Jak wskazuje w komentarzu Pekao, w ocenie Rady wzrost inflacji w marcu był w głównej mierze generowany przez czynniki pozostające poza wpływem polityki pieniężnej, jak wyższe cen ropy naftowej na świecie, droższy prąd, podwyżki opłat za śmieci.

Jak pisze bank, zdaniem decydentów postęp szczepień i wygasanie pandemii ograniczą proinflacyjny wpływ czynników podażowych, podnoszących koszty działania przedsiębiorstw. RPP spodziewa się także mniejszej niż przed pandemią presji płacowej - ocenia też Pekao.

Jak przypomina bank, dokładniejsze uzasadnienie decyzji RPP oraz motywacje stojące za działaniami banku centralnego poznamy podczas piątkowej konferencji online prezesa NBP Adama Glapińskiego.

Pekao zwraca uwagę na to, że rynek wycenia obecnie, iż do umiarkowanych podwyżek stóp może dojść już w 2022 r.

Spodziewamy się, że prezes będzie tradycyjnie tonował nastroje i studził oczekiwania na zacieśnienie polityki pieniężnej. Rada nadal bardziej koncentruje się na wsparciu wzrostu gospodarczego, tłumionego przez pandemię, niż ograniczaniu inflacji - ocenił bank.