Inwestorzy nas rozliczą

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 lutego 2009, 03:00
Marek Siudaj
Marek Siudaj/DGP
W momencie, gdy premier Donald Tusk zadeklarował, że Polska przyjmie euro na początku 2012 roku, uruchomił procedury związane z akcesją naszego kraju do unii walutowej. Przed nami negocjacje związane z kursem, po jakim Polska wejdzie do EMR2, czyli systemu przygotowującego do przyjęcia euro, oceny naszych postępów, których dokonywać będzie Komisja Europejska i Europejski Bank Centralny. Konieczne będą zmiany w regulacjach, które przygotują nas nie tylko do euro, ale do funkcjonowania gospodarki po przyjęciu wspólnej waluty. Te przygotowania ma koordynować pełnomocnik rządu ds. euro, który niedawno, z lekkim opóźnieniem, został powołany (wcześniej rząd planował to na listopad 2008 r.). Za to, jak przygotowania idą, będzie rozliczany jednak nie tylko pełnomocnik i nie tylko rząd, ale także my wszyscy. Tych rozliczeń będą dokonywać zwłaszcza inwestorzy grający na rynku walutowym.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj