Na początku kwietnia komisarz praw człowieka Rady Europy Michael O'Flaherty skierował list do szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, w którym wyraził obawy z powodu doniesień, iż Polska stosuje przepisy, skutkujące zawieszeniem prawa do azylu w każdym przypadku, gdy Straż Graniczna podejrzewa nielegalne przekroczenie granicy. Odniósł się też do deportacji grupy obywateli afgańskich z Polski do Afganistanu.
Forsal zapytał resort spraw wewnętrznych i administracji, czy planowana jest reakcja na list komisarza. MSWiA potwierdziło, że przygotowywana jest odpowiedź.
Polska polityka migracyjna opiera się na prymacie bezpieczeństwa państwa oraz ochronie nienaruszalności granic Polski i Unii Europejskiej – podkreślił w odpowiedzi resort.
Dodał, że sytuacja na granicy z Białorusią jest elementem wojny hybrydowej wymierzonej w Polskę i UE przez reżimy w Mińsku i Moskwie. - Pełna odpowiedzialność za los migrantów po stronie białoruskiej spoczywa na tamtejszych władzach, które instrumentalnie wykorzystują tych ludzi do celów politycznych, organizując próby forsowania granicy - dodał.
Skuteczna ochrona granicy polsko-białoruskiej
MSWiA przypomniało, że w ciągu ostatnich dwóch lat zainwestowano skuteczną 3 mld zł w skuteczną ochronę polsko-białoruskiej granicy, zbudowano nowoczesną zaporę fizyczną oraz uruchomiono barierę elektroniczną – naszpikowaną nowoczesną elektroniką.
Zdecydowana polityka rządu, rekordowe inwestycje w bezpieczeństwo granicy i służba funkcjonariuszy Straży Granicznej spowodowały, że liczba migrantów próbujących przekroczyć granicę polsko-białoruską spadła o niemal 96 proc. – wymienia MSWiA.
W I kwartale 2022 r. doszło do 3,3 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy. W I kwartale 2026 r. było ich zaledwie 158. Natomiast szczelność zapory wynosi 100 proc. W tym roku nie było ani jednego nielegalnego jej przełamania.
To efekt także czasowego zawieszenia prawa do azylu, którego nadużywali nielegalni migranci. Bezpieczeństwo polskich obywateli jest dla nas rzeczą najważniejszą, z tych rozwiązań będziemy korzystać. Nie możemy zgodzić się na wykorzystywanie prawa do azylu jako środka zmierzającego do destabilizacji sytuacji w Polsce i innych państwach europejskich – stwierdza resort.
MSWiA: ograniczenie dostępu do prawa do azylu jest rozwiązaniem koniecznym i adekwatnym
Ministerstwo wyjaśniło, że cudzoziemcy, którzy nie zaliczają się do grup wrażliwych (takich jak np. małoletni bez opieki, kobiety w ciąży) wracają na terytorium Białorusi. Natomiast w przypadkach, gdy ich zawrócenie jest niemożliwe, Straż Graniczna dąży do wykonania powrotu do kraju pochodzenia na podstawie wydanej decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu.
Obligatoryjnie formacja sprawdza czy wobec cudzoziemca nie zachodzą przesłanki udzielenia zgody na pobyt ze względów humanitarnych, w zgodzie z Konwencją o Ochronie Podstawowych Praw Człowieka. Ocena zawsze jest dokonywana indywidualnie, a powrót jest wykonywany, gdy decyzja o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu jest już ostateczna – zapewnia.
W ocenie resortu czasowe i terytorialne ograniczenia dostępu do procedur azylowych są rozwiązaniami „koniecznymi i adekwatnymi do skali zagrożenia”. Ma to znajdywać coraz szersze zrozumienie i poparcie wśród państw członkowskich UE. Podobną politykę realizują również nasi partnerzy z UE. Wśród nich są kraje bałtyckie, Niemcy, Holandia czy Czechy – państwa, które w ślad za nami zaostrzają przepisy dotyczące migrantów – wymienia.
Polska respektuje także zarządzenia tymczasowe (tzw. interim measures) wydawane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka w sprawach cudzoziemców.
Czasowe zawieszenie prawa do azylu na granicy polsko-białoruskiej
Rozporządzenie w sprawie czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią weszło w życie 27 marca 2025 r. Zgodnie z prawem ograniczenie obowiązuje przez 60 dni, ale za zgodą Sejmu na wniosek Rady Ministrów może być przedłużane, co do tej pory stało się już kilkukrotnie. Ostatnie przedłużenie obowiązuje od 22 marca 2026 r.
Zdaniem rządu przyczyny wprowadzenia ograniczenia prawa nie ustały, nadal dochodzi do instrumentalizacji migracji, a podejmowane w jej ramach działania stanowią poważne i rzeczywiste zagrożenie m.in. dla bezpieczeństwa państwa.
Autorzy wniosku podkreślili, że w czasie trwania sytuacji instrumentalizacji regularnie dochodziło do niebezpiecznych zdarzeń, podczas których cudzoziemcy atakowali polskie patrole – rzucali kamieniami, butelkami, tlącymi się gałęziami, cegłami oraz kijami z przymocowanymi nożami i gwoździami. Zaznaczyli ponadto, że „białoruskie służby państwowe aktywnie współuczestniczyły (w sposób skryty lub jawny) w atakach na żołnierzy, policjantów i funkcjonariuszy Straży Granicznej”.
Od wprowadzenia ograniczenia prawa do składania wniosków o udzielenie ochrony międzynarodowej do 22 lutego 2026 r. nie przyjęto wniosków od 451 cudzoziemców. Przyjęto jednak wnioski od 94 cudzoziemców z tzw. grup wrażliwych. W takim samym okresie 2024 r. na odcinku granicy z Białorusią złożono 2723 wnioski o udzielenie ochrony międzynarodowej na terytorium RP, którymi objętych było 3117 osób.
Straż Graniczna może przyjmować wnioski azylowe od grup wrażliwych
Rozporządzenie wydawane jest na podstawie tzw. ustawy azylowej, którą rząd przyjął w grudniu 2024 r. Ma ona przeciwdziałać zjawisku wykorzystywania migracji przez Białoruś, która w kooperacji z Rosją i międzynarodowymi grupami przestępczymi organizuje przerzut migrantów do Unii Europejskiej.
Mimo czasowego ograniczenia prawa do złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej na granicy z Białorusią Straż Graniczna może przyjmować wnioski o tę ochronę od małoletnich bez opieki, kobiet ciężarnych oraz osób, które mogą wymagać szczególnego traktowania, zwłaszcza ze względu na swój wiek lub stan zdrowia. Nie będzie ono dotyczyć także osoby, jeśli w ocenie Straży Granicznej zachodzą okoliczności, które „jednoznacznie świadczą, że jest ona zagrożona rzeczywistym ryzykiem doznania poważnej krzywdy w państwie, z którego przybyła bezpośrednio” do Polski.
Przeciwne przepisom ograniczającym prawo do składania wniosków o ochronę międzynarodową były organizacje społeczne zaangażowane w pomoc uchodźcom. W ich ocenie przepisy są niezgodne m.in. z Konstytucją RP oraz ze zobowiązaniami międzynarodowymi, takimi jak konwencja dotycząca statusu uchodźców z 1951 r.
