Coraz więcej zakażeń w Rosji. Rząd wprowadza nowe środki walki z koronawirusem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 maja 2020, 09:39
Koronawirus. Rosja. Pandemia w Rosji. Covid-19
Koronawirus. Rosja. Pandemia w Rosji. Covid-19/ShutterStock
W Rosji po pewnej stabilizacji pod koniec kwietnia liczby zakażeń koronawirusem teraz nastąpił wzrost infekcji i kraj jest na siódmym miejscu na świecie pod względem ich liczby, władze regionów ogłaszają nowe środki w walce z pandemią - informuje w środę prasa.

Dziennik "Kommiersant" podkreśla, że lekarz z ministerstwa zdrowia Rosji Siergiej Awdiejew ocenił ostatnio, iż szczyt zachorowań nadal nie nastąpił. Opinię tę Awdiejew wygłosił w dniach, gdy - według wcześniejszych zapowiedzi - rząd miał przygotować plan stopniowego łagodzenia ograniczeń po 12 maja.

Tymczasem władze regionów zapowiadają dodatkowe działania: w obwodzie moskiewskim od 12 maja obowiązywać będzie noszenie maseczek ochronnych w miejscach publicznych. 5 maja obowiązek ten wprowadziły władze obwodu niżnienowogrodzkiego, regionu będącego w czołówce liczby infekcji w Rosji. Jak podał "Kommiersant" mer Moskwy Siergiej Sobianin we wtorek omawiał z szefami regionów możliwość wprowadzenia obowiązku używania maseczek w całym kraju.

Tylko 10 proc. Rosjan uważa, że uda się w maju zatrzymać rozprzestrzenianie się infekcji - zauważa "Kommiersant", powołując się na wyniki sondażu firmy marketingowej OMI wśród tysiąca mieszkańców Rosji. 29 proc. ankietowanych oceniło, że dojdzie do tego tylko w czerwcu, a 16 proc. ma nadzieję, że sytuacja epidemiczna unormuje się w lipcu.

Również rządowa "Rossijskaja Gazieta" komentuje w środę dane z poprzednich trzech dni, gdy codziennie wykrywano w Rosji ponad 10 tysięcy nowych przypadków koronawirusa. "Zdaniem ekspertów opóźnia się długo oczekiwane osiągnięcie spłaszczenia krzywej (zachorowań)" - przyznaje dziennik. Zauważa, że "praktycznie we wszystkich regionach" Rosji uruchamiane są dodatkowe lecznice zakaźne.

"Jednocześnie duża liczba zakażonych nie oznacza, że jest tak źle, dlatego że tak wysokie cyfry są skutkiem aktywnego testowania (ludności na obecność wirusa)" - zastrzega dziennik rządowy.

"Izwiestija" powołując się na ekspertów prognozują, że w najbliższych tygodniach może w Rosji dojść do kolejnego wzrostu zachorowań. Z tego powodu - zdaniem dziennika - "na razie nie warto raczej liczyć na powrót do normalnego życia, a co więcej - restrykcje mogą nawet zostać wzmocnione".

Jeśli w Rosji utrzyma się wzrost dobowy zachorowań rzędu 10 tysięcy, to kraj w najbliższym czasie znajdzie się wśród pięciu państw świata o najwyższej liczbie osób zakażonych koronawirusem - przyznają "Izwiestija".

Komentarze w prasie opierają się na danych z 5 maja, gdy w Rosji odnotowano ogółem ponad 155 tysięcy zachorowań i blisko półtora tysiąca przypadków śmiertelnych.

>>> Czytaj też: Bloomberg: Koronawirus obnażył, jak kruchy jest reżim Putina [OPINIA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj