Odbicie na rynku ropy. W tle prognoza 185 dol. za baryłkę

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
20 kwietnia 2022, 08:30
Ceny ropy na giełdach paliw odbijają się po najmocniejszym spadku od niemal 2 tygodni. Inwestorzy oceniają perspektywy popytu na paliwa i najnowsze dane o zapasach ropy i jej produktów w USA. W tle pojawia się prognoza 185 USD za baryłkę ropy Brent - informują maklerzy.

Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na maj kosztuje na NYMEX w Nowym Jorku 103,70 USD, wyżej o 1,11 proc.

Ropa Brent na ICE w Londynie w dostawach na czerwiec jest wyceniana po 108,44 USD za baryłkę, wyżej o 1,11 proc.

We wtorek paliwa staniały po tym, jak Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozy dla światowego wzrostu gospodarczego do 3,6 proc. w 2022 i 2023 r., po 0,8 pkt. proc. dla każdego z okresów.

MFW podał w prognozie, że Rosja zaliczy w 2022 r. recesję na poziomie 2,3 proc., a w kolejnym roku spadek PKB o 8,5 proc.

Tymczasem inwestorzy analizują branżowe dane o zapasach ropy i jej produktów w USA.

We wtorek Amerykański Instytut Paliw (API) podał w najnowszych wyliczeniach, że zapasy ropy w ub. tygodniu spadły o 4,49 mln baryłek.

Spadły też zapasy paliw destylowanych - o 1,65 mln baryłek, a zapasy benzyny wzrosły w USA w ub. tygodniu o 2,93 mln baryłek.

"Dane API w dużym stopniu przyczyniły się do ożywienia cen ropy w środę, a wczorajszy ruch notowań ropy w dół był przesadzony" - wskazuje Warren Patterson, szef strategii surowcowej w ING Groep NV.

"Ryzyka na rynkach ropy są skierowane w górę - ku wyższym cenom - z powodu możliwości dalszych zakłóceń w dostawach ropy z Libii i, co ważniejsze, potencjalnego zakazu importu rosyjskiej ropy do Unii Europejskiej" - dodaje.

Wprowadzenie pełnego i natychmiastowego zakazu importu ropy z Rosji do UE może skutkować zmniejszeniem dostaw surowca z tego kierunku o ponad 4 mln baryłek dziennie i spowodować wzrost cen ropy Brent o 65 USD do rekordowych 185 USD za baryłkę - prognozują analitycy JPMorgan Chase & Co.

"Jednak stopniowe wycofywanie rosyjskiego surowca z UE - w ciągu ok. 4 miesięcy - podobne do działań w związku z zakazem importu z Rosji węgla kamiennego, może zostać przeprowadzone bez jakiegoś znaczącego wpływu na ceny ropy" - wskazuje Natasza Kaniewa, analityczka JPMorgan Czase & Co.

Główny scenariusz JPMorgan zakłada, że ograniczenie dostaw rosyjskiej ropy do UE wyniesie o ok. 2,1 mln baryłek dziennie do końca tego roku.

Eksperci prognozują, że rosyjski eksport ropy do UE spadnie w tym miesiącu o 1,5 mln baryłek dziennie. Jeśli jednak nasiliłaby się akcja zbrojna Rosji na Ukrainie, to zmusiłoby to UE do bardziej zdecydowanych działań i uderzenia w rosyjskie dostawy surowców, co wywołałoby znaczny dyskomfort wśród odbiorców ropy w Europie.

Tymczasem Rosja stara się poszukiwać nabywców na swoją ropę, a tę chętniej importują Chiny.

W marcu import ropy z Rosji do Chin wzrósł do 6,39 mln ton z 5,4 mln ton w lutym - wynika z oficjalnych danych biura celnego Chin przedstawionych w środę. Chiny nie importowały za to żadnych ilości ropy z Iranu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj