Według raportu Europejskiego Trybunału Obrachunkowego (ETO), czyli unijnego organu kontrolnego, w UE nadal nie pracuje 11,6 proc. osób w wieku 15-29 lat. To około 4,7 mln młodych.
Stopa bezrobocia młodych w UE wciąż wyższa niż średnia
- Co prawda, stopa bezrobocia w tej grupie spadła z 20 proc. w 2013 r. do poniżej 12 proc. w ciągu ostatnich kilku lat. Prawdopodobieństwo bezrobocia wśród osób młodych jest jednak nadal dwukrotnie wyższe niż wśród ogółu ludności aktywnej zawodowo – napisali autorzy raportu, zaznaczając, że ogółem stopa bezrobocia w UE wynosi 6 proc., czyli o połowę mniej.
Chociaż UE od 2014 r. przeznaczyła około 25 mld euro w ramach polityki spójności na wspieranie zatrudnienia młodych, to nie udało się jej osiągnąć trwałych efektów ani w pełni dotrzeć z pomocą do osób młodych pozostających poza rynkiem pracy. Według audytorów działania finansowane przez UE nie były wystarczająco nastawione na długoterminowe utrzymanie zatrudnienia po zakończeniu wsparcia. Zabrakło też danych pozwalających ocenić, czy osoby korzystające z programów pomocowych pozostawały aktywne zawodowo w dłuższym okresie, bo Komisja Europejska monitorowała sytuację beneficjentów jedynie przez sześć miesięcy po znalezieniu pracy.
- UE musi wykazać, że wsparcie na rzecz zatrudnienia ludzi młodych wnosi trwałą wartość – ocenił Carlo Selvaggi z ETO, odpowiedzialny za kontrolę. Jak dodał, potrzebne są „jaśniejsze cele i solidniejsze dowody” na to, że finansowanie publiczne przekłada się na długoterminowe rezultaty dla młodych ludzi.
Środki UE na zatrudnienie młodych skoncentrowane w krajach południa Europy
Poinformowano, że unijne środki na wsparcie zatrudnienia młodych, z których prawie połowa trafiła do Włoch i Hiszpanii, przeznaczone zostały m.in. na dopłaty dla pracodawców zatrudniających młode osoby, szkolenia i wspomniane już działania wspierające utrzymanie pracy. Kontrolerzy zwrócili jednak uwagę na to, że część zachęt dla pracodawców nie była wcale ukierunkowana na osoby najbardziej potrzebujące wsparcia i - w efekcie - sfinansowała tworzenie miejsc pracy, które i tak by powstały. Zabrakło też obowiązku powiązania dopłat do zatrudnienia ze szkoleniami w miejscu pracy, co mogłoby zachęcić młodych do utrzymania pracy.
W raporcie zauważono też, że szczególnym wyzwaniem pozostają osoby młode pozostające poza rynkiem pracy i edukacją, czyli takie, które ani nie pracują, ani się nie uczą. Kontrolerzy ocenili, że w UE ogólnie rośnie grupa osób biernych zawodowo, czyli takich, które nie tylko nie pracują, ale też aktywnie nie szukają zatrudnienia i których jest już około 8 mln. Grupa ta często mierzy się z barierami społecznymi, zdrowotnymi lub edukacyjnymi, co utrudnia objęcie jej skuteczną pomocą.
Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
