Windfall tax od nadmiarowych zysków na rynku gazu
„Przyglądamy się temu (co dzieje się na rynku gazu - PAP) bardzo poważnie i może trochę za wcześnie, żeby mówić o konkretnych rozwiązaniach. (...). Pracujemy bardzo intensywnie z Ministerstwem Energii nad tym, żeby przeanalizować gruntownie to, co się dzieje na rynkach, jakie są perspektywy i w odpowiednim momencie zadziałać” - powiedział.
„Jeżeli mamy do czynienia w przypadku paliw z windfall tax, czyli podatkiem od nadzwyczajnych zysków, no to w odpowiednim momencie też takie rozwiązanie możemy rozważyć. Tak jak powiedziałem, pracujemy intensywnie, zastanawiamy się nad tym z różnych perspektyw. Sytuacja jest dynamiczna, ale tak naprawdę, tak jak jakie obowiązki na nas spoczywają, musimy reagować, kiedy ona (sytuacja - PAP) będzie bardzo uderzała w portfele Polaków” - dodał.
Jakie rozwiązania zastosuje rząd?
Poinformował, że w tym tygodniu poświęcił sporo czasu na pracę wspólnie z ministrem Miłoszem Motyką nad rozwiązaniami.
Zapytany o to, kiedy pojawią się efekty tej pracy, opowiedział: „W najbliższym czasie”.
„Musimy zareagować najszybciej, jak to będzie możliwe, natomiast póki co nie mamy wypracowanego rozwiązania” - dodał.
Sprzedaż polskich aktywów przez Saudi Aramco
Balczun odniósł się także do medialnych doniesień na temat planów sprzedaży polskich aktywów przez koncern naftowy Saudi Aramco. Szef MAP ponownie podkreślił, że dotychczas resort aktywów nie otrzymał od saudyjskiego koncernu „żadnego oficjalnego stanowiska”. - Jeżeli będzie konkretna decyzja po stronie Saudi Aramco, to my się wtedy będziemy do tego odnosili - wyjaśnił.
Minister zaznaczył równocześnie, że resort aktywów będzie się przyglądać sytuacji Saudi Aramco, ponieważ „państwo nie może tutaj być bierne”.
Zapytany, czy ewentualne plany Saudyjczyków mogą wynikać z wprowadzenia podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, Balczun odparł, że „na pewno nie”. - To jest globalna strategia, a także kwestia warunków prowadzenia biznesu i regulacji unijnych - dodał.
W ubiegły piątek „Rzeczpospolita” podała, że Saudi Aramco rozważa wycofanie się z polskiego rynku lub sprzedaż części ulokowanych w Polsce aktywów. Do koncernu należy m.in. Aramco Fuels Poland – spółka zajmującej się hurtową sprzedażą paliw. Saudyjczycy mają także 30 proc. udziałów w Rafinerii Gdańskiej oraz 50 proc. Air BP Aramco Poland – dostawcy paliwa lotniczego.
Po publikacji „Rz” resort aktywów poinformował PAP, że o ewentualnych zmianach właścicielskich w Rafinerii Gdańskiej musi zostać powiadomiony Minister Aktywów Państwowych, który będzie mógł wyrazić sprzeciw, jeśli sprzedaż miałaby być zagrożeniem dla funkcjonowania i integralności infrastruktury krytycznej.
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.
