Forsal logo

Kto odpowiada za złą sytuację rolników? Polacy zabrali głos [SONDAŻ]

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 lutego 2024, 20:00
[aktualizacja 27 lutego 2024, 20:38]
Sondaż - Protest rolników
UE, polityka rządu PiS, rosyjska agresja na Ukrainę - to zdaniem Polaków najważniejsze powody rolniczych protestów,/Forsal.pl
UE, polityka rządu PiS, rosyjska agresja na Ukrainę - to zdaniem Polaków najważniejsze powody rolniczych protestów, które we wtorek dotarły do centrum Warszawy. 

W najnowszym sondażu United Surveys dla DGP i RMF FM niemal 68 proc. ankietowanych uważa, że przyczyną złej sytuacji w polskim rolnictwie jest przede wszystkim decyzja Unii Europejskiej o otwarciu rynku na produkty rolne z Ukrainy. Tym samym największy odsetek badanych wskazuje ten sam problem, który podnoszą protestujący od tygodni rolnicy, domagający się zatrzymania przewozu ukraińskiego zboża przez polską granicę.

Dalej, jeśli chodzi o wskazania respondentów, niemal ex aequo znalazło się kilka pozycji: polityka rządu PiS, skutki rosyjskiej agresji na Ukrainę, polityka klimatyczna UE i nieuczciwa konkurencja rolnictwa ukraińskiego (wszystkie po ok. 46-48 proc.).

Sondaż - Protest rolników - Ogółem odpowiedzi
Sondaż - Protest rolników - Ogółem odpowiedzi/Patryk Koch

Taryfa ulgowa dla obecnego rządu

Na taryfę ulgową w tej sprawie - przynajmniej na razie - może liczyć obecny rząd KO, Lewicy i Trzeciej Drogi. Politykę gabinetu Donalda Tuska, jako powód obecnych protestów rolników, wskazało zaledwie 21 proc. badanych. Sam Tusk z jednej strony deklaruje chęć znalezienia rozwiązań, które miałyby zwiększyć możliwości eksportu ukraińskich zbóż do krajów głodujących, a minister rolnictwa Czesław Siekierski o unijnym Zielonym Ładzie mówi, że nakłada on na rolników “nieracjonalne i kosztowne wymogi”. Z drugiej strony Tusk mówi o potrzebie znalezienia kompromisu, który nie osłabi nadmiernie Ukrainy broniącej się przed rosyjską napaścią oraz mimo trwających protestów rolników wpisuje polskie przejścia graniczne i prowadzące do nich drogi na listę infrastruktury krytycznej, co wyklucza ich blokowanie.

Mieszkańcy wsi widzą to nieco inaczej

Nieco inaczej niż ogólne wyniki wygląda spojrzenie mieszkańców wsi. Tu poza pierwszym miejscem kolejność pozostałych wskazań jest trochę inna. Na drugim miejscu jest wojna i jej skutki, na trzecim polityka klimatyczna UE, a na kolejnym polityka PiS. W przypadku mieszkańców wsi więcej niż w ogólnych wynikach jest wskazań na rząd Donalda Tuska jako winnego protestów - 28 proc. 

Sondaż - Protest rolników - Respondenci mieszkający na wsi
Sondaż - Protest rolników - Respondenci mieszkający na wsi/Patryk Koch

CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCzas powyborczych przetasowań w rządzącej koalicji »
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj