Amerykanie: To Biały Dom odpowiada za wzrost cen
Według badania 78 proc. respondentów, w tym 64 proc. zwolenników Republikanów i 76 proc. wyborców niezależnych, przypisuje przynajmniej część odpowiedzialności za wzrost cen Białemu Domowi. Większość badanych uznała cła, wprowadzane przez administrację Trumpa, za jeden z głównych czynników podnoszących koszty życia.
Koszty utrzymania rosną szybciej niż wynagrodzenia
Również 57 proc. wyborców Partii Republikańskiej oceniło, że koszty utrzymania rosną szybciej niż ich wynagrodzenia. Zdaniem agencji Reutera jest to wyraźny sygnał rozczarowania polityką Trumpa, który podczas kampanii wyborczej w 2024 r. obiecywał szybkie obniżenie inflacji i cen.
Nawet wśród Republikanów nie brakuje głosów krytyki
Około jedna czwarta wyborców republikańskich negatywnie ocenia sposób zarządzania gospodarką przez głowę państwa. Takiego zdania jest również 63 proc. wyborców niezależnych i 92 proc. stronników Demokratów.
Negatywnie ocenione zostały też działania administracji w walce z inflacją. Politykę władz w tym zakresie uważa za nieskuteczną 68 proc. wszystkich respondentów, w tym 40 proc. zwolenników Republikanów.
Badanie przeprowadzono wśród 4506 dorosłych mieszkańców USA. Margines błędu wyniósł 2 punkty procentowe.
Redaktor i wydawca strony głównej, z redakcjami Grupy Infor (Forsal.pl, Dziennik.pl, GazetaPrawna.pl, Infor.pl, ZdrowieGO.pl) związany od 2010 roku. Zajmuje się tematyką stosunków międzynarodowych, polityki gospodarczej i technologicznej, bezpieczeństwa, a także psychologią, zarządzaniem i pracą. Wcześniej zajmował się naukowo teoriami społeczeństwa sieci.

