Koalicja trzeszczy w szwach? Na stole leży pomysł wymiany premiera Donalda Tuska

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 czerwca 2025, 08:31
Donald Tusk
Koalicja trzeszczy w szwach? Na stole leży pomysł wymiany premiera Donalda Tuska/PAP
O tym, że w koalicji rządowej miało dość do rekonstrukcji, mówiło się od dawna. Wygrana Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich dodatkowo skomplikowała napiętą sytuację w koalicji rządowej. Jak donosi piątkowa "Gazeta Wyborcza", teraz mniejsi gracze podbijają stawkę. W kuluarach krążą nawet pogłoski o pomyśle na wymianę premiera. Spekulacje miał uciąć pokaz jedności liderów po naradzie u Donalda Tuska. Ale premier nie wyszedł do dziennikarzy.

Koalicjanci KO "chcą renegocjować umowę"

Jak pisze dziennik, koalicjanci KO "chcą renegocjować umowę". Na stole ma być m.in. propozycja zmiany premiera.

"(Donald Tusk - PAP) mówił, że na razie skupia się na przygotowaniu do expose, straszył, że jeśli wotum nie wyjdzie, to będzie inny premier, ale już nie z koalicji" - cytuje wypowiedź jednego ze swoich anonimowych rozmówców gazeta.

Kto mógłby zastąpić Tuska?

Opierając się na poszlakach i anonimowych źródłach, gazeta opisuje potencjalnych następców Tuska. Niektórzy wymieniali w tym kontekście prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, inni szefa MSZ Radosława Sikorskiego.

"Władysław Kosiniak-Kamysz nieprzypadkowo zaproponował, by do rozmów koalicjantów z Tuskiem doprosić prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Rozczarowanie przyszło z deklaracją Trzaskowskiego, że teraz jego priorytetem jest rządzenie Warszawą" - pisze "GW".

Wystąpienie liderów koalicji miało uspokoić nastroje

Nastroje miało uspokoić wystąpienie liderów koalicji. Ostatecznie doszło do niego w czwartek, jednak obok Szymona Hołowni (Polska2050-TD), Władysława Kosiniaka-Kamysza (PSL-TD) i Włodzimierza Czarzastego (Lewica) nie pojawił się Donald Tusk.

Podczas wystąpienia liderzy koalicji wskazywali na sukcesy obecnego rządu i problemy w komunikacji. Mowa była też o konieczności powołania rzecznika rządu. Jak pisze "GW", na giełdzie jest na razie jedno nazwisko: Macieja Wróbla. To członek Platformy Obywatelskiej, wiceminister kultury, były dziennikarz TVP z dużym doświadczeniem medialnym. "Ale i to na razie nie jest przesądzone" - podaje dziennik. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj