
Kolejne osiem mostów JAB zamówiono w ramach kontraktu obejmującego 116 czołgów M1A1 Abrams oraz 12 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules. Łącznie Polska pozyskała więc 25 mostów tego typu.
Dostawy kolejnych pojazdów wpisują się w proces rozbudowy zaplecza dla polskich jednostek pancernych. W tym tygodniu pododdziały wyposażone w Abramsy otrzymały również pierwsze dedykowane wozy dowodzenia Kroton-bis na podwoziu KTO Rosomak. Nowe wyposażenie ma zapewnić czołgistom większą siłę ognia, a także sprawniejsze dowodzenie, zabezpieczenie techniczne i możliwość przemieszczania się w wymagającym terenie.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
