Czas ukrócić nieuczciwe praktyki Google. Wydawcy prasy, firmy technologiczne i organizacje apelują do KE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
12 listopada 2020, 10:02
Google
<p>Google</p>/Shutterstock
Europejscy wydawcy prasy, firmy technologiczne i organizacje branżowe wystosowały do komisarz Margrethe Vestager wspólny list otwarty, dotyczący nieuczciwych praktyk Google i nadużywania przez tę firmę pozycji dominującej na rynku wyszukiwarek – poinformowała Izba Wydawców Prasy.

List podpisało 130 firm i 28 organizacji branżowych, w tym Izba Wydawców Prasy. Sygnatariusze wzywają Komisję Europejską do podjęcia zdecydowanych kroków w celu powstrzymania Googla przed faworyzowaniem własnych usług. Ich zdaniem takie działania giganta technologicznego ograniczają konkurencję i pozbawiają konsumentów pełnej oferty.

„Chociaż rywalizujemy między sobą o jak najlepszą obsługę konsumenta, mamy jednego wspólnego przeciwnika, który nie hołduje zasadzie uczciwej konkurencji - Google. Wszyscy mamy do czynienia z silną rywalizacją ze strony Google na naszych rynkach wyspecjalizowanych usług wyszukiwania. Firma Google wkroczyła na każdy z tych rynków, wykorzystując swoją niepodważalną dominację w ogólnym wyszukiwaniu w Internecie - aby zyskać przewagę konkurencyjną i szybko zdobyć udziały w rynku” – czytamy w liście otwartym do wiceprzewodniczącej wykonawczej Komisji Europejskiej i komisarz ds. konkurencji Margrethe Vestager.

Jak podkreślają autorzy listu, Google nie osiągnął swojej pozycji na żadnym z rynków, konkurując merytorycznie. ”Obecnie panuje ogólna zgoda co do tego, że firma Google uzyskała nieuzasadnione korzyści poprzez preferencyjne traktowanie własnych usług na stronach ogólnych wyników wyszukiwania, wyświetlając różne formy pogrupowanych specjalistycznych wyników wyszukiwania (tzw. „one boxes”). Takie one boxes są umieszczone w widocznym miejscu nad wszystkimi ogólnymi wynikami wyszukiwania. Żadna konkurencyjna usługa nie może kompilować i wyświetlać równoważnych pól na ogólnych stronach wyników wyszukiwania Google, nawet jeśli mogą one dostarczać bardziej trafnych wyników niż usługa Google”.

”Integracja własnych wyspecjalizowanych usług wyszukiwania Google z ogólną usługą wyszukiwania stanowi nadal wyraźne nadużycie dominującej pozycji. Decyzja Komisji dotycząca wyszukiwania w Google (Zakupy) z dnia 27 czerwca 2017 roku miała ustanowić precedens, zgodnie z którym platforma Google nie mogłaby promować własnych usług w ramach ogólnych stron wyników wyszukiwania. Jednak podjęta przez KE decyzja nie doprowadziła na dzień dzisiejszy do żadnych znaczących zmian w postępowaniu korporacji Google” – czytamy dalej.

”Chociaż ukierunkowane regulacje dotyczące cyfrowych „strażników” (tzw., gatekeepers) mogą pomóc w dłuższej perspektywie, Komisja powinna najpierw wykorzystać już wprowadzone przez siebie narzędzia, aby egzekwować dotychczasowe zasady zakupów i zapewnić równe traktowanie na ogólnych stronach wyników wyszukiwania Google” – apelują wydawcy, firmy i organizacje branżowe.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj