Limit decydujący o tym, kto prowadząc działalność gospodarczą może rozliczać podatek dochodowy – PIT na podstawie księgi przychodów, a kto musi przejść na księgi rachunkowe – w 2027 roku wynosi 10 942 500 zł i jest o 296 tys. zł wyższy niż aktualnie. W praktyce działalności to średniomiesięcznie prawie 912 tys. zł obrotów a więc sporo.
Kto w 2027 r. straci prawo do księgi przychodów
Dla setek tysięcy przedsiębiorców nieco ok. 900 tys. zł przychodów miesięcznie to próg nie do przekroczenia, o ile oczywiście prowadzą działalność w formie indywidualnej działalności gospodarczej – IDG lub spółki cywilnej – sc, by pozostać przy najprostszej ewidencji podatkowej w formie podatkowej księgi przychodów i rozchodów.
Tylko przedsiębiorcy działający od początku w formie prawnej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością mają obowiązek prowadzenia ksiąg rachunkowych niezależnie od wysokości przychodów. Z kolei z rozliczeń w postaci księgi przychodów i rozchodów z omawianym limitem przychodów mają też wybrane spółki jawne oraz spółki partnerskie.
Księga przychodów czy pełna rachunkowość: jakie obowiązki przy rozliczeniach z fiskusem
Od 2027 r. przedsiębiorcy, których przychody netto ze sprzedaży towarów i usług w 2026 r. osiągną co najmniej 10 942 500 zł, będą zobowiązani do prowadzenia ksiąg rachunkowych. To równowartość ustawowego limitu 2,5 mln euro przeliczonego według średniego kursu NBP z 1 października 2026 r. Nowy próg będzie o 296 000 zł wyższy niż limit obowiązujący w 2026 r, który wynosił 10 646 500 zł.
Limit dotyczy m.in. osób fizycznych prowadzących działalność gospodarczą, spółek cywilnych osób fizycznych, określonych spółek jawnych oraz spółek partnerskich. Nie dotyczy natomiast np. spółek z o.o., które mają obowiązek prowadzenia ksiąg rachunkowych niezależnie od wysokości przychodów.
Pełna rachunkowość 2027: jak przejść z księgi przychodów
Dla przedsiębiorcy prowadzącego obecnie podatkową księgę przychodów i rozchodów zmiana jest znacząca. PKPiR służy przede wszystkim do ewidencjonowania przychodów i kosztów na potrzeby obliczenia podatku dochodowego. Zakres danych jest więc stosunkowo ograniczony.
– Księgi rachunkowe pokazują znacznie szerzej sytuację firmy. Ewidencjonuje się w nich nie tylko przychody i koszty, lecz także m.in. majątek firmy, środki trwałe, należności od klientów, zobowiązania wobec kontrahentów, środki pieniężne czy kapitał. Operacje są ujmowane na odpowiednich kontach księgowych, a na koniec roku na podstawie ksiąg sporządza się sprawozdanie finansowe – wyjaśnia Joanna Łuksza, kierownik Zespołu Ekspertów Księgowych w IFIRMA.PL. – W praktyce oznacza to bardziej rozbudowaną ewidencję, większą liczbę obowiązków po stronie firmy i księgowości – dodaje ekspertka.
Pełna rachunkowość zamiast księgi przychodów: kiedy i jak trzeba zawiadomić fiskusa
Jeżeli obowiązek prowadzenia ksiąg rachunkowych wynika z przekroczenia ustawowego limitu, przedsiębiorca nie dokonuje wyboru tej formy księgowości – obowiązek powstaje z mocy prawa. Przy roku obrotowym odpowiadającym kalendarzowemu księgi trzeba otworzyć na 1 stycznia 2027 r., przy czym ustawa przewiduje na ich otwarcie 15 dni.
– Inaczej jest w przypadku przedsiębiorcy, którego przychody są niższe od limitu, ale który chce prowadzić księgi rachunkowe dobrowolnie. Informację o prowadzeniu ksiąg rachunkowych należy wówczas wskazać w zeznaniu rocznym składanym za rok podatkowy, w którym były one prowadzone. Oznacza to, że przedsiębiorca, który dobrowolnie przejdzie na pełną księgowość od 2027 r., poinformuje o tym w zeznaniu za 2027 r., składanym w 2028 r. – wyjaśnia ekspertka IFIRMA.
Utrata prawa do księgi przychodów: jak przygotować się do rozliczeń w formie pełnej rachunkowości
Przedsiębiorcy, którzy pod koniec 2026 r. będą blisko ustawowego progu, powinni nie tylko monitorować wartość przychodów, ale też odpowiednio wcześniej przygotować się do ewentualnego przejścia na księgi rachunkowe.
Przy rozpoczęciu ich prowadzenia trzeba ustalić i wycenić składniki majątku oraz zobowiązania firmy, które znajdą się w bilansie otwarcia. Oznacza to konieczność uporządkowania m.in. danych o środkach trwałych, należnościach, zobowiązaniach, zapasach i środkach pieniężnych. Dlatego przygotowania systemu księgowego i dokumentacji nie warto odkładać do pierwszych dni stycznia.
Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię. Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.

