Ceny kawy na świecie
Arabica i robusta to najważniejsze na rynku gatunki kawy. Arabica bardziej ceniona jest za walory smakowe, z kolei robusta ma większą zawartość kofeiny. Uprawa arabiki wymaga specyficznych warunków, przy tym kawa ta jest mniej od robusty odporna na choroby. Przekłada się to na ceny surowca - arabica jest wyraźnie droższa.
„Notowania arabiki są obecnie niższe rok do roku o ok. 11 proc. Podrożała natomiast robusta, ale w niewielkim stopniu - o około 2 proc. To wyraźna zmiana trendu zwyżkowego, który trwał przez cały 2024 i początek 2025 roku, na przełomie których oba gatunki notowały historyczne rekordy cenowe z względu na niesprzyjającą pogodę w Brazylii, która jest największym producentem arabiki i w Wietnamie - gdzie uprawia się najwięcej robusty” - przekazał dr Krzysztof Łuczak z Grupy Blix.
Ceny kawy w sklepach rosną
Z analizy UCE Research wynika, że w 2025 roku kawa mielona drożała w tempie 25-35 proc. rdr., a rekordowe podwyżki odnotowano we wrześniu ubiegłego roku, kiedy w ujęciu rocznym produkt ten podrożał o ponad 36 proc. Dwucyfrowe wzrosty utrzymywały się również w pierwszych czterech miesiącach bieżącego roku - od blisko 11 do ponad 30 proc. rdr. Eksperci zaznaczyli, że w wyliczeniach posłużono się średnią ceną. Pod uwagę wzięto produkty z różnych segmentów jakościowych - od kaw popularnych po produkty premium, oferowane zarówno w cenach regularnych jak i promocyjnych.
Eksperci zwrócili uwagę, że kawa mielona podrożała bardziej niż rozpuszczalna. Przykładowo we wrześniu ub.r., kiedy podwyżka cen kawy mielonej średnio przekroczyła 30 proc., kawa rozpuszczalna zdrożała niespełna 24 proc. Jeszcze większa dysproporcja widoczna była w danych za styczeń br.: kawa mielona zdrożała o przeszło 30 proc. rok do roku, a rozpuszczalna - o ponad 9 proc.
Eksperci zwrócili uwagę, że różnice te wynikają m.in. z większego udziału arabiki w mieszankach stosowanych do produkcji kawy mielonej. W przypadku kawy rozpuszczalnej większy udział ma z kolei robusta, która drożała na światowych rynkach wolniej. Analiza zmian cen kawy rozpuszczalnej pozwala też - w ich opinii - przypuszczać, że producenci już wcześniej przerzucili na klientów wzrost kosztów surowca. Ponadto ceny kawy instant zbliżają się do granicy rynkowej akceptacji, co hamuje podwyżki w sklepach.
Spadek cen arabiki nie przekłada się na sklepy
W ocenie Łuczaka mimo spadku ceny arabiki na giełdach, w najbliższym czasie nie można się spodziewać obniżek cen kawy w sklepach.
„Mechanizm przenoszenia cen z giełd do detalu działa z dużym opóźnieniem. Według analiz FAO w 80 proc. przypadków zmiany cen surowca znajdują odzwierciedlenie w sklepach po 8-11 miesiącach” - zauważył.
Ekspert przewiduje, że choć obniżki cen regularnych są mało prawdopodobne, można oczekiwać zwiększenia aktywności promocyjnej detalistów.
„Producenci i sieci handlowe raczej nie będą szybko obniżać oficjalnych cen na półkach, ponieważ w ostatnich dwóch latach ponosili bardzo wysokie koszty zakupu surowca, energii, transportu i opakowań. Możliwe są natomiast częstsze promocje, rabaty wielosztukowe, które wpisywać się będą w walki cenowe pomiędzy sieciami handlowymi” - dodał Łuczak.
Karina Gręda z Hiper-Com Poland zwróciła z kolei uwagę, że „cenowa bezwładnośćֲ” wynika również z tego, że producenci i sieci handlowe zawierają kontrakty długoterminowe i z wyprzedzeniem robią zapasy.
Koszty ziarna to tylko jeden z czynników kształtujących ceny detaliczne
„Należy też pamiętać, że koszt ziarna jest tylko jednym z czynników kształtujących ceny detaliczne produktu. Duże znaczenie mają także koszty energii, transportu, opakowań, logistyki, kurs dolara, wreszcie wysokość marż detalicznych. Szacuje się, że 1-procentowy wzrost cen surowca przekłada się w UE na około 0,24 proc. wzrostu ceny detalicznej, i to po kilku miesiącach” - zauważyła.
Gręda dodała, że kawa jest produktem, którego cenom konsumenci uważnie się przyglądają. Dlatego często jest wykorzystywana przez sieci handlowe jako „magnes promocyjny”, który ma skłonić klientów do kupienia kawy, a przy okazji zrobienia zakupów w sklepie danej sieci.
„W przypadku kawy rozpuszczalnej przestrzeń do promocyjnych obniżek jest mniejsza, ze względu na relatywnie wysokie ceny robusty” - uzupełniła.
Drożejąca kawa zmienia rynek. Marki własne zyskają na znaczeniu
Julita Pryzmont, ekspertka z Hiper-Com Poland przewiduje wzrost znaczenia marek własnych należących do sieci handlowych, które w sytuacji utrzymujących się wysokich cen kawy oferowanej pod brandami producentów staną się tańszym zamiennikiem, po który konsumenci będą sięgać coraz częściej.
„Klienci będą też ograniczać zakupy kaw premium na rzecz tańszych produktów, a także częściej będą wybierać kawę oferowaną w mniejszych opakowaniach” - wskazała.
Kawa jako wskaźnik cen w sklepach
W jej ocenie kawa staje się jednym z kluczowych produktów wykorzystywanych w polityce marketingowej detalistów, ponieważ klienci porównują ceny w poszczególnych sieciach, wyciągając z tych obserwacji ogólniejsze wnioski na temat atrakcyjności cenowej całego oferowanego przez nie asortymentu.
Pryzmont zauważyła, że dane z początku roku wskazują, że dynamika cen kawy się zmniejsza. Według danych UCE Research w styczniu br. mielona podrożała o 30,2 proc. rdr., a rozpuszczalna - 9,2 proc. W marcu podwyżki wyniosły, odpowiednio: 21,9 i 6,6 proc., a w kwietniu 10,7 i 7,4 proc. Zdaniem ekspertki, w kolejnych miesiącach sieci handlowe mogą się bardziej skupiać na walce o zwiększenie udziałów rynkowych i utrzymaniu wysokiej rotacji, niż na wypracowaniu wyższej marży.
Wykorzystane dane pochodzą z raportu „Indeks cen w sklepach detalicznych” UCE Research, Uniwersytetów WSB Merito i Hiper-Com Poland. Łącznie wzięto pod uwagę ceny z 48 tys. sklepów należących do 62 sieci handlowych. Badaniem objęto dyskonty, hipermarkety, supermarkety, sieci convenience oraz cash&carry.
