USA jednak przedłużą pomoc dla Ukrainy? Do Kijowa może trafić ponad miliard dolarów

USA jednak przedłużą pomoc dla Ukrainy? Do Kijowa może trafić ponad miliard dolarów
USA jednak przedłużą pomoc dla Ukrainy? Do Kijowa może trafić ponad miliard dolarów/Xinhua News/East News
Izba Reprezentantów poparła w czwartek projekt ustawy, który ma pomóc Ukrainie i objąć sankcjami kluczowe segmenty rosyjskiej gospodarki. Do Kijowa mógłby trafić ponad miliard dolarów. Jednak entuzjaści przepisów stonują emocje – jeśli prezydent Donald Trump nie da zielonego światła, Senat odrzuci przepisy.

USA jednak przedłużą pomoc dla Ukrainy?

Za pomocą dla Ukrainy głosowało 226 członków Izby Reprezentantów, przeciw - 195. Oprócz popierających projekt ustawy demokratów, swój głos „za” oddało 18 Republikanów i jeden przedstawiciel niezależny. Jak zauważa Associated Press, wyłamanie się części Partii Republikańskiej jest kolejnym sygnałem o rozłamach wewnątrz ugrupowania.

Jednak, aby przepisy weszły w życie, konieczne jest także poparcie w Senacie i późniejszy podpis prezydenta Donalda Trumpa, a z tym może być problem. W Senacie podobnie jak w Izbie od ponad roku inicjatywy pomocowe dla Ukrainy i sankcje dla Rosji są blokowane przez republikańskie kierownictwo i lidera partii Johna Thune'a ze względu na sprzeciw Donalda Trumpa.

Nawet jeśli demokratom udałoby się zebrać potrzebne głosy, a Partia Republikańska by się podzieliła, Trump prawdopodobnie zawetowałby ustawę.

Pomoc dla Ukrainy - kongresmeni są podzieleni

Inicjator projektu ustawy, demokrata z Nowego Jorku Gregory Meeks podkreślił, że wszyscy chcą zakończenia wojny.

Pytanie brzmi: jak. Czy porzucimy Ukrainę i zmusimy ją do okropnego porozumienia? Na to liczy Władimir Putin. Czy też ten organ [Izba Reprezentantów – red.] dotrzyma zobowiązań, które podjęliśmy od początku tej wojny? – pytał członków Izby.

Jednym z republikanów, który zagłosował za pomocą dla Ukrainy, był Don Bacon z Nebraski. Jak ocenił, głosowanie stawia jedno pytanie – czy członkowie izby staną po stronie dobra czy zła. Już po wygranym głosowaniu zapewniał, że będzie przekonywał kolegów z Senatu, by poparli przepisy.

Nie wiem, czy uchwalą tę konkretną ustawę, ale teraz będą wiedzieć, że możemy coś uchwalić i oni coś zrobią. Nie wiem jeszcze, co to będzie - powiedział.

Republikanin z Arkansas French Hill, przewodniczący Komisji ds. Usług Finansowych Izby Reprezentantów, powiedział, że jest zdecydowanym zwolennikiem Ukrainy. Jednak, jak wskazywał, procedowany projekt opiera się na wadliwym, przestarzałym przepisie – mechanizmie Lend and Lease.

Co przewiduje projekt ustawy?

Projekt przewiduje kompleksowy pakiet wsparcia dla Ukrainy i zaostrzenia sankcji wobec Rosji. Zakłada ona przyznanie Kijowowi pomocy w wysokości ponad 1 miliarda dolarów oraz do 8 miliardów dolarów wsparcia w formie bezpośrednich pożyczek w ramach programu Foreign Military Financing na zakup sprzętu przez Ukrainę i sojuszników NATO.

Nakłada również na Rosję surowe sankcje i kontrole eksportu, obejmujące m.in. instytucje finansowe, firmy naftowe i górnicze oraz rosyjskich urzędników. Inicjatywa zakłada też odcięcie objętych sankcjami banków od systemu SWIFT, podniesienie ceł na rosyjskie towary do minimum 500 proc., 100-procentowy podatek od dochodów z zamrożonych aktywów Rosji i Białorusi oraz zakaz importu produktów z rafinerii przerabiających rosyjską ropę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj