RPO prowadzi postępowanie wyjaśniające w sprawie planowanej deportacji obywateli Afganistanu. Według informacji, do których dotarł, w terminie od 10 do 12 kwietnia 2026 r. miała zostać zaplanowana deportacja do Kabulu.
RPO dostrzega wątpliwości dotyczące praktyki deportowania cudzoziemców do krajów niebezpiecznych, jak Afganistan, zwłaszcza gdy nie mieli oni realnej możliwości złożenia wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej – podkreślił zastępca RPO Wojciech Brzozowski w oficjalnym piśmie do Komendanta Głównego SG Roberta Bagana.
UNHCR ostrzega: w Afganistanie utrzymuje się poważny kryzys praw człowieka
Jak wynika z opublikowanych we wrześniu 2025 r. wytycznych Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR), w Afganistanie utrzymuje się poważny kryzys praw człowieka, kryzys humanitarny oraz niestabilna sytuacja wewnętrzna.
Oznacza to, że osoby tam deportowane mogą być narażone na utratę życia, wolności lub bezpieczeństwa osobistego, a także na tortury bądź nieludzkie lub poniżające traktowanie albo karanie – wyjaśnia zastępca RPO.
Jednocześnie UNHCR wezwał państwa do umożliwienia cywilom uciekającym z Afganistanu dostępu do swoich terytoriów, zagwarantowania im prawa do ubiegania się o azyl oraz zapewnienia poszanowania zasady non-refoulement.
Według UNHCR sytuacja w Afganistanie jest niestabilna i może taka pozostać w najbliższym czasie. Stwarza to poważne wyzwania dla zapewnienia bezpiecznego powrotu do kraju pochodzenia nawet tym osobom, które nie chcą lub nie mogą uzyskać ochrony międzynarodowej.
Ponadto, od czasu opublikowania wytycznych w 2025 r. sytuacja w Afganistanie się jeszcze pogorszyła. Spowodowane jest to rozpoczęciem się konfliktu zbrojnego pomiędzy Afganistanem a Pakistanem, w którego ramach pakistańskie wojsko m.in. prowadziło ataki lotnicze na Kabul.
RPO pyta o możliwość wstrzymania deportacji
Brzozowski zwrócił się do Komendanta Głównego SG, czy w świetle tych okoliczności rozważane było wstrzymanie deportacji obywateli Afganistanu do kraju pochodzenia. Jeżeli nie, w jego opinii, Straż Graniczna powinna jeszcze raz przeanalizować tę sytuację i rozważyć tę możliwość.
Zastępca RPO zapytał też, czy pełnomocnicy cudzoziemców zostali poinformowani o planowanej deportacji, a jeśli tak, to kiedy oraz którzy z nich mają nią być objęci.
Ponadto zwraca się o informację czy organizacje pozarządowe uprawnione do monitorowania operacji powrotowych poinformowano o planowanej deportacji i czy któraś z nich zgłosiła swój udział.
Na czym polega deportacja?
Deportacja, to inaczej zobowiązanie do powrotu. W Polsce jest to procedura administracyjna prowadzona głównie przez Straż Graniczną wobec cudzoziemców łamiących prawo pobytowe lub zagrażających bezpieczeństwu.
W decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu określa się termin dobrowolnego wyjazdu, który wynosi od 15 do 30 dni, liczonych od dnia doręczenia decyzji. Decyzję tę odnotowuje się w paszporcie cudzoziemca. Organ, który wydał decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu informuje pisemnie cudzoziemca w języku dla niego zrozumiałym o podstawie prawnej wydania decyzji, oraz poucza go, czy i w jakim trybie służy mu odwołanie od tej decyzji.
Termin dobrowolnego wyjazdu nie jest wskazywany w przypadku, gdy istnieje prawdopodobieństwo ucieczki cudzoziemca lub wymagają tego względy obronności lub bezpieczeństwa państwa lub ochrony bezpieczeństwa i porządku publicznego. Decyzja ta podlega natychmiastowemu wykonaniu.
W razie braku podporządkowania następuje przymusowe doprowadzenie do granicy.
Zobowiązanie do powrotu często połączone jest z zakazem wjazdu do Polski i Schengen na okres od 6 miesięcy do 5 lat.
