Zgodnie z opublikowanym porządkiem wtorkowego posiedzenia rządu, procedowane mają być trzy projekty Ministerstwa Zdrowia. Dotyczą one:
- wprowadzenia limitów wynagrodzeń i czasu pracy medyków,
- zwiększenia jawności postępowań konkursowych,
- regulacji dotyczących opłacania składek zdrowotnych z zagranicy.
Rząd chce ustalić maksymalne zarobki lekarzy. Maksymalnie 240 zł brutto za godzinę
Projekt dotyczący wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia zakłada maksymalną stawkę godzinową w wysokości 240 zł brutto, ograniczenie łącznego czasu pracy do dwóch etatów oraz minimalny wymiar zatrudnienia w szpitalach na pół etatu. Miesięczne zarobki lekarza na dwóch etatach nie będą mogły przekroczyć 16-krotności płacy minimalnej (76 800 zł brutto), a system odejdzie od uzależniania pensji od procentu wartości wykonanych procedur.
Nowe zasady miałyby wejść w życie 30 dni od publikacji ustawy w Dzienniku Ustaw i objąć nowe umowy, natomiast na dostosowanie dotychczasowych przewidziano 12-miesięczny okres przejściowy.
Resort zdrowia chce jawności konkursów
W planie posiedzenia znalazł się też projekt ustawy dotyczący jawności postępowań konkursowych (projekt nowelizacji ustawy o działalności leczniczej). Zakłada, że podmioty lecznicze udzielające zamówień na świadczenia zdrowotne miałyby publikować ogłoszenia o konkursach na swojej stronie internetowej oraz w systemie teleinformatycznym. W tych samych miejscach byłyby też udostępniane informacje o podmiotach lub osobach, których oferty zostały otwarte oraz o zaproponowanych warunkach finansowych.
Trzeci projekt ustawy (o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz niektórych innych ustaw) ma na celu uszczelnienie i usprawnienie polskiego systemu opieki zdrowotnej oraz ubezpieczeń - głównie poprzez dostosowanie przepisów do prawa unijnego i orzecznictwa TSUE.
Przykład
Ustawa ma zlikwidować luki prawne umożliwiające nieopłacanie składek zdrowotnych od świadczeń emerytalno-rentowych z zagranicy. Ważnym punktem jest ustawowe uregulowanie funkcjonowania Ośrodków Eksperckich Chorób Rzadkich (OECR).
Część z procedowanych projektów to efekt ultimatum, jakie premier Donald Tusk postawił latem minister zdrowia Jolancie Sobierańskiej-Grendzie, zlecając jej przygotowanie propozycji zmian w ochronie zdrowia. Była to reakcja na ujawnione nieprawidłowości w Warszawskim Szpitalu Południowym, w tym sprawę lekarza i byłego radnego Koalicji Obywatelskiej Dawida Kacprzyka. Jako koordynator SOR-u w Szpitalu Południowym medyk miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł. Z ustaleń Kanału Zero wynikało również, że politycy KO mieli być rejestrowani, badani i przyjmowani przez lekarzy bez kolejki.
