Barometr Humanitarny to cykliczne badania opinii, jakie Lekarze bez Granic prowadzą w Polsce na temat zaangażowania Polek i Polaków w pomaganie innym oraz ich postaw humanitarnych. W edycji badania z 2026 roku oprócz podejścia do pomagania zapytano także ankietowanych o ocenę wydarzeń w Strefie Gazy.
Polacy krytyczni wobec działań Izraela w Strefie Gazy
Jak poinformowali Lekarze bez Granic, niemal 70 proc. dorosłych Polaków zetknęło się w ciągu ostatniego roku poprzedzającego badanie z doniesieniami o wojnie w Strefie Gazy. Spośród nich zdecydowana większość dostrzega kryzys humanitarny i krytycznie ocenia działania Izraela w tym kontekście.
89 proc. respondentów wskazało, że ludziom brakowało żywności, a 88 proc. oceniło, że dochodziło do ataków na ludność cywilną. 80 proc. ankietowanych zgodziło się ze stwierdzeniem, że atakowano placówki medyczne. Przekonanie o blokowaniu pomocy humanitarnej przez Izrael, w tym dostarczania żywności i leków, podzieliło 79 proc. respondentów.
Ocena traktowania ludności cywilnej przez armię i rząd Izraela również była wyraźnie negatywna. 67 proc. badanych uważało, że ludność nie była chroniona w wystarczającym stopniu, a 69 proc., że Izrael nie zapewnił odpowiedniego dostępu do pomocy humanitarnej.
- Eksperci mówią jasno. Na świecie trwa bezpośredni atak na prawa człowieka
- Hantawirus na statku MV Hondius. Wzrosła liczba Polaków objętych nadzorem epidemiologicznym
- Kara śmierci na świecie. W 2025 roku doszło do największej liczby egzekucji od 44 lat
- Pieniądze dla służb mundurowych MSWiA dopiero od 2027 r. Wkrótce jednak ruszą przetargi na sprzęt
- Epidemia Eboli w środkowej Afryce się powiększa. Zmarli wolontariusze Czerwonego Krzyża
Badanie: 86 proc. uważa, że Izrael powinien zapewnić niezależnym organizacjom humanitarnym dostęp do Strefy Gazy
Jak wynika z Barometru Humanitarnego, zdecydowana większość badanych widzi potrzebę pomocy ludziom w Strefie Gazy, mimo zawieszenia broni z października 2025 roku. 86 proc. respondentów stwierdziło, że Izrael powinien zapewnić niezależnym organizacjom humanitarnym dostęp do Strefy Gazy, a 82 proc., że nadal istnieje potrzeba przekazywania przez media informacji o sytuacji w Strefie Gazy.
81 proc. wskazało, że popiera dalsze wsparcie ludności cywilnej przez organizacje humanitarne, a 75 proc. dostrzegło potrzebę zbierania funduszy na ten cel. Ponad dwie trzecia badanych (69 proc.) oceniło, że polski rząd powinien podejmować działania dyplomatyczne, by zapewnić Palestyńczykom dostęp do niezbędnej pomocy.
Na pytanie o to, czy Polska powinna przyjmować na leczenie osoby poszkodowane w wojnie w Strefie Gazy, które nie mogą uzyskać pomocy na miejscu, ponad połowa badanych (52 proc.) odpowiedziała twierdząco. Przeciwnego zdania było 18 proc. respondentów, natomiast 30 proc. nie miało w tej sprawie wyrobionej opinii.
Jak wygląda chęć wsparcia pieniężnego celów społecznych?
Autorzy badania zapytali respondentów jakie cele gotowi byliby wspierać własnymi pieniędzmi. Najczęściej wskazywali oni:
- zdrowie i leczenie (78 proc.),
- pomoc ludziom z krajów domkniętych katastrofami naturalnymi (74 proc.),
- pomoc humanitarną (72 proc.),
- walkę z głodem i niedożywieniem (71 proc.),
- opiekę nad zwierzętami (70 proc.).
Poniżej 70 proc. dostały: pomoc ludziom z krajów dotkniętych konfliktami zbrojnymi (66 proc.), prawa człowieka (64 proc.) i prawa kobiet (62 proc.). Ciągle wyraźnie niższa niż w przypadku innych celów pozostaje chęć:
- wspierania uchodźców (47 proc.),
- walki ze skutkami zmian klimatu (47 proc.),
- pomocy migrantom (39 proc.)
- wspierania praw mniejszości seksualnych (36 proc.).
Jednak w porównaniu z 2025 rokiem widać jednak wzrost odpowiednio o 4 pkt proc., jeśli chodzi o przekazywanie środków na pomoc uchodźcom i o 5 pkt proc. w odniesieniu do pomocy migrantom.
Zmiana nastawienia do pomagania uchodźcom i migrantom prawdopodobnie wynika ze zmiany tonu debaty publicznej. Poprzednia edycja badania odbywała się w momencie startującej kampanii wyborczej, w której silnie pojawiały się wątki antyukraińskie i antymigranckie. Przekazy te wzmogły sceptyczne nastawienie do pomagania tym grupom, co wyraźnie obserwowaliśmy w badaniach. W ostatnich miesiącach obserwujemy tu uspokojenie nastrojów. Czy jest to odwrócenie trendu, pokażą dopiero kolejne pomiary – wyjaśniła Draginja Nadaždin, dyrektorka Lekarzy bez Granic w Polsce.
- Polska polityka migracyjna a uwagi Rady Europy. MSWiA odpowiada: Bezpieczeństwo obywateli jest dla nas rzeczą najważniejszą
- Ważne zezwolenia na pobyt w Polsce ma 2 mln cudzoziemców; 1,55 mln to obywatele Ukrainy
- Wirus na statku MV Hondius. Co to jest hantawirus i jakie ma objawy?
- Dla kogo polskie obywatelstwo? MSWiA przygotowuje zmiany w prawie
- Epidemia wirusa Eboli w środkowej Afryce. WHO wydała ostrzeżenie o zagrożeniu dla zdrowia publicznego
Dlaczego i jak najczęściej pomagamy?
Wśród motywacji do niesienia pomocy, w 2026 roku dominowało przekonanie, że ludzie powinni sobie pomagać (56 proc.) oraz wiara, że dobro wraca (50 proc). W pierwszym przypadku odnotowano wzrost o 3 p.p. względem 2025 roku. Drugi motyw spadł jednak o kolejne 3 p.p. rok do roku i od 2023 roku systematycznie maleje.
37 proc. badanych pomaga, ponieważ tak zostali wychowani, 27 proc. wskazało na niepokój związany z obecną sytuacją, 24 proc. na satysfakcję z pomagania, a 22 proc. chce w ten sposób docenić pracę osób pomagających innym. 21 proc. odpowiedziało, że samo było w trudnej sytuacji i wie jak to jest.
Najmniej osób pomaga, ponieważ jest w dobrej sytuacji materialnej – tak wskazało 13 proc. badanych, przy czym jest to najwyższy wynik w historii pomiarów.
Według badania 85 proc. badanych podjęło przynajmniej jedną formę pomocy w ciągu ostatnich 12 miesięcy, a jedynie 15 proc. pozostało biernych. Najczęściej podejmowaną aktywnością dobroczynną było przekazanie pieniędzy do puszki w trakcie zbiórki. Czynność tę wykonało 43 proc. badanych. Na drugim miejscu znalazło się przekazanie 1,5 proc. podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego (deklarowane przez 39 proc.). Trzecią najczęściej wskazywaną formą pomocy było przekazanie potrzebującym ubrań, żywności lub innych przedmiotów (33 proc.).
Na dalszych miejscach znalazły się:
- zakup charytatywnej świeczki, gazety, kartki itp. (25 proc.),
- udział w zbiórce internetowej na specjalnej platformie internetowej (24 proc,),
- okolicznościowy przelew do wybranej organizacji (19 proc.),
- wysyłka charytatywnego sms-a (18 proc.),
- przekazanie pieniędzy bezpośrednio potrzebującym (16 proc.),
- udział w wydarzeniu charytatywnym (13 proc.),
- oddanie krwi (13 proc.),
- wolontariat na rzecz organizacji społecznej (11 proc.),
- regularne przekazywanie pieniędzy organizacji dobroczynnej (8 proc.).
Badanie „Barometr Humanitarny” Lekarzy bez Granic zrealizowane zostało przez Opinia24 na zlecenie Lekarzy bez Granic, metodą CAWI na reprezentatywnej grupie 1000 Polaków i Polek.
