Forsal logo

Dotarły do Polski. Poradzą sobie z najpotężniejszymi czołgami

Dotarły do Polski. Poradzą sobie z najpotężniejszymi czołgami
Dotarły do Polski. Poradzą sobie z najpotężniejszymi czołgami/Agencja Uzbrojenia
Polskie wojska pancerne otrzymują kolejne elementy wyposażenia, które mają zwiększyć ich mobilność na polu walki. Agencja Uzbrojenia poinformowała o dostawie następnych mostów szturmowych M1110 Joint Assault Bridge (JAB). Konstrukcje pozwolą na pokonywanie przeszkód terenowych przez najcięższe czołgi w polskiej armii, w tym Abramsy M1A2 SEPv3.

Agencja Uzbrojenia poinformowała o przybyciu do Polski kolejnych mostów szturmowych M1110 JAB. Sprzęt będzie wykorzystywany przez wojska inżynieryjne do zabezpieczania przepraw dla jednostek pancernych i zmechanizowanych. Jego znaczenie jest szczególnie duże w przypadku pododdziałów wyposażonych w czołgi Abrams, których masa przekracza 60 ton.

Polska ma mosty dla najcięższych czołgów. M1110 JAB dotarły do kraju

M1110 Joint Assault Bridge powstał na bazie zmodyfikowanego podwozia czołgu M1A1 Abrams, wyposażonego w zawieszenie stosowane w wersji M1A2. Pojazd przenosi przęsło HASB (Heavy Assault Scissor Bridge) o nośności MLC 115/120, co odpowiada obciążeniu około 104–108 ton metrycznych.

To pozwala na przeprawę zarówno czołgów M1A2 SEPv3 o masie około 70 ton, jak i starszych M1A1 FEP ważących od 63 do 65 ton. Są to najcięższe czołgi znajdujące się obecnie na wyposażeniu polskiej armii.

Przęsło HASB umożliwia pokonywanie przeszkód terenowych o szerokości do 18,3 m. Zautomatyzowany system rozkładania pozwala przygotować przeprawę do użycia w ciągu kilku minut. Ma to znaczenie podczas działań wojsk pancernych, w których szybkie pokonywanie rowów, kanałów i innych przeszkód decyduje o tempie przemieszczania się pododdziałów.

25 potężnych mostów dla polskiej armii. To część wielkich zakupów z USA

Dostawy M1110 JAB są częścią dwóch amerykańskich kontraktów na wyposażenie polskich wojsk pancernych. Pierwszy, podpisany w 2022 roku, opiewał na 4,75 mld dolarów. Obejmował zakup 250 czołgów M1A2 SEPv3 Abrams, 26 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules oraz 17 mostów szturmowych M1110 JAB. Umowa uwzględnia również pakiet szkoleniowy i logistyczny oraz zapas amunicji szkolnej i bojowej. Realizację dostaw zaplanowano do końca 2026 roku.

Kolejne osiem mostów JAB zamówiono w ramach kontraktu obejmującego 116 czołgów M1A1 Abrams oraz 12 wozów zabezpieczenia technicznego M88A2 Hercules. Łącznie Polska pozyskała więc 25 mostów tego typu.

Dostawy kolejnych pojazdów wpisują się w proces rozbudowy zaplecza dla polskich jednostek pancernych. W tym tygodniu pododdziały wyposażone w Abramsy otrzymały również pierwsze dedykowane wozy dowodzenia Kroton-bis na podwoziu KTO Rosomak. Nowe wyposażenie ma zapewnić czołgistom większą siłę ognia, a także sprawniejsze dowodzenie, zabezpieczenie techniczne i możliwość przemieszczania się w wymagającym terenie.

Źródło: forsal.pl
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski

Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.

Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDotarły do Polski. Poradzą sobie z najpotężniejszymi czołgami »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj