© 2008 INFOR PL S.A.
INFOR PL S.A.
Forsal.pl
2010-03-12T21:35:10+01:00
INFOR BIZNES PL S.A.
http://forsal.pl/atom/forsal
Najbogatszy klub świata Real Madryt odpadł w 1/8 Ligi Mistrzów i stracił 60 mln euro
http://forsal.pl/artykuly/405698,najbogatszy_klub_swiata_real_madryt_odpadl_w_1_8_ligi_mistrzow_i_stracil_60_mln_euro.html
2010-03-12T19:29:51Z
<p class="tresc"><a href="http://forsal.pl/artykuly/402617,real_madryt_wciaz_na_czele_rankingu_najbogatszych_klubow_pilkarskich.html">Real Madryt szósty raz z rzędu nie zdołał awansować do ćwierćfinału</a>. Odpadł w 1/8 Ligi Mistrzów po remisie 1:1 z francuskim Olympique Lyon (w pierwszym meczu było 0:1). Na wygraną w Champions League Real czeka od 2002 r. Gwarancją kolejnego sukcesu mieli być zakupieni latem najlepsi piłkarze. <a href="http://forsal.pl/artykuly/369262,real_madryt_nie_zarobil_kokosow_na_zakupie_cristiano_ronaldo.html">Cristiano Ronaldo kosztował 94 mln euro</a>, <strong>Kaka</strong> 65 mln, <strong>Karim Benzema</strong> 35 mln, <strong>Xabi Alonso</strong> 34,5 mln, ale w środowym meczu nie umieli skutecznie przeciwstawić się skromnemu – w porównaniu z Realem – zespołowi z Francji. – Chciałbym przeprosić wszystkich naszych fanów. W naszej szatni jest bardzo smutno. Zapewniamy jednak, że się nie poddamy i dla naszych kibiców wygramy rozgrywki Primera Division – przepraszał w imieniu kolegów Iker Casillas.</p><p class="tresc"><strong>Simon Chadwick</strong>, profesor marketingu sportowego z Uniwersytetu w Coventry, wyliczył, że odpadnięcie z Champions League będzie kosztowało klub z Madrytu aż 60 mln euro. Strategia drogich zakupów na kredyt (Real pożyczył z Banku Santander 151 mln euro) legła w gruzach. – <a href="http://forsal.pl/artykuly/382513,szejk_nie_zamierza_kupowac_realu_madryt_za_miliard_euro.html">Można mieć poważne obawy, czy klub będzie w stanie w tym roku wygenerować zysk</a> – przepowiedział Chadwick.</p><p class="tresc">Za głównego winowajcę szóstej z rzędu klęski Realu w Lidze Mistrzów uznano prezesa<strong> Florentino Pereza</strong>, który oskarżany jest o <a href="http://forsal.pl/artykuly/343327,dlaczego_pilkarskie_kluby_nigdy_nie_zbankrutuja.html">bezsensowne wydawanie pieniędzy</a>. „Traktuje boisko jak finansową giełdę” – było napisane w El Pais. Prezes Galaktycznych za bardzo się krytyką nie przejmuje, tylko myśli o kolejnych zawodnikach, którzy latem wzmocnią Real. Pierwsze miejsca na jego liście transferowej zajmują francuski pomocnik Bayernu Monachium<strong> Franck Ribery</strong> i skrzydłowy Valencii David Silva.</p><p class="tresc">Sportowy dziennik Marca domagał się na pierwszej stronie dymisji trenera <strong>Manuela Pellegriniego</strong>, który po meczu wziął na siebie całkowitą odpowiedzialność za klęskę Realu. – Marzyliśmy o awansie do samego finału, ale skończyło się bardzo boleśnie. To ogromna, dotykająca do głębi porażka. Moja przyszłość zależy teraz od zarządu klubu – powiedział po meczu Chilijczyk. Władze klubu nie zamierzają się jednak żegnać z Pellegrinim. Murem za szkoleniowcem stanęli też kibice. – Szanujemy go i wierzymy w jego pracę. Nasz plan jest taki, że Pellegrini będzie trenerem Realu aż do końca swojego kontraktu, czyli ostatniego meczu sezonu 2010 – 2011. Musimy wyjść jakoś z tej sytuacji i zdobyć mistrzostwo Hiszpanii – stwierdził dyrektor sportowy Realu Jorge Valdano.</p><p class="tresc">W pozostałych meczach 1/8 <strong>Champions League </strong>nie było większych niespodzianek. Do ćwierćfinałów awansowali faworyci – Arsenal Londyn, Bayern Monachium i Manchester United. Wszystkich szczególnie zaszokował styl, w jakim Czerwone Diabły rozbiły AC Milan. Manchester po fantastycznym meczu pokonał Włochów aż 4:0. Dla angielskich mediów ważniejszy od wyniku był jednak powrót na Old Trafford <strong>Davida Beckhama</strong>, który zagrał tam po raz pierwszy od 2003 r., gdy gościł w Manchesterze z Realem Madryt.</p><p class="tresc">– To było cudowne uczucie zobaczyć znowu bossa – mówił Beckham o spotkaniu z sir <strong>Aleksem Fergusonem</strong>. – Ten człowiek odegrał bardzo ważną rolę w moim życiu. Był dla mnie jak ojciec. Zawsze mu będę za to wdzięczny. Gratuluję kolegom zwycięstwa i mam nadzieję, że <a href="http://forsal.pl/artykuly/398977,ac_milan_real_madryt_i_manchester_united_rozszerzaja_ekspansje_na_egzotyczne_rynki.html">Manchester wygra tegoroczną edycję Champions League</a> – mówił wzruszony pomocnik Milanu. W przyszłym tygodniu kolejne cztery rewanżowe mecze 1/8 Ligi Mistrzów: Chelsea Londyn – Inter Mediolan, Sevilla – CSKA Moskwa, Bordeaux – Olympiakos Pireus i Barcelona – VfB Stuttgart.</p><p class="tresc"><a href="http://www.dziennik.pl"><img src="http://g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/50000/50351.jpg" /></a></p>
KE: Rozporządzenie GVO zapewni konsumentom dostęp do tanich części zamiennych
http://forsal.pl/artykuly/405692,ke_rozporzadzenie_gvo_zapewni_konsumentom_dostep_do_tanich_czesci_zamiennych.html
2010-03-12T17:37:23Z
<p>Chodzi o przepisy, które zastąpią wygasające w maju "rozporządzenie GVO w zakresie dystrybucji i serwisowania pojazdów silnikowych". <a href="http://forsal.pl/artykuly/405475,warsztaty_beda_musialy_instalowac_tylko_oryginalne_czesci_zamienne.html">Umożliwia ono producentom zakładanie sieci sprzedaży dealerskiej na wyłączność, a także gwarantuje prawo klientów do konkurencyjnych cenowo nieoryginalnych części zamiennych</a> oraz serwisowania samochodów w nieautoryzowanych warsztatach bez utraty gwarancji.</p><p>"Główną troską KE jest zapewnienie konkurencji na rynku i tego, że konsumenci będą mogli kupować swoje wymarzone samochody po najlepszej cenie (...). Chcemy więcej konkurencji na tym rynku i chcemy tego, by konsumenci mogli naprawiać swoje samochody z wykorzystaniem części zamiennych, które będą tańsze a nie droższe" - zapewniła w piątek rzeczniczka KE ds. konkurencji <strong>Amelia Torres</strong>. Już poprzednia komisarz ds. konkurencji <strong>Neelie Kroes</strong> zapewniała PAP w zeszłym roku, że KE przywiązuje ogromną wagę do konkurencji i właściciele niezależnych warsztatów mogą być spokojni o swą przyszłość.</p><p><a href="http://forsal.pl/artykuly/401012,sprzedawcy_czesci_samochodowych_korzystaja_na_kryzysie.html">Polscy niezależni producenci i dystrybutorzy części motoryzacyjnych oraz właściciele nieautoryzowanych warsztatów </a>przestrzegali, że brak nowego rozporządzenia (albo przedłużenia starego) zagrozi istnieniu 28 tys. firm w Polsce i podniesie koszty serwisowania samochodów dla klientów. Groziłoby to bowiem tym, że warsztaty niezależne pozbawione zostaną dostępu do danych technicznych i nie będą w stanie prowadzić napraw. Apel o przedłużenie rozporządzenia wsparła polska Federacja Konsumentów, przekonując, że jego brak może prowadzić do wzrostu cen części i usług.</p><p>Dlatego polska "Koalicja na rzecz Prawa do Naprawy" domagała się w przepisach zakazu uzależniania ważności gwarancji pojazdu od jego serwisowania wyłącznie w <a href="http://forsal.pl/artykuly/393579,warsztaty_coraz_czesciej_same_oceniaja_rozmiary_uszkodzen_w_samochodach.html">autoryzowanych warsztatach</a> i używania oryginalnych, droższych części zamiennych. "Należy zezwolić na używanie do napraw w okresie gwarancyjnym również innych rodzajów części zamiennych (...) mając na uwadze prawo 16,8 mln kierowców do eksploatacji samochodów po przystępnej cenie" - napisała koalicja w toku prowadzonych przez KE konsultacji publicznych.</p><p>Ponadto niezależne warsztaty domagały się prawa do zaopatrywania się w części oryginalne nieposiadające zamienników "t<a href="http://forsal.pl/artykuly/396797,w_polsce_wlasciciele_toyot_moga_zglaszac_sie_do_warsztatow.html">ak by kierowcom nie zawężać wyboru wykonawcy naprawy tylko do najdroższych, autoryzowanych serwisó</a>w". W przesłanym PAP stanowisku na początku marca, koalicja wyraziła zadowolenie, że KE zamierza zabronić producentom pojazdów nieuczciwych praktyk zakazujących współpracującym z nimi producentom części i narzędzi dostarczania wyrobów jednocześnie na rynek wtórny. "Dzięki takiemu zapisowi nie zmniejszy się konkurencyjność niezależnych dystrybutorów i warsztatów. Przedstawiony przez KE projekt nowego <strong>GVO</strong> zawiera wiele podobnych sformułowań, które przez niezależny rynek motoryzacyjny i konsumentów mogą być uznane za sukces" - głosi ich komunikat.</p><p>"Nie znam propozycji KE, która jest w tej chwili przygotowywana, ale nie sądzę, żeby w sposób znaczący naruszyła dotychczasowy reżim. Myślę, że propozycja będzie raczej szła w kierunku uwalniania rynku i liberalnych rozwiązań" - potwierdził w piątek w Brukseli wiceminister gospodarki <strong>Marcin Korolec</strong>. Przyznał, że polski rząd nie wziął udziału w konsultacjach prowadzonych przez KE, nad czym ubolewała koalicja. "Jest wiele głosów z jednej i drugiej strony. Polska jest krajem, gdzie bardzo rozwinięty jest przemysł oryginalnych części i ta część przemysłu jest większa nawet od <a href="http://forsal.pl/tagi/przemysl">przemysłu </a>skończonych samochodów. Rząd musi zajmować wyważone stanowisko" - tłumaczył Korolec. "Sytuacja producentów części oryginalnych powinna być brana pod uwagę w sposób szczególny" - podkreślił.</p><p>Oponował przeciwko "zbyt liberalnym przepisom w tym zakresie: że niezależni producenci mają pełen dostęp do rynki i mogą niezależnie od praw własności przemysłowej produkować części zamienne". "Może to być o tyle niebezpiecznie, że produkcja części oryginalnych nie będzie miała miejsca w Polsce, tylko zostanie przeniesiona na Daleki Wschód" - dodał wiceminister.</p><p>Rozporządzenie <strong>GVO</strong> ma wpływ na wszystkich uczestników niezależnego <a href="http://forsal.pl/artykuly/399025,koniec_rzadowych_premii_za_zlomowanie_aut_pograzy_europejski_rynek_motoryzacyjny.html">rynku motoryzacyjnego</a>: warsztaty niezależne i autoryzowane, warsztaty blacharskie, producentów narzędzi diagnostycznych, jak również na stacje kontroli pojazdów i samych kierowców. W Europie to 835 tys. firm, 4,6 mln pracowników i 270 mln kierowców. W Polsce dotyczy to 28 tys. firm, głównie małych i średnich, 200 tys. miejsc pracy oraz 15 mln kierowców.</p><br />
Emerytalne konto prezesa BBVA sięga 80 mln euro
http://forsal.pl/artykuly/405688,emerytalne_konto_prezesa_bbva_siega_80_mln_euro.html
2010-03-12T17:35:51Z
<p>Odprawa ta jest <a href="http://forsal.pl/artykuly/403469,bank_hsbc_przeznaczyl_1_4_mln_funtow_w_2009_roku_na_emeryture_prezesa.html">czterokrotnie większa od środków, jakie zgromadził Stephen Green, prezes największego banku w Europie – HSBC Holdings.</a></p><p>Równie hojnie jest wyposażony Alfredo Saenz, dyrektor wykonawczy <a href="http://forsal.pl/artykuly/358087,santander_zarobil_na_debiucie_8_mld_dolarow.html">Banco Santander</a>, nr 1. w Hiszpanii, którego uprawnienia emerytalne sięgają 80 mln euro, czyli są 20 razy większe od konta emerytalnego Jose Ackermenna, szefa Deutsche Banku.</p><p>Czołowi bankierzy Hiszpanii mają większe nie tylko odprawy emerytalne, ale i wynagrodzenia. Okazuje się, że w okresie minionych trzech lat prezes BBVA otrzymał w formie pensji, premii i odpisów emerytalnych <strong>45,6 mln euro</strong>, podczas gdy całkowite wynagrodzenie Greena za ten okres wyniosło <strong>14,8 mln funtów</strong> (22,4 mln dolarów).</p><p>Sebastian Moreno, sekretarz sektora bankowego w hiszpańskiej federacji związków zawodowych GWU, mówi, że w tym czasie <strong>plan emerytalny zwykłego pracownika banku BBVA zwiększył się tylko o 540 euro rocznie</strong>. “To graniczy z brakiem moralności” – podsumowuje.</p><p>Według Bloomberga podczas dzisiejszego zgromadzenia akcjonariuszy banku w Bilbao może dojść do ostrych protestów w sprawie odpraw emerytalnych. <a href="http://forsal.pl/artykuly/405338,inwestorze_unikaj_hiszpanskich_obligacji_radzi_merrill_lynch.html">Sytuację zaogniają toczące się w Hiszpanii dyskusje na temat przyszłości systemu świadczeń socjalnych, wywołaną przez pęczniejący deficyt budżetowy</a>.</p>
Henderson: Ryanair znacznie lepiej oparł się kryzysowi od tradycyjnych linii lotniczych
http://forsal.pl/artykuly/405674,henderson_ryanair_znacznie_lepiej_oparl_sie_kryzysowi_od_tradycyjnych_linii_lotniczych.html
2010-03-12T17:09:59Z
<p class="tresc"><strong>ROZMOWA</strong></p><p class="opinia-funkcja"><strong>JĘDRZEJ BIELECKI:</strong></p><p class="tresc"><strong>Czy Ryanair rzeczywiście wkrótce stanie się największą linią lotniczą Europy?</strong></p><p class="opinia-funkcja"><strong>DAVID HENDERSON*:</strong></p><p class="tresc">Zdecydowanie tak. Już teraz to największy przewoźnik na liniach międzynarodowych. <strong>Ryanair</strong> znacznie lepiej oparł się kryzysowi od tradycyjnych linii lotniczych. W zeszłym roku zdołał utrzymać wzrost przewozów o ok. 9 proc., podczas gdy tradycyjne linie zanotowały spadek ponad 4 proc. Już teraz około 40 proc. przewozów lotniczych w Europie zapewniają tanie linie, w czym <a href="http://forsal.pl/artykuly/385197,ryanair_gromadzi_gotowke_bedzie_cial_wydatki.html">przytłaczający udział ma Ryanair</a> i w mniejszym stopniu <strong>EasyJet</strong>.</p><p class="tresc"><strong>Dlaczego w Lufthansę czy Air France znacznie mocniej uderzył kryzys?</strong></p><p class="tresc">Ryanair może bez kłopotu skoncentrować się na tych liniach i krajach, gdzie najszybciej odbija się rynek. Irlandczycy mają ponad 40 baz w całej Europie, niemal co miesiąc uruchamiają nowe połączenia, zamykają nierentowne. Lufthansa czy Air France nie mają takiej możliwości. Ich siatka połączeń tworzy pewną całość, tak aby pasażerowie mogli się przesiadać. Problemem jest też to, że tradycyjne linie lotnicze mają swoje bazy tylko w macierzystych krajach. <a href="http://forsal.pl/artykuly/367757,szef_ryanaira_grozi_wstrzymaniem_ekspansji.html">Prezes firmy Michael O’Leary stworzył oryginalny model zarządzania. Polega on na maksymalnej ekspansji liczby pasażerów</a>. Ryanair stał się tak duży, że może zarabiać ogromne pieniądze na sprzedaży zewnętrznym firmom prawa do oferowania pasażerom towarów i usług. Ryanair zarabia też ogromne pieniądze na sprzedaży reklam na swoich stronach internetowych, także odwiedzanych przez miliony ludzi. Doskonałą decyzją był zakup ogromnej floty<strong> Boeingów 737-200 </strong>w środku kryzysu przewozów pod koniec lat 90. Ryanair ma inne pomysły na obniżenie kosztów: odprawy tylko przez internet czy zwiększenie o 25 proc. liczby foteli w samolotach. Mówi się nawet o wprowadzeniu opłat za toalety w czasie rejsu czy od nadwagi pasażerów.</p><p class="tresc"><strong>Air France twierdzi, że Ryanair płaci mniej od konkurentów za możliwość korzystania z lotnisk. I zamierza z nim walczyć w Komisji Europejskiej.</strong></p><p class="tresc">Ryanair stosuje bezwzględne metody, aby wymusić korzystne stawki. Gdy chciał wejść na rynek Chorwacji, O’Leary zaprosił do swojego gabinetu szefów pięciu lotnisk położonych blisko wybrzeża i spytał, który zaoferuje mu najlepsze warunki. Między lotniskami wywiązała się ostra konkurencja, bo <a href="http://forsal.pl/artykuly/377647,irlandzcy_przewoznicy_boja_sie_przejecia_przez_ryanair.html">współpraca z Ryanair oznacza wielu dodatkowych pasażerów</a>, ruch turystyczny, miejsca pracy na lotnisku.</p><p class="tresc"><strong>Air France</strong>, podobnie jak inne tradycyjne linie, nie może przyjąć takiej strategii, bo musi latać do głównych portów lotniczych Europy: Berlina, Paryża, Warszawy. <a href="http://forsal.pl/artykuly/381704,ryanair_uruchomi_co_najmniej_osiem_nowych_polaczen_z_krakowa.html">Charakterystyczne, że Ryanair lata do Łodzi, Wrocławia, Krakowa czy Wrocławia, ale nie do Warszawy</a>. Uznał, że warunki, które tu otrzymał, nie są wystarczająco dobre.</p><p class="ramka-txt"><strong>*David Henderson</strong>, rzecznik Europejskiego Stowarzyszenia Przewoźników Lotniczych (AEA)</p><p class="ramka-txt"><a href="http://www.dziennik.pl"><img src="http://g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/50000/50351.jpg" /></a></p>
Zagraniczne banki „ułatwiały” ucieczkę kapitału z Rosji
http://forsal.pl/artykuly/405673,zagraniczne_banki_ulatwialy_ucieczke_kapitalu_z_rosji.html
2010-03-12T15:59:19Z
<p>“Nie nakładaliśmy ograniczeń na <a href="http://forsal.pl/artykuly/403002,bank_rosji_zaczyna_walke_z_przeplywem_spekulacyjnego_kapitalu.html">odpływ kapitału</a> podczas kryzysu finansowego” – powiedział <strong>Putin</strong> w czasie dzisiejszej wideokonferencji w New Delhi – „W tych warunkach niektóre zagraniczne instytucje finansowe działające w Rosji ułatwiały ucieczkę kapitału”.</p><p>Mimo to, Rosja “nie ma potrzeby wysuwania jakichkolwiek roszczeń” pod adresem zagranicznych kredytodawców, gdyż „działali oni w warunkach rynku” – zaznaczył szef rosyjskiego rządu. I dodał, że wszystkie banki odniosły korzyści z zastosowanych przez rząd <a href="http://forsal.pl/artykuly/351931,zbliza_sie_dno_kryzysu_teraz_wszystko_zalezy_od_rzadow.html">środków dla ustabilizowania sektora bankowego</a>.</p><p>Z danych rosyjskiego banku centralnego wynika, że w zeszłym roku z Rosji odpłynęło <strong>52,4 mld dolarów</strong> kapitału netto. Ale rok wcześniej, poczynając od inwazji na Gruzję w sierpniu 2008 roku do połowy lutego 2009 roku, inwestorzy i firmy wyprowadziły z Rosji łącznie ponad <strong>300 mld dolarów</strong> – ocenia francuski bank <strong>BNP Paribas</strong>.</p><p>Bank centralny musiał wtedy wyłożyć przeszło 200 mld dolarów, czyli jedną trzecią rezerw walutowych Rosji, na wyhamowanie <a href="http://forsal.pl/artykuly/111661,kryzys_dopadl_nasz_region.html">35-proc. dewaluacji rubla </a>wobec dolara. Wówczas dramatycznie spadły także ceny ropy naftowej, głównego produktu eksportowego Rosji, co w warunkach narastającego globalnego kryzysu finansowego podcięło popyt na inne artykuły eksportowe z Rosji.</p><p>Udział nie-rezydentów w kapitale zakładowym rosyjskich banków spadł pod koniec 2009 roku do 24,5 proc. wobec 28,5 proc. rok wcześniej – podaje raport <strong>Banku Rossiji</strong> opublikowany na początku marca.</p>
Dynamiczne lokaty się nie opłacają
http://forsal.pl/artykuly/405661,dynamiczne_lokaty_sie_nie_oplacaja.html
2010-03-12T15:29:44Z
<p><strong>Lokaty dynamiczne</strong> mogą wydawać się więc bardzo atrakcyjne, ale to co się liczy z punktu widzenia klienta, to jednak nie stawka w ostatnim miesiącu, ale średnie oprocentowanie <a href="http://forsal.pl/tagi/lokaty">lokaty</a> w całym okresie jej trwania. A to nie jest już tak wysokie, bo najwyższa stawka jaką można osiągnąć na rynku to 5,63 proc. w AIG Banku. To mniej niż na najlepszych <strong>tradycyjnych depozytach</strong>, bo ich oprocentowanie przekracza nawet 7 proc. </p><p>Konstrukcja <strong>lokat dynamicznych</strong> zakłada, że w każdym miesiącu zdeponowane pieniądze oprocentowane są według innej stawki. W AIG Banku oprocentowanie rocznej lokaty rośnie od 2 do 12 proc. W Citibanku od 2 do 11 proc., w Millennium od 4 do 8 proc., a w BOŚ od 2 do 8 proc. Te banki mają jedne z najwyższych stawek w ostatnim miesiącu trwania lokaty. W innych nawet to końcowe oprocentowanie nie odbiega od tego co można uzyskać na lokatach z dzienną kapitalizacją. Jeśli spojrzymy na średnie <a href="http://forsal.pl/artykuly/371937,w_polskich_bankach_wciaz_wiecej_kredytow_niz_depozytow.html">oprocentowanie dynamicznych depozytów</a>, to zaczyna się ono od wspomnianych 5,63 proc. i kończy na 0,38 proc. w Banku Pocztowym, czyli na produkcie, który zważywszy na wysokość oprocentowania, chyba przez pomyłkę nazywa się lokatą. </p><p>Jest jeden argument przemawiający za <strong>lokatami dynamicznymi</strong>. Mają one większą płynność niż tradycyjne depozyty. W przypadku tradycyjnej lokaty, nawet jak zerwiemy ją na kilka dni przed jej zakończeniem, dostaniemy z powrotem kapitał i ewentualnie odsetki liczone według śladowej <strong>stopy procentowej</strong>, na przykład odpowiadającej oprocentowaniu ROR-u. Jeśli przed czasem zerwiemy lokatę dynamiczną, to dostaniemy odsetki za te miesiące, w których pieniądze leżały na lokacie. Wtedy może się okazać, że zarobiliśmy więcej niż na zwykłej zerwanej lokacie. </p><p>W przypadku depozytów dynamicznych, rosnące oprocentowanie, jest po prostu marchewką, która ma kusić nas do trzymania pieniędzy na tym depozycie jak najdłużej. Wyjątkiem od wspomnianej reguły jest lokata Progresja w PKO BP, tu oprócz rosnących z miesiąca na miesiąc stawek, jest jeszcze premia w oprocentowaniu, jeśli doczekamy do końca lokaty. Ten produkt nie jest więc tak samo płynny jak inne lokaty dynamiczne. </p><p>Ciekawostką może też być lokata w <strong>Multibanku</strong>, gdzie z miesiąca na miesiąc oprocentowanie spada z 7 do 4 proc. Klient nie ma jednak możliwości zerwania lokaty i zabrania należnych mu odsetek. Środki można wypłacić w dowolnym momencie, ale dostaniemy tylko połowę wypracowanych zysków. Od pozostałych lokat dynamicznych różni się również propozycja <strong>Deutsche Banku</strong>, który co miesiąc dopisuje należne odsetki. Dzięki temu zysk może być wyższy, bo odsetki również mają szansę pracować. W większości banków odsetki naliczane są co miesiąc, ale dopisywane do rachunku dopiero na koniec czasu trwania lokaty. </p><p>Z punktu widzenia klienta, lokaty dynamiczne mogą być alternatywą dla kont oszczędnościowych, a nie dla lokat. Jeśli bowiem ktoś jest pewien, że może zamrozić środki na określony czas, lepiej jeśli wybierze zwykłą lokatę, bo może znaleźć wyższe oprocentowanie, szczególnie jeśli skorzysta z <a href="http://forsal.pl/artykuly/375867,lokaty_antypodatkowe_rosnie_wybor_spada_oprocentowanie.html">popularnych ostatnio lokat antypodatkowych</a>. Jeśli nie wiemy, kiedy pieniądze będą nam potrzebne, to pozostaje nam wybrać pomiędzy kontem oszczędnościowym a lokatą dynamiczną. </p>
Unia Europejska dąży do ograniczenia obrotu pochodnymi intrumentami kredytowymi
http://forsal.pl/artykuly/405644,unia_europejska_dazy_do_ograniczenia_obrotu_pochodnymi_intrumentami_kredytowymi.html
2010-03-12T14:34:12Z
<p class="tresc"><a href="http://forsal.pl/artykuly/404667,niemcy_i_francja_chca_zaostrzenia_walki_ze_spekulacjami_i_obrotami_cds.html">Zdaniem Angeli Merkeli i Francois Fillona handel CDS znacząco przyczynił się do doprowadzenia Grecji na skraj bankructwa i
dziś zagraża kolejnym krajom UE</a>.</p><p class="tresc"><strong>1 Dlaczego doszło do kontrowersji wokół kredytowych instrumentów pochodnych?</strong></p><p class="tresc">Kryzys związany z greckim deficytem budżetowym spowodował, że przyjrzano się bliżej rynkowi. Było to wywołane oskarżeniami, że <a href="http://forsal.pl/artykuly/404667,niemcy_i_francja_chca_zaostrzenia_walki_ze_spekulacjami_i_obrotami_cds.html">spekulanci wykorzystali trudności Grecji</a>, by wywołać masową wyprzedaż na ateńskim rynku kapitałowym, zarabiając w ten sposób duże pieniądze na gwałtownych zmianach cen.</p><p class="tresc"><strong>2 Czym jest więc kredytowy instrument pochodny?</strong></p><p class="tresc">Inaczej znany jako <strong>Credit Default Swap</strong> (CDS), jest kontraktem zawieranym przez dwie strony. Jedna z nich kupuje zabezpieczenie przed niewypłacalnością dłużnika, a druga z kolei sprzedaje tę ochronę za pomocą umowy typu swap. Zawarcie umowy CDS nie jest tym samym równoznaczne z wykupieniem ubezpieczenia, ale i tak zmniejsza ryzyko grożące kupującemu.</p><p class="tresc"><strong>3 Dlaczego pojawia się coraz więcej głosów za wprowadzeniem regulacji?</strong></p><p class="tresc"><a href="http://forsal.pl/artykuly/398979,jesli_grecja_dostatecznie_nie_obnizy_deficytu_bedzie_musiala_dalej_ciac_wydatki_i_podnosic_podatki.html">Kryzys wokół greckiego deficytu</a> spowodował, że niektórzy politycy zaczęli się domagać zwiększenia kontroli nad rynkiem i wprowadzenia ograniczeń. Od początku dekoniunktury finansowej podejmowano pewne kroki w celu uregulowania rynku, ponieważ wydaje się on zbyt mało przejrzysty.</p><p class="tresc"><strong>4 Czy kredytowe instrumenty pochodne używane są do spekulowania, czy też może do minimalizowania finansowego ryzyka?</strong></p><p class="tresc">Do obydwu tych czynności. Problemem przy regulowaniu rynku jest to, że oficjalnie te instrumenty służą właśnie zmniejszaniu ryzyka. Trudno jest jednak odróżnić fundusze, które spekulują, by szybko zdobyć zysk, od tych, które starają się zmniejszyć ryzyko prowadzenia operacji poprzez wykupowanie ochrony CDS.</p><p class="tresc"><strong>5 Jakiego typu regulacji możemy się spodziewać?</strong></p><p class="tresc">Wydaje się pewne, że <a href="http://forsal.pl/artykuly/402615,bruksela_bedzie_bronic_grecji_przed_zagranicznymi_spekulantami.html">organy sprawujące nadzór spowodują, że CDS stanie się otwartym rynkiem poprzez zmuszenie banków i funduszy do wymiany CDS na giełdach</a> lub w izbach rozrachunkowych, które będą nadzorowały i upubliczniały te transakcje.</p><p class="tresc"><strong>6 Wymiana tzw. nagich CDS również ściąga krytykę. Czym dokładnie jest handel nagimi CDS?</strong></p><p class="tresc">Jest to sprzedaż kontraktu CDS przez bank lub fundusz hedgingowy, który nie jest właścicielem papieru wartościowego będącego instrumentem bazowym. Niektórzy politycy winią właśnie ten typ transakcji za zaostrzenie greckiego kryzysu związanego z deficytem, uważając go dodatkowo za czysto spekulacyjny i zaprojektowany do przynoszenia szybkich zysków głównie<a href="http://forsal.pl/artykuly/370773,fundusze_hedgingowe_protestuja_przeciwko_unijnym_regulacjom.html"> funduszom hedgingowym.</a></p><p class="tresc"><strong>7 Czy handel nagimi CDS będzie zabroniony?</strong></p><p class="tresc">To akurat może się okazać bardzo trudne, ponieważ same organy sprawujące nadzór nad rynkami finansowymi są coraz bardziej temu przeciwne, mając na uwadze trudność z podaniem definicji CDS.</p><p class="tresc"><strong>8 Czy wprowadzanie norm będzie koordynowane globalnie?</strong></p><p class="tresc"><strong>Rada Stabilności Finansowej</strong> (Financial Stability Board), mająca siedzibę w Bazylei, koordynuje odpowiedź grupy G20 na kryzys finansowy. Rada ta będzie starała się zachęcać różne kraje do wprowadzenia podobnych regulacji. W przypadku braku koordynacji handlujący będą się po prostu przenosić na rynki, które nie zostaną objęte normami.</p><p class="autor-nota"><span lang="EN-US">© The Financial Times Limited 2010.</span> All Rights Reserved</p><p><a href="http://www.ft.com/"><img src="http://g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/55000/ft_55137.gif" /></a></p><p class="autor-nota"><span lang="EN-US"></span></p>
Lider sektora private equity zmienia parkiet na Nowy Jork
http://forsal.pl/artykuly/405642,lider_sektora_private_equity_zmienia_parkiet_na_nowy_jork.html
2010-03-12T14:29:56Z
<p>Notowana na giełdzie w Amsterdamie spółka-córka, KKR Guernsey, zostanie rozwiązania – wynika z prospektu, jaki dzisiaj trafił do amerykańskiej komisji papierów wartościowych i giełd, SEC. Udziałowcy tej spółki otrzymają za każdą swoją akcję jedną zwykłą akcję spółki-matki. <a href="http://forsal.pl/artykuly/392802,ekonomista_goldmana_fan_manchester_united_nie_kupuje_obligacji_klubu.html">KKR zapowiedziała emisję wartości 2,2 mld dolarów</a>.</p><p>Po rezygnacji z przeprowadzenia własnej pierwotnej oferty publicznej w 2008 roku, KKR & Co. połączyło się w październiku z europejskim funduszem notowanym w Europie, aby właśnie uzyskać dostęp do rynku kapitałowego na naszym kontynencie. W ciągu minionych sześciu miesięcy akcje KKR Guernsey podskoczyły <a href="http://forsal.pl/grafika/110401,13662,rekordowy_spadek_nastrojow_w_gospodarce_eurolandu.html">na parkiecie w Amsterdamie</a> aż o 40 proc. W piątek tuz po południu zwyżkowały o 0,8 proc. do 11,21 dolarów za jedną akcję.</p><p>W czwartym kwartale KKR & Co. (Guernsey) <strong>zanotowała zyski w wysokości 515,3 mln dolarów</strong>, po wyłączeniu pewnych kosztów. </p><p>CZYTAJ TAKŻE: <a href="http://forsal.pl/artykuly/321449,trudne_warunki_to_dla_nas_norma.html?gp=1">Trudne warunki to dla nas norma</a></p><p>Nowojorska firma zarabia pieniądze dzięki prowadzeniu funduszu private equity odprowadzając 20 proc. zysku od każdej udanej inwestycji. KKR ostatnio poinformowała, że w okresie ostatnich czterech miesięcy zrealizowała dwie operacje wykupu firm, każda wartości <strong>ponad 1 mld dolarów</strong>.</p>
Toyota chce w tym roku odzyskać udział w rynku USA
http://forsal.pl/artykuly/405619,toyota_chce_w_tym_roku_odzyskac_udzial_w_rynku_usa.html
2010-03-12T13:08:29Z
<p>Cel stanowi co najmniej 16,7 proc. nowych samochodów – powiedział <strong>Don Esmond,</strong> wiceprezydent amerykańskiego oddziału sprzedaży <a href="http://forsal.pl/grafika/367701,29797,toyota_zegna_sie_z_formula_1.html">Toyoty</a>. Będzie to ten sam poziomn, co w 2008 roku i nieco mniejszy niż w 2009 roku, kiedy z wynikiem 17 proc. sprzedanych aut w USA Toyota miała przed sobą tylko <strong>General Motors</strong>.</p><p>Plan taki wymaga sporego odbicia z poziomu zaledwie 13,4 proc. zanotowanych przez Toyotę w lutym. <a href="http://forsal.pl/artykuly/402956,promocyjne_warunki_sprzedazy_maja_przywrocic_zaufanie_amerykanow_do_toyoty.html">Ale dzięki uzupełnienia zapasów oraz bezprocentowych kredytów na zakup samochodów i obniżek w kosztach leasingu </a>w ciągu pierwszych 10 dni marca sprzedaż wzrosła o 40 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.</p><p>“Potknęliśmy się, ale nie upadliśmy na ziemię. Zarysowała się już wyraźnie linia między wzięciem odpowiedzialności (za wadliwe auta), a powrotem do normalnego biznesu” – powiedział Esmond przed spotkaniem z dealerami w Troy, stanie Michigan.</p><p>Konsumencki <strong>portal Edmunds.com</strong> ocenia, że <a href="http://forsal.pl/artykuly/376321,swiatowy_biznes_samochodowy_zaczyna_sie_rozkrecac.html">zachęty zastosowane dla nabywców przez Toyotę mogą w tym miesiącu zwiększyć dostawy aut do 12,5 mln pojazdów w skali rocznej</a>. To najszybsze tempo wzrostu sprzedaży od sierpnia zeszłego roku, kiedy rząd amerykański wprowadził system bodźców dla kupujących samochody.</p><p>Szef sprzedaży Toyoty na Amerykę zakłada, że koncern sprzeda w 2010 roku <strong>11.7 mln samochodów</strong>, wobec 10,4 mln sztuk przed rokiem. Ale udział w wysokości 16,7 proc. może okazać się dla Toyoty niewystarczający dla utrzymania drugiego miejsca w USA, gdyż udział GM w lutym wzrósł do 19,5 proc., a koncernu Ford Motor do 17,5 proc. – wynika z najnowszych danych firmy <strong>Autodata.</strong></p>
Polscy bezrobotni z niskim wykształceniem nie chcą uczestniczyć w darmowych szkoleniach
http://forsal.pl/artykuly/405540,polscy_bezrobotni_z_niskim_wyksztalceniem_nie_chca_uczestniczyc_w_darmowych_szkoleniach.html
2010-03-12T12:57:06Z
<p class="tresc">Aby poprawić tę sytuację, Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości organizuje dla takich osób specjalne szkolenia. Problem w tym, że zainteresowanie nimi jest małe. <strong>Polacy z wykształceniem podstawowym czy gimnazjalnym nie są zainteresowani nawet darmowymi szkoleniami.</strong></p><p class="tresc">Szkolenia to jedyna forma, która może uchronić tę grupę przed groźbą trwałego <a href="http://forsal.pl/tagi/bezrobocie">bezrobocia</a>. Bo choć osób, które mają wykształcenie podstawowe, a nie mają pracy, jest w Polsce coraz mniej – obecnie ok. 500 tysięcy – nadal mają największe trudności ze znalezieniem pracy. Bez względu na wskaźnik bezrobocia w Polsce od  pięciu lat niezmiennie stanowią 60 proc. wszystkich bezrobotnych. To fatalny wynik na tle średniej unijnej, gdzie pracuje 48 proc. najgorzej wykształconych. Dlaczego w Polsce jest ich dwukrotnie mniej? <a href="http://forsal.pl/artykuly/402370,najwieksze_bezrobocie_w_polsce_jest_w_powiecie_szydlowieckim_na_mazowszu.html">Bo cechuje je brak zdolności do reagowania na zmiany na rynku pracy.</a> Są mało elastyczne. Kiedy więc tracą pracę, wpadają w długotrwałe bezrobocie. Tymczasem we Francji czy w Wielkiej Brytanii osoby nawet z wykształceniem podstawowym widzą potrzebę zdobywania nowych umiejętności, a to daje im większe szanse znalezienia nowej pracy. </p><p class="tresc">Jak z tym jest u nas? – Nie mam czasu na szkolenia. Poza tym nie widzę potrzeby – stwierdził portier pytany przez ankietera Pentora. Pracownia ta analizowała, jak poprawić pozycję na rynku pracy najsłabiej wykształconych Polaków. – Na co by mnie można było wysłać? – dziwiła się jedna ze sprzątaczek.<strong> Inny sprzątający pytał, jaki to miałby być rozwój, skoro w pracy sprząta i w domu też</strong>. Wielu pytanych mówiło, że czują się cenieni w pracy. Nierzadko nieadekwatnie do faktycznej sytuacji. – Jak mnie wybrali do tej pracy, to znaczy, że mam wystarczające umiejętności. Wszystko potrafię zrobić, szybko poduszkę uszyć, nawet nie patrząc na rysunki – mówiła jedna ze szwaczek biorących udział w badaniu.</p><p class="tresc">Czytaj więcej: <a href="http://www.dziennik.pl/wydarzenia/article567227/Slabo_wyksztalceni_skazani_na_bezrobocie_.html">Słabo wykształceni skazani na bezrobocie?</a></p><p class="tresc"><a href="http://www.dziennik.pl"><img src="http://g.infor.pl/p/_wspolne/pliki/50000/50351.jpg" /></a></p>