Forsal logo

Pentagon nalegał na kraje Europy, by złagodziły ton wobec Rosji. "Nie róbcie hałasu"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
dzisiaj, 13:26
Pentagon nalegał na kraje Europy, by złagodziły ton wobec Rosji. "Nie róbcie hałasu"
Pentagon nalegał na kraje Europy, by złagodziły ton wobec Rosji. "Nie róbcie hałasu"/Shutterstock
Część eurooejskich państw NATO miała zostać poproszona przez urzędników Pentagonu, w tym jego wiceszefa Elbridge'a Colby'ego, by złagodziły ton wobec Rosji - poinformowała w piątek agencja Reutera za źródłami. Wśród krajów, które otrzymały taką wiadomość, były Litwa, Łotwa i Estonia.

Oświadczenia europejskich państw "nadmiernie wojownicze"

Amerykańscy urzędnicy mieli argumentować, że niektóre z oświadczeń europejskich liderów są nadmiernie wojownicze, niepotrzebne i nie służą podtrzymywaniu europejskiego bezpieczeństwa.

Według jednego ze źródeł Colby wskazał jako przykład sugestie, że Rosja jest „całkowicie osaczona”. Nie podał konkretnego źródła tej wypowiedzi, ale w podobny sposób o Władimirze Putinie mówił we wrześniu premier Estonii Kristen Michal - dodał Reuters.

Nie jest jasne, czy wiadomość została przekazana innym państwom niż kraje bałtyckie - podała agencja, powołując się na cztery źródła. Żadne z nich nie zasugerowało jednak, by stanowisko Pentagonu zostało przedstawione w konfrontacyjny sposób.

"Tylko nie bądźcie głośni. Nie róbcie hałasu”

„Pomagamy wam, Amerykanie tutaj są, (...) tylko nie bądźcie głośni. Nie róbcie hałasu” - miała brzmieć prywatna wiadomość od urzędników amerykańskiego ministerstwa obrony.

Amerykanie apelują o powściągliwość, lecz według niektórych europejskich urzędników ton ich wypowiedzi dotyczących Rosji jest już i tak wstrzemięźliwy - uzupełniła agencja.

Podkreślanie zagrożenia za strony Moskwy działa na jej korzyść?

Wiadomości z Pentagonu ukazują debatę wewnątrz NATO, dotyczącą tego, jak publicznie reagować na zagrożenia ze strony coraz bardziej pewnej siebie Rosji - skomentował Reuters.

Agencja dodała, że według niektórych urzędników podkreślanie zagrożenia za strony Moskwy działa, tak naprawdę, na jej korzyść, ponieważ Kreml chce siać strach i osłabiać w ten sposób poparcie dla Ukrainy. Przeciwnicy takiego stanowiska zaznaczają, że europejskie rządy muszą jasno pokazywać swoim obywatelom skalę zagrożenia, i przypominać, że odstraszanie Rosji wymaga odpowiednich środków i poświęceń.

Według zachodnich agencji wywiadowczych Rosja nasiliła w ostatnim czasie kampanię aktów sabotażu, wymierzonych w różne państwa europejskie. Moskwa nie przyznaje się jednak do tych działań.

Prośba Pentagonu jest zaskakująca, ponieważ wywiady państw bałtyckich w ostatnich miesiącach nie uznawały za bardzo prawdopodobny scenariusza, w którym „Rosja testuje zapisy o postanowieniach NATO dotyczących wzajemnej obrony” - przekazało jedno ze źródeł Reutersa.

Inne służby państw Sojuszu publicznie ostrzegają jednak przed gwałtownym wzrostem intensywności wrogich działań Rosji w najbliższej przyszłości.

Źródło: Reuters
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
oprac. Kamil Nowak

Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraEuropa jest rekordowo zadłużona. Eksperci alarmują: Polska w grupie krajów z najszybszym przyrostem długu »
Zapisz się na newsletter
Zapisz się na newsletter Forsal.pl „Bezpieczeństwo” i otrzymuj najważniejsze informacje dotyczące bezpieczeństwa w Polsce i na świecie.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj