Szlaki z Polski na celowniku. ISW: Rosja i Białoruś szykują grunt pod uderzenie

Szlaki z Polski na celowniku. ISW: Rosja i Białoruś szykują grunt pod uderzenie
Szlaki z Polski na celowniku. ISW: Rosja i Białoruś szykują grunt pod uderzenie/East News
Rosja i Białoruś intensywnie budują narrację informacyjną, która może posłużyć jako pretekst do rozpoczęcia zmasowanych ataków dronów na Ukrainę bezpośrednio z terytorium białoruskiego – pisze w najnowszym raporcie amerykański Instytut Badań nad Wojną (ISW). Eksperci wskazują, że celem nowej ofensywy powietrznej mają być kluczowe szlaki zaopatrzeniowe łączące Ukrainę z Polską.

Sekretarz Rady Bezpieczeństwa Białorusi generał Aleksandr Wolfowicz oficjalnie oświadczył, że białoruskie siły odnotowały w ciągu zaledwie jednego tygodnia aż 116 prób przekroczenia granicy przez ukraińskie drony. Co więcej, Mińsk oskarża Kijów o celowe próby atakowania białoruskiej infrastruktury granicznej. Według ISW, deklaracje te mają posłużyć jako uzasadnienie dla "uderzeń odwetowych" przeprowadzanych z terytorium Białorusi.

116 dronów i oskarżenia Mińska. ISW: Rosja i Białoruś szykują pretekst do ataków

Instytut Studiów nad Wojną podkreśla, że na ten moment nie zaobserwowano żadnej niepokojącej koncentracji wojsk białoruskich, która pozwalałaby na przeprowadzenie pełnoskalowej operacji lądowej. Według analityków sama Rosja nie posiada obecnie rezerw niezbędnych do wsparcia takiego uderzenia.

Zamiast tego Kreml zamierza wykorzystać rzekome "prowokacje" ukraińskich dronów jako idealny pretekst do ogłoszenia "uderzeń odwetowych" – pisze ISW w najnowszym raporcie. Kluczowa w tym planie jest geografia. Udostępnienie białoruskiej przestrzeni powietrznej daje rosyjskiej armii zupełnie nowe możliwości operacyjne, o które zabiegała od dawna.

Nowa taktyka i atak dronów z Białorusi. Chodzi o trasy prowadzące z Polski

Przeniesienie baz startowych bliżej ukraińskiej granicy umożliwi rosyjskim operatorom stacjonującym na Białorusi ręczne sterowanie maszynami w trybie FPV (First Person View). Oznacza to, że Rosjanie będą w stanie z dużą precyzją polować na cele ruchome, w tym transporty wojskowe i pociągi towarowe. Taki scenariusz miał już zresztą miejsce w grudniu 2025 roku, kiedy to sterowany z Białorusi dron skutecznie zaatakował ukraiński skład kolejowy w okolicach Korostenia.

Według ISW głównym celem nowej fali ataków mają stać się ukraińskie naziemne linie komunikacyjne (GLOC) w zachodniej i północno–zachodniej części kraju. Do tej pory drony bojowe operujące z terytorium Rosji miały ogromne trudności z precyzyjnym uderzaniem w tak odległe cele. Atak z Białorusi całkowicie eliminuje ten problem.

Szlaki z Polski na celowniku Rosji. Raport ISW ostrzega przed odcięciem dostaw

Eksperci alarmują, że zagrożona jest przede wszystkim autostrada M–06, która stanowi kręgosłup transportowy zachodniej Ukrainy. To właśnie tamtędy przebiegają najważniejsze lądowe szlaki zaopatrzeniowe prowadzące z Polski. Pod stałym ostrzałem rosyjskich dronów może znaleźć się także kluczowa magistrala kolejowa łącząca Polskę z Ukrainą – twierdzi ISW.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Jakub Laskowski
Jakub Laskowski
Dziennikarz Forsal.pl specjalizujący się w tematach związanych z bezpieczeństwem i obronnością.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzlaki z Polski na celowniku. ISW: Rosja i Białoruś szykują grunt pod uderzenie »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj