Inflacja w marcu okazała się nieznacznie wyższa, niż zapowiadały wstępne wyliczenia Głównego Urzędu Statystycznego. Pod koniec minionego miesiąca szacował on, że wzrost cen płaconych przez konsumentów spowolnił do 1,9 proc. Finalne dane mówią, że inflacja wyniosła 2 proc. To jednak wciąż najniższy wynik od pięciu lat. Poniżej celu Narodowego Banku Polskiego wynoszącego 2,5 proc. inflacja znalazła się pierwszy raz od lutego 2021 r.
To hamowanie zawdzięczamy przede wszystkim temu, co dzieje się z towarami. Wzrost cen liczony w skali 12 miesięcy spowolnił w marcu do 0,4 proc., podczas gdy na początku ubiegłego roku przekraczał nawet 20 proc. Inflacja w usługach też robi się mniej dotkliwa, ale nadal wynosi 6,6 proc.
Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.
