Dynamiczny rozwój gospodarczy Indonezji, mający skutkować wzrostem PKB o 60 procent w ciągu najbliższych pięciu lat, stawia ten kraj w roli godnego kandydata do grona tzw. państw BRIC, obejmującego Brazylię, Rosję, Indie i Chiny – twierdzą analitycy banku Morgan Stanley.

Według prognoz Międzynarodowego Funduszu Walutowego, czwarte pod względem liczby ludności państwo świata w tym roku mimo kryzysu osiągnie wzrost PKB w wysokości 4 procent. Zgodnie z przewidywaniami ekspertów Morgan Stanley w kolejnych latach wzrost PKB ma jeszcze przyspieszyć i w 2011 roku sięgnąć 7 procent.

„Dla środowiska inwestorów oznacza to, że będą musieli zacząć traktować inwestycje w tamtym regionie bardziej serio.” – mówi Chetan Ahya z singapurskiego oddziału Morgan Stanley. Według niego dobre prognozy dla Indonezji to przede wszystkim wynik politycznej stabilności, poprawy w sytuacji finansów publicznych oraz dużych zasobów naturalnych.

Jak niedawno stwierdził główny ekonomista Goldman Sachs Jim O’Neill, twórca terminu „państwa BRIC”, do 2027 roku Brazylia, Rosja, Indie i Chiny prześcigną pod względem wielkości PKB państwa grupy G-7 (USA, Japonia, Niemcy, Francja, Wielka Brytania, Włochy, Kanada).

Więcej informacji z największej agencji informacyjnej świata w serwisie "Bloomberg w Forsalu".