Exelon nie zbuduje nowej elektrowni jądrowej w Teksasie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 sierpnia 2012, 17:35
Elektrownia atomowa
Elektrownia atomowa/ShutterStock
Największy operator elektrowni jądrowych w USA zrezygnował z planów budowy nowej elektrowni w Teksasie.

Firma poinformowała o wycofaniu wniosków o odpowiednie zezwolenia z amerykańskiego urzędu nadzoru jądrowego (NRC).

Jak ogłosił Exelon, krok taki oznacza zatrzymanie całego projektu w Victoria County. Przyczyną takiej decyzji są niskie ceny gazu oraz sytuacja gospodarcza i konkurencja rynkowa, które powodują, że budowa nowych elektrowni jądrowych obecnie i w przewidywalnej przyszłości jest nieopłacalna.

Jak podkreśliła wiceprezes działu projektów jądrowych Exelona Marylin Kray, projekt miał bardzo silne poparcie lokalnej społeczności, ale u podstaw decyzji o jego zakończeniu leżą wyłącznie kwestie ekonomiczne, które są pochodną sytuacji na rynkach surowców i finansowych.

Exelon wystąpił do NRC o licencję na budowę i użytkowanie siłowni w 2008 r. W elektrowni miały działać dwa najnowsze reaktory ESBWR generacji III+ firmy GE Hitachi Nuclear Energy.

Exelon Generation Company jest pod względem ilości wytwarzanej energii największym operatorem elektrowni jądrowych w USA i trzecim na świecie. Koncern ma 17 reaktorów w 10 siłowniach. Ostatnio jedna z jego filii - Exelon Nuclear Partners - została doradcą technicznym przy projekcie elektrowni jądrowej Visaginas na Litwie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj