Jak podał GUS, produkcja przemysłowa w marcu w ujęciu rocznym spadła o 2,3 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosła o 2,4 proc.

Według analityków Santandera w części działów wystąpiły przestoje, ale w niektórych dziedzinach zanotowano wzmożony popyt. "Marcowe dane nie ujawniły w pełni szoku wywołanego pandemią, ponieważ restrykcje epidemiczne wprowadzono w połowie miesiąca" - napisano. "Zakładamy, że spadek produkcji przekroczy 10 proc. r/r w kolejnych miesiącach, a gospodarka jako całość zacznie wykazywać ujemny wzrost zaczynając od II kw." - dodano.

Jak wynika z analizy, przemysł przetwórczy wykazał spadek produkcji o 3 proc. r/r, za to w produkcji i dostarczaniu prądu, gazu, pary i gorącej wody wystąpił wzrost o 4,7 proc. r/r. Po odsezonowaniu - jak czytamy - spadek wyniósł 4,8 proc. r/r wobec 3,2 proc. poprzednio, co jest najgorszym odczytem od grudnia 2012 r.

Analitycy zauważają, że wiele fabryk w marcu zamknięto, doszło do "zmniejszenia dostępności pracowników" wskutek zwiększonej liczby urlopów niepłatnych, zasiłków chorobowych i opiekuńczych.

Największe pogorszenie produkcji - jak czytamy w analizie - wystąpiło w przemyśle samochodowym (-28,6 proc. r/r), górnictwie (-15,9 proc. r/r ), produkcji mebli (-14,7 proc. r/r) i elektronice (-11,1 proc. r/r).

Zwiększyła się natomiast m.in produkcja leków (+39,7 proc. r/r), papieru i tektury (+9,9 proc. r/r), przemysłu spożywczego (+7,1 proc. r/r), i chemicznego ((+6,9proc. r/r).

Analitycy podkreślają, że najsilniejszy cios otrzymały sektory produkujące konsumpcyjne dobra trwałe i dobra inwestycyjne, gdzie spadki produkcji przekroczyły 15 proc. r/r. Natomiast konsumpcyjne dobra nietrwałe, obejmujące m.in. żywność przetworzoną i środki higieniczne, pokazały wzrost produkcji o 4,1 proc. r/r. (PAP)

autor: Ewa Wesołowska