Forsal logo

Kryzys efektywności w ochronie zdrowia. Co dalej z opieką POZ

41 minut temu
Dosypywanie kolejnych miliardów złotych z budżetu nie rozwiązuje problemów polskiej ochrony zdrowia, jeśli środki te trafiają do niewydolnego i archaicznego modelu leczenia – uważa Krzysztof Zdobylak, członek zarządu Stowarzyszenia IFIC Polska, dodając, że drogą do naprawy sytuacji pacjentów ma być opieka koordynowana w POZ. Jednak po początkowym zrywie program wszedł w fazę stagnacji.

– Konieczna jest przebudowy systemu i przejścia od pustych statystyk do realnych wskaźników jakościowych – tłumaczy Krzysztof Zdobylak, zwracając przy okazji uwagę na znacznie groźniejsze, a wciąż spychane na boczny tor zjawisko. Chodzi o kryzys efektywności.

– Polska wydaje nieproporcjonalnie dużo funduszy na kosztowne lecznictwo szpitalne, podczas gdy w rozwiniętych państwach większość problemów zdrowotnych rozwiązuje się znacznie taniej i skuteczniej na poziomie lekarza rodzinnego, pielęgniarki oraz położnej – wyjaśnia.

Co się naprawdę dzieje w POZ

Choć program opieki koordynowanej rozwija się w podstawowej opiece zdrowotnej od czterech lat, tempo zmian wyraźnie wyhamowało. Doniesienia o objęciu reformą połowy placówek POZ w kraju to w dużej mierze mit. Ekspert zaznacza, że to liczba krążąca w przestrzeni publicznej od blisko dwóch lat, a rzeczywistość jest bardziej skomplikowana.

Jak informuje, część przychodni realizuje zaledwie ułamek z pięciu dostępnych ścieżek terapeutycznych, włączając do nich jedynie wybraną grupę chorych.

– Brakuje też wyznaczonego przez decydentów sztywnego horyzontu czasowego np. dojścia do 100 proc. placówek w ciągu roku lub półtora oraz uwzględnienia specyfiki małych, wiejskich ośrodków w zestawieniu z dużymi centrami miejskimi. Placówki obawiają się również braku stabilnego i pewnego finansowania w dłuższej perspektywie – wyjaśnia Krzysztof Zdobylak.

W jego ocenie błędem jest ocenianie reformy wyłącznie przez mierniki procesowe, czyli przez liczbę podpisanych umów czy wykonanych procedur medycznych. Jak podkreśla prawdziwym celem powinna być weryfikacja tego, jak wdrożenie opieki koordynowanej realnie poprawiło zdrowie ubezpieczonych w NFZ.

– Dziś państwo takich danych jakościowych po prostu nie posiada – wyjaśnia.

Reforma sieci szpitali i inne działania

Aby odwrócić tradycyjną „piramidę świadczeń”, konieczne jest całościowe spojrzenie na system, który przypomina układ naczyń połączonych. Inwestycje w POZ muszą iść w parze z reformą sieci szpitali oraz ambulatoryjnej opieki specjalistycznej, tylko wtedy wydatki na wczesne etapy leczenia zwrócą się w postaci mniejszego obłożenia oddziałów ratunkowych i szpitalnych.

– Kluczowym ogniwem nowej architektury zdrowia ma być koordynator. Pacjent nie może być zmuszany do samodzielnego błądzenia po labiryncie procedur. Zadaniem placówki POZ, funkcjonującej docelowo jako kompleksowa, a nie jedynie „podstawowa” opieka, powinno być pilotowanie chorego od pierwszej wizyty, przez ewentualne konsultacje i hospitalizacje, aż po wyzdrowienie. Niezbędne jest też włączenie do opieki koordynowanej setek tysięcy pacjentów onkologicznych, którzy dziś nie mają dostępu do skoordynowanego wsparcia blisko domu – wylicza Krzysztof Zdobylak, zwracając jednocześnie uwagę, że dziś o standardzie leczenia decyduje w Polsce kod pocztowy i odrobina szczęścia, co stoi w sprzeczności z zasadą równego dostępu do świadczeń. Ekspert podkreśla, że zamiast emocjonować się wyłącznie długością kolejek, czas zbudować system jednej prędkości oparty na danych i mierzalnych efektach zdrowotnych.

PO

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Tematy: karpacz 2026
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj