Potajemna rozmowa Zełenskiego z liderem Republikanów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 grudnia 2022, 08:28
Mitch Mcconnell
<p>Potajemna rozmowa Zełenskiego z liderem Republikanów</p>/shutterstock
Dzień przed wizytą w Waszyngtonie prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski odbył potajemną rozmowę z liderem Republikanów w Senacie USA Mitchem McConnellem, prosząc go o przyjęcie prawa umożliwiającego wykorzystanie zajętych majątków rosyjskich oligarchów na wsparcie Ukrainy - podał w czwartek dziennik "Pittsburgh Post-Gazette".

Prawo zostało przyjęte trzy dni później.

Dalsze wsparcie ze strony Kongresu

Według dziennika, rozmowa telefoniczna Zełenskiego z przywódcą konserwatystów w Senacie była częścią starań Kijowa, aby zapewnić sobie dalsze wsparcie ze strony Kongresu. Postulat dotyczący przeznaczenia majątku oligarchów objętych sankcjami na potrzeby Ukrainy miał być jednym z najpilniejszych próśb ukraińskiego prezydenta.

Dwa dni po rozmowie, projekt takiej ustawy został dołączony w Senacie do rocznego budżetu przez aklamację, zaś dzień później budżet wraz z poprawką przegłosowała Izba Reprezentantów.

Dokładna wartość majątku zajętego oligarchom objętym amerykańskimi sankcjami nie jest znana, lecz w czerwcu resort finansów USA podawał, że wynosiła ok. 30 mld dolarów.

McConnell jest orędownikiem Ukrainy

Izba Reprezentantów już w kwietniu wezwała w niewiążącej uchwale administrację prezydenta Joe Bidena do wykorzystania aktywów Rosjan objętych sankcjami na poczet potrzeb Ukrainy. Później politycy obu partii w obu izbach zgłosili projekt ustawy wprowadzający potrzebne przepisy, jednak w październiku część Republikanów w Senacie sprzeciwiła się dodaniu jej do budżetu obronnego (NDAA), wobec czego plan porzucono aż do grudnia.

McConnell jest od początku jednym z największych orędowników pomocy Ukrainie w amerykańskim Kongresie, jednak w partii, zwłaszcza w Izbie Reprezentantów, rośnie grono krytyków pomocy. W ubiegły piątek, 23 grudnia, za budżetem wraz z 45 mld USD pomocy dla Ukrainy zagłosowało tylko 10 republikańskich kongresmenów. Od stycznia w nowym Kongresie konserwatyści będą mieli większość w Izbie, choć pozostaną w mniejszości w Senacie.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj