Forsal logo

Co się dzieje z cenami ropy? Jedna informacja wpłynęła na rynki

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 08:47
Ceny ropy 2.11.2026. Jedna informacja wpłynęła na rynki
Ceny ropy 2.11.2026. Jedna informacja wpłynęła na rynki/Shutterstock
Na rynki ropy napłynęło nieco więcej spokoju po tym, jak pojawiły się informacje, że prezydent USA Donald Trump chce dać więcej czasu na negocjacje dyplomatyczne z Iranem przed ewentualnym wznowieniem ataków na ten kraj po wtorkowych wyborach połówkowych w USA. W efekcie ceny ropy naftowej mocno spadły.

Ceny ropy naftowej 2.11.2026

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na XII jest na NYMEX w Nowym Jorku po 100,76 USD - niżej o 3,23 proc.

Brent na ICE na XII jest wyceniana po 110,09 USD za baryłkę, w dół o 2,96 proc.

Trump da Iranowi więcej czasu na negocjacje?

Inwestorzy oceniają sytuację na rynkach po tym, jak pojawiły się informacje, że prezydent USA Donald Trump chce dać więcej czasu na negocjacje dyplomatyczne z Iranem przed ewentualnym wznowieniem ataków na ten kraj po wtorkowych wyborach połówkowych w USA.

Prezydent Donald Trump powiedział w niedzielę, że odbył dobrą rozmowę z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu na temat wojny z Iranem. Do rozmowy doszło przed potencjalnym wznowieniem ataków na Iran.

Według doniesień portalu Axios, powołującego się na izraelskich oficjeli, Netanjahu miał naciskać na Donalda Trumpa, by wznowił ataki na Iran natychmiast po wtorkowych wyborach połówkowych w USA.

Według źródeł portalu, rozmowa była ciężka i bezpośrednia, a Donald Trump chce na razie pozwolić negocjacjom toczyć się własnym torem, co budzi obawy Izraelczyków.

Dwuznaczne sygnały z Białego Domu

Choć według doniesień amerykańskie wojska czynią przygotowania do "krótkiej lecz intensywnej" kampanii uderzeń na irańską infrastrukturę i obiekty nuklearne, sam prezydent wysyła dwuznaczne sygnały na ten temat.

W zeszłym tygodniu wiceprezydent J.D. Vance wysłał list do szefa irańskiego bezpieczeństwa narodowego Mohsena Rezaeiego w sprawie możliwości wznowienia negocjacji. 

W sobotę Donald Trump powiedział, że negocjacje z Iranem idą dobrze, choć zaznaczył, że nie wie, czy może ufać Teheranowi.

Amerykański prezydent podkreślił, że "nie spieszy mu się zbytnio" i dodał, że Stany Zjednoczone nadal muszą "zająć się" obiektami jądrowymi w Iranie.

Rozmowy mediacyjne

Z kolei katarska delegacja po raz drugi w ciągu ub. tygodnia przybyła do Teheranu, starając się o osiągnięcie porozumienia między USA a Iranem.

Rozmowy mediacyjne zostały skoordynowane z USA.

Katar przedstawił Iranowi kilka dni temu projekt planu pokojowego, jednak wysoki rangą irański urzędnik odrzucił te propozycje jako niemożliwe do przyjęcia.

Dodał, że prowadzona przez Iran polityka nieugiętej postawy w kwestii nuklearnej jest niezmienna.

Katar wezwał jednak Iran do "wykazania się dobrą wolą" poprzez zaprzestanie gróźb wobec krajów regionu i ponowne otwarcie cieśniny Ormuz.

Szef działu komunikacji MSZ Iranu Mahmud Maleki odpowiedział, że już spotkanie w Teheranie było dowodem na dobrą wolę Iranu. Dodał, że katarski urzędnik powinien zachować większą ostrożność w publicznych wypowiedziach, a sam Katar - nie wykraczać poza rolę pośrednika.

"Mamy chwilowe wycofanie cen ropy"

Tymczasem analitycy informują, że na rynkach osłabły nieco obawy o wznowienie działań wojennych USA wobec Iranu, mimo że ataki na statki handlowe w cieśninie Ormuz trwają - w niedzielę jeden ze statków podobno został trafiony pociskiem w pobliżu Ormuz.

"Mamy chwilowe wycofanie cen ropy" - uważa Florence Schmit, starsza strateg ds. rynku energii w Rabobank.

"Obecna retoryka sugeruje jednak, że dalsza eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie jest możliwa. To może spowodować ponowny wzrost cen ropy" - dodała.

Prognoza cen ropy

Eksperci Goldman Sachs Group Inc. podwyższyli już tymczasem swoje prognozy cen ropy Brent do 105 USD za baryłkę w grudniu, a średnią cenę na 2027 rok do 88 USD za baryłkę, powołując się na ryzyko geopolityczne związane z podażą ropy z Bliskiego Wschodu ze względu na trwający tam konflikt zbrojny USA z Iranem oraz działania wojenne na linii Rosja-Ukraina.

"Konflikty - na Bliskim Wschodzie i Rosja-Ukraina - (...) stwarzają wysokie ryzyko zakłóceń" - twierdzą.  

Ropa WTI od początku tego roku zyskała 75,5 proc., a Brent zdrożała o 80,9 proc.

Źródło: PAP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPierwszy prezes Sądu Najwyższego o TK: To był zamach stanu »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj