Nowy najszybszy pociąg świata?
Najbardziej znanym szybkim pociągiem (high-speed) jest francuskie TGV. W 2007 roku podczas testowego przejazdu rozpędził się do 574,8 km/h, co do dziś stanowi rekord na konwencjonalnej sieci. Wraz z pasażerami jeździ „jedynie” 320 km/h. Powyżej tej prędkości – jak słyszeliśmy do tej pory – znacznie rosną koszty przejazdu.
Podobnie jak TGV do 320 km/h rozpędza się japoński Shinkansen, a nieco szybszy jest chiński Fuxing – 350 km/h. Za kilka lat w zestawieniu ma pojawić się nowy „gracz”, który wyprzedzi obecną czołówkę. Koreański Hyundai Rotem zaprezentował nową generację modelu Rotem, który nazwał EMU-370. Za kilka lat ma on jeździć z pasażerami z prędkością 370 km/h. Na początku z rozwiązania skorzysta Korea Południowa. Podczas targów InnoTrans rozmawialiśmy na temat pociągu z projektantem – Dong Hyun Kimem z Hyundai Rotem.
Kiedy pierwszy superszybki pociąg?
Piotr Wróblewski: Kiedy pierwszy model EMU-370 po raz pierwszy wyjedzie na trasę razem z pasażerami?
Dong Hyun Kim: Na razie mamy pierwsze modele koncepcyjne. Pierwszy planujemy wprowadzić na trasę w 2032 roku. Zależy nam przede wszystkim na zmniejszeniu oporu powietrza. Dlatego w przypadku nadwozia zaprojektowaliśmy kabinę z bardziej wydłużonym nosem i dodaliśmy osłony przy wózkach. „Ukryliśmy” też systemy klimatyzacji i zmniejszyliśmy owiewki boczne. Wszystkie te elementy mają na celu zmniejszenie oporu powietrza.
W jaki sposób wyglądać będzie wnętrze tego pociągu?
Mamy trzy różne klasy: standard, business i VIP. Przeprojektowaliśmy wszystkie elementy wnętrza wagonów (w porównaniu do starszego modelu Rotem – red.). Chcemy, żeby pasażerowie mogli bardziej efektywnie korzystać z dostępnej przestrzeni, dlatego zwiększyliśmy miejsce na nogi.
Przenieśliśmy też okna, które znajdują się na tym samym poziomie co podłokietniki. Dzięki temu, kiedy pasażer siedzi na tym miejscu, może szerzej korzystać z dostępnej przestrzeni. Przenieśliśmy też – bliżej fotela – lampkę do czytania. Dzięki temu pasażerowie będą mieli więcej miejsca.
W klasie standard mamy cztery miejsca w rzędzie, w business trzy, natomiast w najwyższej klasie mamy układ one-by-one (dwa miejsca w rzędzie – red.).
A co z prędkością? Poprzedni pociąg, EMU-320, osiągał maksymalną prędkość 320 km/h.
W przypadku tego pociągu zaprojektowaliśmy go tak, aby mógł osiągnąć 407 km/h. Ale kiedy będzie używany podczas kursów z pasażerami, będzie jeździł z prędkością 370 km/h. Związane jest to między innymi z homologacją.
Czy wiadomo, na jakiej trasie pociąg zostanie po raz pierwszy uruchomiony?
Nie zostało to jeszcze ustalone. Być może będzie to Korea.
Redaktor Forsal.pl, absolwent Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w tematach związanych z inwestycjami oraz transportem. Od lat obserwuje wielkie budowy, opisuje rynek nieruchomości, a także zawiłości systemu transportowego.
Autor reportażu "Żarnowiec. Sen o polskiej elektrowni jądrowej" nagrodzony Grand Press 2023 w kategorii książka reporterska roku. Finalista m.in. Pomorskiej Nagrody Literackiej oraz konkursu dziennikarskiego "Biały Kruk".
