Forsal logo

Jak przygotować się na skokowy wzrost raty kredytu hipotecznego? Ekspert podpowiada trzy scenariusze

Kredyt hipoteczny, Marcin Warowny
Jak przygotować się na skokowy wzrost raty kredytu hipotecznego? Ekspert podpowiada trzy scenariusze/Shutterstock
Dla kredytów hipotecznych z okresowo stałą stopą oprocentowania raty pozostają na tym samym poziomie, gdy jednak wspomniany okres dobiega końca, mogą gwałtownie wzrosnąć. Jak przygotować się na ten moment? Ekspert finansowy radzi: do sprawy warto podejść proaktywnie, aby nie być zaskoczonym ofertą banku.

Kredytobiorcy, którzy zdecydowali się na opcję oprocentowania stałego, nie muszą martwić się decyzjami Rady Polityki Pieniężnej i kolejnymi zmianami stóp procentowych. Popularność kredytów hipotecznych z okresowo stałą stopą oprocentowania jest ogromna: jak wynika z danych AMRON-SARFIN, w II kwartale 2026 roku stanowiły one około 70 proc. wszystkich nowoudzielonych hipotek.

Co jednak, gdy pięcioletni okres stałego oprocentowania dobiega końca, a rata kredytu hipotecznego gwałtownie rośnie? Zdaniem eksperta finansowego kredytobiorca ma do wyboru trzy opcje.

Koniec stałego oprocentowania po 5 latach. Klient podejmuje decyzję co dalej

W większości przypadków okres stałego oprocentowania kończy się po upływie 5 lat. Zdaniem eksperta finansowego można się do tego odpowiednio przygotować, jednak kluczowe jest zainteresowanie ze strony klienta banku tym, co wkrótce się wydarzy. Nie warto czekać na ofertę banku, którą zazwyczaj klienci otrzymują krótko przed zakończeniem wspomnianego okresu.

Jak wyjaśnia Marcin Warowny, ekspert finansowy ANG Odpowiedzialne Finanse, ostatnie miesiące stałego oprocentowania rat kredytu dobrze jest poświęcić na podjęcie decyzji, która będzie miała wpływ na finanse osobiste przez kolejne lata.

Co robić, gdy kończy się stałe oprocentowanie kredytu? Trzy opcje

Pierwsza opcja, która jest zapewne najbardziej intuicyjna, to aneksowanie dotychczasowej umowy. W tej sytuacji bank przedstawia nową propozycję stałego oprocentowania na kolejne pięć lat. Z pewnością zaletą jest tu szybkość i brak dodatkowych formalności. Podpisujemy aneks i nie musimy przechodzić ponownej weryfikacji dochodów lub wyceny nieruchomości

- wyjaśnia ekspert ANG Marcin Warowny.

Koniec pięcioletniego okresu stałego oprocentowania może również oznaczać przejście na oprocentowanie zmienne. To opcja, która może zostać wdrożona automatycznie, gdy klient nie podejmie żadnych kroków, a zatem nie podpisze aneksu wydłużającego oprocentowanie stałe. Wówczas, zgodnie z zapisami umowy kredytowej, zacznie obowiązywać oprocentowanie zmienne w oparciu o marżę, która została zapisana w umowie, a także wskaźnik WIBOR lub POLSTR.

Jak jednak zaznacza ekspert, oprocentowanie będzie zmieniać się w zależności od sytuacji na rynku i kolejnych decyzji Rady Polityki Pieniężnej. Dla kredytobiorcy, który przyzwyczaił się do stałych rat, zmiana z pewnością będzie odczuwalna.

Ekspert zaznacza jednak, że i ta opcja ma swoje zalety: zmiana nie wymaga praktycznie żadnych działań, a kolejne decyzje RPP nie muszą oznaczać wzrostu rat, możliwa jest przecież również seria obniżek stóp procentowych. W takiej sytuacji trudno nie dostrzec korzyści finansowych. – Do przewidywań trzeba podchodzić jednak z ostrożnością, ponieważ po serii obniżek mogą się pojawić także podwyżki - wskazuje Marcin Warowny.

A co z trzecią opcją? Jest nią refinansowanie kredytu hipotecznego, czyli spłata posiadanego kredytu nowym, zaciągniętym w innym banku.

Jeśli bank, w którym posiadamy kredyt nie jest otwarty na renegocjowanie wysokości oprocentowania, to można rozważyć refinansowanie w innym. Do korzyści należy zaliczyć możliwość obniżenia raty, ale też dostosowanie parametrów umowy do aktualnej sytuacji finansowej. Co więcej, w ciągu pięciu lat wartość nieruchomości najprawdopodobniej wzrosła, z kolei kapitał do spłaty jest niższy. A niższy stosunek długu do wartości nieruchomości daje dostęp do tańszego kredytu

– wyjaśnia Marcin Warowny, ekspert kredytowy ANG Odpowiedzialne Finanse.

Ostatnia opcja nie jest pozbawiona kosztów: w tym przypadku konieczna będzie m.in. wycena nieruchomości czy nowy wpis w księdze wieczystej. Nie obejdzie się jednak także bez przeprowadzenia weryfikacji zdolności kredytowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Beata Jasina-Wojtalak
oprac. Beata Jasina-Wojtalak

Absolwentka filologii polskiej i studiów z zakresu samorządu terytorialnego i polityki regionalnej na Uniwersytecie Warszawskim. Zajmuje się tematyką społeczną, zdrowotną oraz zagadnieniami związanymi z zabezpieczeniem społecznym i świadczeniami dla rodzin, seniorów oraz osób bezrobotnych. W przeszłości związana z wydawnictwami Edipresse Polska i ZPR Media. W swojej pracy koncentruje się na wyjaśnianiu przepisów w przystępny sposób. Zainteresowana reportażem społecznym i tematyką feministyczną.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJak przygotować się na skokowy wzrost raty kredytu hipotecznego? Ekspert podpowiada trzy scenariusze »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Finanse osobiste” i otrzymuj najważniejsze informacje finansowe, które mogą wpłynąć na Twoje finanse osobiste.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj