– Polska zmieniła podejście do systemów bezzałogowych. Gdy w 2023 roku zaczynałem pełnić funkcję ministra obrony narodowej, około 100 mln zł rocznie wydawaliśmy na systemy bezzałogowe. W roku 2026 to jest już 26 mld zł – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas wizyty w 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych w Mirosławcu.
Polska buduje dronową potęgę. Wydajemy miliardy na systemy bezzałogowe
To właśnie w tej jednostce stacjonują obecnie największe bezzałogowe statki powietrzne wykorzystywane przez polskie wojsko, czyli tureckie Bayraktary TB2. Podczas wizyty wicepremier odwiedził zmodernizowany hangar nr 125, przeznaczony do obsługi tych maszyn. Jak poinformował, inwestycje w infrastrukturę bazy osiągnęły już około miliarda złotych.
Kosiniak-Kamysz zapowiedział również, że bezzałogowce mają stać się standardowym elementem wyposażenia polskich jednostek wojskowych. Oznacza to konieczność rozbudowy nie tylko floty, lecz także zaplecza szkoleniowego i kadrowego.
Polskie wojsko potrzebuje nowych operatorów dronów
Szef MON zwrócił uwagę na rosnące zapotrzebowanie na personel odpowiedzialny za obsługę systemów bezzałogowych. Jego zdaniem operatorzy dronów będą odgrywać coraz większą rolę w polskiej armii, dlatego konieczne jest zwiększenie liczby odpowiednio przygotowanych specjalistów.
– Potrzebujemy coraz więcej personelu, pilotów bezzałogowców. Chciałbym wszystkim młodym adeptom sztuki lotniczej powiedzieć, że warto zostać pilotem śmigłowca, samolotu, ale równie potrzebne, a może dzisiaj nawet najbardziej potrzebne, jest to, żebyśmy mieli najlepszych operatorów, czyli pilotów statków bezzałogowych – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
Potężne amerykańskie drony w drodze do Polski. Oto MQ-9B SkyGuardian
Jedną z najważniejszych zapowiedzi podczas wizyty w Mirosławcu była informacja o dostawie pierwszego amerykańskiego MQ-9B SkyGuardian. Według deklaracji szefa MON maszyna ma trafić do Polski w styczniu 2027 roku i rozpocząć służbę w 12. Bazie Bezzałogowych Statków Powietrznych.
Umowę na pozyskanie MQ-9B SkyGuardian podpisano w 2024 roku. Nowy system ma zastąpić wykorzystywane dotychczas przez polskie wojsko, na zasadzie leasingu od Stanów Zjednoczonych, bezzałogowce MQ-9A Reaper.
MQ-9B SkyGuardian to bezzałogowy statek powietrzny produkowany przez amerykańską firmę General Atomics Aeronautical Systems. Maszyna została przystosowana do działania w różnych warunkach pogodowych i może pozostawać w powietrzu przez ponad 40 godzin. Jej rozpiętość skrzydeł wynosi około 24 m, a maksymalny udźwig sięga 2,5 t.
Podstawowym zadaniem systemu jest prowadzenie rozpoznania i obserwacji na dużych odległościach. MQ-9B może jednak przenosić również uzbrojenie. Wśród przewidzianych środków rażenia znajdują się pociski AGM-114 Hellfire, JAGM oraz Brimstone.
Absolwent Uniwersytetu w Białymstoku. W swojej pracy analizuje globalną geopolitykę, modernizację armii oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego.
Bogate doświadczenie w mediach zdobywał krok po kroku. Pracę w zawodzie rozpoczynał w Polska Press, a następnie rozwijał warsztat jako copywriter, dziennikarz i wydawca w ogólnopolskich portalach Interia oraz Wirtualna Polska.
