O szczegółach planowanej operacji poinformował wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk na antenie TVN24. Prezentacja maszyn w locie to element oficjalnego wdrożenia wielozadaniowych samolotów F-35A do polskiej armii. Pierwsze trzy egzemplarze dotarły do 32. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Łasku 22 maja.
W piątek patrz w niebo. Nad Polską pojawią się myśliwce F-35
Polska zakupiła łącznie 32 myśliwce F-35 wraz z pakietem szkoleniowym i zapasem silników 31 stycznia 2020 roku. Wartość kontraktu wynosi 4,6 mld dol. W strukturach Sił Zbrojnych RP samoloty te otrzymały oficjalną nazwę "Husarz".
Do tej pory w zakładach Lockheed Martin w Fort Worth w Teksasie wyprodukowano 13 maszyn dla Polski. Zgodnie z harmonogramem do końca bieżącego roku w kraju ma znaleźć się łącznie 14 myśliwców. W 2027 roku zaplanowano dostawę kolejnych 12 sztuk, natomiast do końca 2029 roku wszystkie zakontraktowane dostawy zostaną ostatecznie sfinalizowane.
Plan piątkowego lotu zakłada, że trzy myśliwce F-35 wystartują z bazy w Łasku i skierują się nad Kraków, gdzie przelecą nad Wawelem. Następnie piloci obiorą kurs na północ, by pojawić się nad Westerplatte w Gdańsku. W drodze powrotnej maszyny przelecą nad Warszawą wzdłuż koryta Wisły, po czym wylądują w jednostce w Łasku.
Policzyliśmy koszt lotu trzech F-35 nad Polską. Kwota robi wrażenie
Zaplanowana trasa przelotu obejmuje około 1100 kilometrów, co oznacza, że maszyny spędzą w powietrzu około 1,5–2 godziny. Nie jest tajemnicą, że eksploatacja myśliwców F-35A wiąże się z wysokimi kosztami. Wojsko podkreśla, że tego typu loty mają również charakter szkoleniowy i wpisują się w proces budowania pełnej gotowości operacyjnej nowych myśliwców.
Według szacunków opartych na danych amerykańskiego GAO, jedna godzina lotu F-35 to wydatek rzędu 34–42 tys. dolarów, czyli około 130–170 tys. zł. Znaczną część tej kwoty pochłania samo paliwo (F-35 zużywa około 5600 litrów na godzinę lotu). W efekcie piątkowy przelot trzech myśliwców będzie kosztował od 500 do nawet 700 tys. zł.
Kiedy F-35 będą bronić nieba? Wojsko ujawnia kluczowe terminy
Głównymi miejscami stacjonowania polskich F-35 będą 32. Baza Lotnictwa Taktycznego w Łasku oraz 21. Baza Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie. W obu ośrodkach trwa obecnie dostosowywanie infrastruktury naziemnej, co obejmuje między innymi instalację zaawansowanych symulatorów misji.
Osiągnięcie zdolności operacyjnych przez nowe myśliwce będzie realizowane etapami. W latach 2027–2028 planowane jest osiągnięcie wstępnej gotowości operacyjnej, która umożliwi wykonywanie podstawowych zadań, takich jak misje typu air policing oraz patrolowanie przestrzeni powietrznej. Z kolei w 2030 roku samoloty mają uzyskać pełną gotowość operacyjną do działania w pełnym spektrum potencjalnego konfliktu zbrojnego.
