Forsal logo

Tajemnicza śmierć laborantki w obwodzie irkuckim. Oświadczenie WHO po otrzymaniu raportu od Rosjan

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
40 minut temu
Zaniedbany szpital w Rosji (grafika wygenerowana przez AI)
Szpital w Rosji (grafika wygenerowana przez AI)/GazetaPrawna.pl/ Wygenerowany przez AI
Rosyjskie władze zapewniają WHO, że u zmarłej 28-letniej laborantki z obwodu irkuckiego nie wykryto dżumy, a w instytucie nie doszło do wycieku patogenów. Światowa Organizacja Zdrowia zaznacza jednak, że oficjalna przyczyna zgonu kobiety wciąż nie jest znana, a sytuacja wymaga dalszego monitorowania.

Rosyjskie władze poinformowały WHO, że u zmarłej pracownicy laboratorium w obwodzie irkuckim nie wykryto dżumy – przekazała Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w sobotę. Podkreślono, że przyczyna zgonu kobiety wciąż pozostaje nieznana, a Rosja nie potwierdziła żadnego przypadku zakażenia dżumą.

Istotny brak diagnozy u zmarłej laborantki

„Kluczową niewiadomą pozostaje brak potwierdzonej diagnozy u zmarłej pracownicy laboratorium” – zaznaczono we wpisie WHO na platformie X.

Organizacja podała, że w odpowiedzi na oficjalne zapytania strona rosyjska poinformowała, iż w obwodzie irkuckim „nie zarejestrowano w ostatnim czasie żadnego przypadku dżumy”, a testy laboratoryjne przeprowadzone u osób, które miały kontakt ze zmarłą „nie wykazały obecności patogenów wysokiego ryzyka”.

Brak dowodów na transmisję niebezpiecznego patogenu

Według przekazanych przez Moskwę informacji w instytucie nie doszło do żadnego incydentu naruszenia bezpieczeństwa biologicznego. Jak zaznaczyła WHO, na podstawie tych danych „nie wykryto dowodów na trwającą transmisję” patogenu, jednak sytuacja będzie nadal monitorowana.

Kim była zmarła 28-letnia Daria Szypiłowa?

Sprawa dotyczy 28-letniej Darii Szypiłowej, pracownicy instytutu w obwodzie irkuckim, która trafiła do szpitala z objawami ciężkiego zapalenia płuc 29 września i zmarła 2 października. Według wcześniejszych doniesień mediów kobieta mogła ulec zakażeniu dżumą płucną w laboratorium.

Masowa kwarantanna i brak kompletnych danych

Po jej śmierci służby objęły obserwacją i kwarantanną około 200 osób. Wcześniej szef WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus informował, że organizacja nie jest w stanie przeprowadzić pełnej oceny zagrożenia ze względu na brak kompletnych danych ze strony rosyjskiej oraz nieustaloną przyczynę zgonu laborantki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Sara Schekiel

Poza redakcją z pasją uwieczniam polską faunę i florę lub uciekam na fotograficzne safari w dzikie miejsca, a po dobrym treningu bokserskim najchętniej relaksuję się przy pysznej śródziemnomorskiej kuchni, zgłębiając fascynującą historię starożytnego Rzymu.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj