We wtorek minister Marlena Maląg poinformowała, że najwięcej wniosków o pożyczki dla mikroprzedsiębiorców rozpatrzono w woj. podlaskim (83 proc.), a najmniej w mazowieckim (41 proc.). Z danych przedstawionych przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w Warszawie pozytywnie rozpatrzono 14 proc. wniosków.

W związku z tym - poinformowała Maląg - we wtorek odbyła robocze spotkanie z wiceprezydentem Michałem Olszewskim odpowiedzialnym za realizację pożyczek. Jak mówiła, w stolicy widać pewien postęp w rozpatrywaniu wniosków o mikropożyczki, bo półtora tygodnia temu zrealizowano 5 proc. wniosków, a teraz - 14 proc.

Do tych danych we wtorek odniósł się prezydent stolicy Rafał Trzaskowski. "MRPiPS publikuje grafiki ws. rozpatrzonych wniosków z +tarczy+. Sprawdziliśmy te dane. To farsa" - napisał na Twitterze. W jego ocenie "porównywanie miast, które mają łącznie po kilka tys. złożonych wniosków, z Warszawą, gdzie tyle składanych jest w ciągu jednego dnia, to kpina i skandaliczna manipulacja".

Reklama

Trzaskowski zwrócił przy tym uwagę, że miasto wzmocniło urząd pracy 150 pracownikami i nowym sprzętem za 0,5 mln zł. "Rozpatrzyliśmy ponad 20 tys. wniosków i wypłaciliśmy firmom 91,4 mln zł - ze 100 przyznanych przez rząd" - poinformował. "Urzędnicy pracują po godzinach i w weekendy. Takie kłamstwa, to dyskredytacja ich ciężkiej pracy" - dodał.

Ministerstwo rodziny w odpowiedzi na zarzuty Trzaskowskiego napisało, że informuje, jak wygląda realizacja pożyczek dla mikroprzedsiębiorców zarówno w województwach, jak i w miastach wojewódzkich. "Prezentujemy dane, które zostały przekazane do systemu przez powiatowe urzędy pracy" - przekazał resort na Twitterze.

>>> Czytaj też: Państwa UE okopują się w sprawie budżetu. Polska chce więcej środków